font_preload
PL / EN
Energetyka Środowisko 27 listopada, 2018 godz. 15:30   
KOMENTUJE: Bartłomiej Sawicki

Syndrom chorych budynków. Za mało inwestycji w efektywność energetyczną (RELACJA)

Konferencja „Barometr Zdrowych Domów 2018” fot. BiznesAlert.pl Konferencja "Barometr Zdrowych Domów 2018" fot. BiznesAlert.pl

Rosnące koszty energii i opieki społecznej, spadek wydajności: to negatywne efekty małej efektywności energetycznej większości z 5,5 mln budynków w Polsce. – Szansą są rządowe programy jak Czyste Powietrze, ale nadal istnieją bariery dla modernizacji budynków i tym samym walkę ze smogiem – wynika z raportu firmy Velux „Barometr Zdrowych Domów 2018”.

Starzejące się budownictwo 

Z najnowszego raportu o stanie budownictwa w Polsce pt.: „Barometr Zdrowych Domów 2018” wynika, że 75 proc. ludności Europy i 60 proc. ludności w Polsce mieszka w miastach oraz na przedmieściach, a odsetek ten będzie rósł. Tymczasem 65 proc. zasobów budowlanych w Europie, oraz 58 proc. w Polsce to budynki starsze niż 40 lat. Jednym z wniosków raportu jest konieczność poprawy ich efektywności energetycznej, a co za tym idzie, jakości powietrza w Polsce. Jej niski poziom urasta do problemu cywilizacyjnego naszego kraju. Raport zaznacza, że sukces rządowego programu „Czyste Powietrze” będzie zależał od szerokiej współpracy. Raport przygotowały think tanki: Ecofys i Instytut Fraunhofera. Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju objęło patronatem konferencję poświęconą prezentacji ustaleń z raportu.

Prezes Velux Jacek Siwiński podkreślił, że poprawa efektywności energetycznej budynków w Polsce jest konieczna ze względu na podjęte w tym roku zmiany w unijnej dyrektywie poświęconej temu zagadnieniu, która zobowiązała kraje członkowskie UE do budowy i modernizacji budynków w celu zracjonalizowania zużycia energii. – W gospodarce 40 proc. energii w gospodarce to koszt ogrzewania budynków. Dzięki podjętym działaniom renowacyjnym można oszczędzić 60 proc. kosztów energii – podkreślił prezes firmy Velux. Przypomniał, że z raportu zamówionego przez jego firmę wynika, że ok. 90 proc. budynków w Europie i w Polsce nie spełnia standardów efektywności energetycznej klasy A lub B. Podkreślił, że w 2050 roku 9 na 10 budynków będzie miało co najmniej 30 lat. – Należy je więc modernizować – powiedział.

Prezes Velux podkreślił, że w Polsce stoi 5,5 mln budynków, z czego 90 proc. to domy jednorodzinne, a 70 proc. z nich nie spełnia podstawowych warunków energooszczędności. Jego zdaniem warto inwestować w renowacje. – Rocznie koszty dla gospodarki UE źle ocieplonych budynków o niskim standardzie efektywności to 194 mld euro. Natomiast jednorazowy koszt modernizacji to 295 mld euro. Możemy więc zaoszczędzić miliardy euro dzięki modernizacji budynków – powiedział.

Rządowe programy to szansa na przyszłość

Jacek Siwiński podkreślał, że rządowe programy jak Czyste Powietrze czy ulga termomodernizacyjna, która wejdzie w życie w przyszłym roku, to szansa na przyspieszenie modernizacji budynków w Polsce. – 1-2 proc. rocznie budynków w Europie podlega modernizacji. Rządowe programy w Polsce mogą przyspieszyć to tempo. Jeśli udałoby się po przyspieszyć modernizację dwa razy, to horyzont byłby przewidywalny – powiedział.

Wskazał jednak bariery zmian, jak niska świadomość, brak informacji, brak odpowiedniej zachęty, wysokie koszty transakcyjne, skomplikowane i sformalizowane procedury, ograniczony dostęp do kapitału. – Wokół tych barier trzeba budować kolejne programy na kolejne lata – wskazał prezes Velux.

Przedstawiciel Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju Tomasz Gałązka ocenił, że budynki z połowy wieku stanowią największy problem w Polsce. – Chcemy zachować tkankę zabytkową, ale nie da się tego załatwić od razu. Działania rządu i samorządu idą w stronę najuboższych. Będzie ulga termomodernizacji na nabycie materiałów i koszty modernizacji budynków. Nasze działania zmierzają ku zapewnieniu komfortu cieplnego i gospodarki obiegu zamkniętego – zadeklarował. Wskazał, że Program Czyste Powietrze zawiera 14 rekomendacji mających doprowadzić do poprawy jakości powietrza dzięki modernizacji produkcji ciepła, wymianie instalacji grzewczych, poprawie jakości monitoringu czy lepszemu planowaniu przestrzennemu. – Komponent termomodernizacyjny jest uwzględniony i będzie realizowany od przyszłego roku – wskazał. Dodał, że zrezygnowano z części procedur, jak niektóre audyty, aby jak najbardziej uprościć system wsparcia.

Kamil Wyszkowski reprezentujący Global Compact Network Poland pytany o program rządowy Czyste Powietrze podkreślił, że jest on kompleksowy i wielowymiarowy. – Czternaście rekomendacji rządu pokazuje, w jakim kierunku powinny iść działania. Pogram Czyste Powietrze je doprecyzowuje – powiedział. Ostrzegł, że nie będzie efektów bez kompleksowej wymiany pieców, zakazu palenia odpadami i najniższej jakości węgla. Jako wadę regulacji rządowych wskazał brak obsługi bankowej przy dotacjach.

Przypomniał, że w Polsce stoi 3,7 mln budynków z pustaków. Są one wydolne energetycznie tam, gdzie pali się czym popadnie, w tym także węgiel niskiej jakości. Podkreślił także konieczność wdrożenia działań zmierzających do poprawy jakości kontroli emisji z pojazdów, na co zwracał także uwagę niedawny raport Najwyżej Izby Kontroli. Wyszkowski wskazał na problem niedostatecznego monitoringu wyciętych filtrów cząsteczek stałych. Jego zdaniem należy wprowadzić zakaz sprowadzania pojazdów z wyciętymi filtrami cząsteczek stałych do Polski.

Na inny problem uwagę zwróciła z kolei Magdalena Ruszkowska – Cieślak, prezes Habitat for Hummanity. –  W Polsce nie ma definicji ubóstwa energetycznego. Jedynym krajem w Europie z taką definicją jest Wielka Brytania. Zaczynimy od tego, aby wprowadzić podstawowe definicje jak właśnie ubóstwo energetyczne – powiedziała.