Brytyjczycy chcą, by lotnictwo było neutralne dla klimatu do 2050 roku

4 lutego 2020, 15:30 Alert
samolot lotnictwo

Brytyjska branża lotnicza opracowała plan osiągnięcia poziomu zerowej emisji dwutlenku węgla do 2050 roku. W tym celu zostało podpisane porozumienie w ramach koalicji Sustainable Aviation, w skład której wchodzą takie brytyjskie firmy jak producent silników Rolls Royce, linie lotnicze EasyJet, dostawca paliw BP producent samolotów Airbus.

Zeoremisyjne lotnictwo?

Osiągnięcie celu w zakresie emisji gazów cieplarnianych wymagać będzie poważnych zmian w branży, takich jak wprowadzenie bardziej wydajnych samolotów i znaczny wzrost wykorzystania zrównoważonych biopaliw lotniczych, które obecnie nie są szeroko rozpowszechnione. Będzie to trudne zadanie, zważywszy, że do 2050 roku liczba pasażerów linii lotniczych wzrośnie o 70 procent, co w oczywisty sposób oznacza zwiększenie liczby lotów. Branża lotnicza jest odpowiedzialna za około siedem procent emisji CO2 w Wielkiej Brytanii, ale zapowiada że zrekompensuje również własne emisje, finansując redukcje w innych krajach. Projekty kompensacji emisji dwutlenku węgla mogą obejmować sadzenie drzew lub pomoc w finansowaniu projektów w obszarze energetyki odnawialnej w krajach rozwijających się. Koalicja Sustainable Aviation stwierdziła, że ​​cel emisji mógłby zostać osiągnięty pomimo oczekiwanego wzrostu biznesu, chociaż do 2030 roku na londyńskim lotnisku Heathrow ma zostać zbudowany trzeci pas startowy, który dodatkowo ma zwiększyć przepustowość i tak największego portu lotniczego w Europie.

Jednak krytycy twierdzą, że kompensowanie emisji zmniejsza zachęty do drastycznych cięć emisji niezbędnych do spowolnienia globalnego ocieplenia i nie zawsze przynosi zamierzone korzyści; na przykład nowe drzewa mogą nie rosnąć tak szybko, jak powinny. Ponadto w wątpliwość poddawane są plany rozbudowy Heathrow ze względu na cele klimatyczne oraz protesty mieszkańców. Sam premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson sprzeciwiał się ekspansji Heathrow w przeszłości.

Reuters/Michał Perzyński

Perzyński: Pić colę zero czy rzucić palenie, czyli wstyd latania w Niemczech