Silny wstrząs na Górnym Śląsku

13 stycznia 2020, 16:00 Alert
Katowice z lotu ptaka. Źródło: Wikipedia
Katowice z lotu ptaka. Źródło: Wikipedia

W poniedziałek mieszkańcy Górnego Śląska odczuli silny wstrząs. Krótko po zdarzeniu przedstawiciele spółek węglowych nie mieli jeszcze informacji o ewentualnych szkodach pod ziemią.

Duży zasięg wstrząsu

Z danych Europejskiego Centrum Sejsmologicznego (European-Mediterranean Seismological Centre – EMSC) wynika, że magnituda wstrząsu odnotowanego o godzinie 14.34 na terenie woj. śląskiego wyniosła 3,8 (oznacza to 3,8 stopnia w tzw. skali Richtera).

Jak powiedziała rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach Anna Swiniarska-Tadla, wstrząs miał duży zasięg, odczuwalny był w wielu śląskich miastach m.in. Katowicach, Tychach, Mikołowie, Łaziskach, Rybniku czy Sosnowcu.

„Główny Instytut Górnictwa podał, że było to w pierwszym pomiarze 3,8 w skali Richtera, a więc bardzo silny wstrząs” – potwierdziła Swiniarska-Tadla. Jak dodała, spółki górnicze, m.in. Polska Grupa Górnicza i Jastrzębska Spółka Węglowa, sprawdzają w swoich zakładach ew. skutki zdarzenia.

Tomasz Głogowski, rzecznik Polskiej Grupy Górniczej, której kopalnie pracują najbliżej środkowej części regionu przekazał PAP, że w pierwszych minutach po zdarzeniu z kopalń spółki nie napłynęły żadne informacje o ew. skutkach wstrząsu.

Rzeczniczka WUG zaznaczyła, że do urzędu dzwonią zaniepokojeni mieszkańcy; jednak także w ich sygnałach nie było dotąd informacji o negatywnych skutkach na powierzchni.

Polska Agencja Prasowa

Baca-Pogorzelska: Na Śląsku znowu zatrzęsło