Wood Mackenzie: Poszukiwanie gazu w Europie Wschodniej ma być znów opłacalne

15 grudnia 2016, 07:00 Alert
Ropa naftowa

– Rynek ropy i gazu dokonuje zwrotu po decyzji kartelu OPEC. Wydobycie ma być znów opłacalne w 2017 roku – przekonuje ośrodek Wood Mackenzie. Firmy mają się skupiać na pozyskiwaniu nowych koncesji. Szczególnie atrakcyjne ma być pozyskiwanie zgód na poszukiwania w Afryce Północnej, Europie Wschodniej i Ameryce Południowej, gdzie jest zapotrzebowanie na gaz słany gazociągami.

– Branża ma duże szanse na osiągnięcie dwucyfrowych zysków w 2017 roku. Lepsze wybory inwestycji i niższe koszty zwracają się już teraz – ocenił Andrew Latham z WM. Wydobycie w przyszłym roku ma być bardziej efektywne i mniej kosztowne. Ma w najlepszym wypadku być warte 40 mld dolarów, jak w 2016 roku, ale może być niższe.

Producenci mają czekać z wydobyciem podobnie jak w 2016 roku, co stwarza szanse na atrakcyjne odkrycia w ramach nowych projektów. Ponad połowa nowej ropy ma pochodzić ze złóż podmorskich. Koszt niektórych odwiertów ma spaść poniżej 30 mln dolarów za jeden, dzięki czemu wydobycie ma być opłacalne przy cenie ropy poniżej 50 dolarów za baryłkę.

Z raportu Wood Mackenzie wynika, że wydatki na poszukiwania ropy mają w przyszłym roku spaść do 8 procent całkowitych wydatków. Wzrost ich udziału będzie zależał od wzrostu ceny ropy. Według ośrodka cena ropy Brent ma znacznie wzrosnąć w 2019 roku, kiedy ma kosztować średnio 77 dolarów za baryłkę. Jeśli tak się stanie, wzrost w sektorze poszukiwań ma zostać zanotowany rok lub dwa lata później.

Firmy mają się skupiać na pozyskiwaniu nowych koncesji. Szczególnie atrakcyjne ma być pozyskiwanie zgód na poszukiwania w Afryce Północnej, Europie Wschodniej i Ameryce Południowej, gdzie jest zapotrzebowanie na gaz słany gazociągami. Mniej dochodowe ma być wydobycie gazu na potrzeby projektów LNG, ze względu na nadpodaż na tym rynku. Również projekty w Arktyce mają być mniej oblegane.