font_preload
PL / EN
Alert PAP 23 maja, 2019 godz. 16:18   
REDAKCJA

PERN: Dostawy ropy są możliwe po 9 czerwca pod warunkiem przyjęcia reklamacji

Magazyny ropy. Fot. PERN Magazyny ropy. Fot. PERN

W Warszawie odbyło się spotkanie w sprawie wznowienia dostaw poprzez rurociąg „Przyjaźń”. Jak poinformował dziennikarzy członek zarządu PKN Orlen Zbigniew Leszczyński czwartkowe rozmowy w Warszawie między przedstawicielami polskich i niemieckich rafinerii, operatów sieci i stroną rosyjską kończą się, ale strony pozostają w dialogu.

Spotkanie w Warszawie 

Dziś w Warszawie odbyło się spotkanie firm odpowiadających za produkcję oraz logistykę ropy naftowej poprzez rurociąg „Przyjaźń”, jak również rafinerii odbierających surowiec tą drogą. Kolejne rozmowy zaplanowane są na 3 czerwca w Moskwie.

W rozmowach wzięli udział m.in. przedstawiciele firm ze strony polskiej i rosyjskiej i niemieckiej. To (po Mińsku i Bratysławie) już trzecie, w ciągu ostatnich czterech tygodni spotkanie na temat wznowienia dostaw ropy naftowej z Rosji.

Zgodnie z ustaleniami wypracowanymi w trakcie spotkania, wznowienie dostaw surowca z Rosji poprzez pierwszą nitkę rurociągu „Przyjaźń” możliwe jest 9 czerwca pod warunkiem uzyskania potwierdzenia reklamacji złożonych przez rafinerie niemieckie i polskie. Wcześniej zostanie on oczyszczony z zachlorowanej ropy, który to plan zadeklarowała strona rosyjska – podaje PERN w komunikacie.

Jednocześnie PERN informuje, że  strona rosyjska zobowiązała się, że do 1 lipca wszystkie trzy nitki rurociągu „Przyjaźń” zostaną oczyszczone, co oznacza że do Polski nie trafi żadna dodatkowa partia zanieczyszczonej ropy. – Zgodnie z ustaleniami z klientami, PERN będzie przekazywał w tym czasie do rafinerii surowiec o uzgodnionych normach jakościowych, nie przekraczających dopuszczalnych stężeń chlorków organicznych. Przyjęte rozwiązania oznaczają, że polski system przesyłowy w ciągu najbliższych pięciu miesięcy zostanie w pełni oczyszczony – czytamy w komunikacie.

– Dzisiejsze rozmowy dobiegają końca, ale pozostajemy w nieustającym dialogu”-  powiedział z kolei członek zarządu PKN Orlen Zbigniew Leszczyński.Odmówił podania szczegółów rozmów.

Reuters: 23 maja w Warszawie odbędą się rozmowy o zanieczyszczonej ropie

Relacja Rosjan 

Transneft uzgodnił z Białorusią plan rozwiązania kwestii dostaw zanieczyszczonej ropy naftowej – Jeżeli plan zacznie być wdrażamy 24 maja to „czysta” ropa może pojawić się w Polsce 9-10 czerwca – poinformował Siergiej Andronow, wiceprezes Transneftu, cytowany przez Tass i Ria-Novosti.”Przedstawiliśmy techniczny plan, który jest uzgodniony ze stroną białoruską. Jeśli zaczniemy go wdrażać 24 maja, to 9-10 czerwca czysta ropa wpłynie do Polski. Kolegom z Polski ten plan się spodobał, ale potrzebują jeszcze czasu, żeby go rozpatrzyć – powiedział Andronow.

Zanieczyszczona ropa z Rosji trafi do Chin

Z kolei jak podaje agencja Reuters  rosyjski Transnieft uzgodnił plan techniczny z Białorusią, aby oczyścić zanieczyszczoną rosyjską ropę w tym kraju, a Mińsk wyraził zgodę na ten plan – poinformował dziś przedstawiciel Transniefti Siergiej Andronow. Według planu Polska miałaby otrzymać czystą ropę w dniach 9-10 czerwca.

– Rosjanie wykorzystują kolej, zbiorniki magazynowe i statki do usuwania zanieczyszczonej ropy z rurociągu eksportowego i jak dotąd wyekstrahowała około 2 milionów ton skażonej ropy naftowej, czyli ponad jedną trzecią surowca – czytamy w depeszy agencji Reuters.

Jakóbik: Plan oczyszczenia ropy z Rosji na celowniku dezinformacji

Geneza

Czwartkowe rozmowy w Warszawie dotyczyły rozwiązania kwestii zanieczyszczonej ropy naftowej, która płynęła rurociągiem „Przyjaźń” z Rosji do Polski. Od około miesiąca decyzją PERN dostawy ropy zostały wstrzymane. Jak informowała w czwartek Interfax-Zachód, wznowienie tranzytu ropy „Przyjaźnią” do Polski blokuje 0,5 mln m sześc. zanieczyszczonego surowca w systemie rurociągowym na Białorusi. Białorusini nie mają jednak wolnych zbiorników, by odpompować brudną ropę, oczekują więc na działania Moskwy.

19 kwietnia poinformowano, że rurociągiem Przyjaźń płynie przez Białoruś w kierunku zachodnim zanieczyszczona ropa; dopuszczalny poziom chlorków został przekroczony kilkadziesiąt razy; z tego powodu została uszkodzona instalacja w rafinerii w Mozyrzu. 24 kwietnia polski PERN wstrzymał odbiór z białoruskiego systemu przesyłowego, zaś dzień później analogiczną decyzję podjęła ukraińska Ukrtransnafta, operator południowej nitki Drużby. Ostatecznie Rosjanie wstrzymali przesyłanie ropy płynącej Przyjaźnią do Europy Wschodniej i Niemiec. Tym samym surowiec przestał płynąć rurociągiem „Przyjaźń” do czterech rafinerii: w Płocku, Gdańsku i do dwóch niemieckich – rafinerii Leuna, należącej do Totala i w Schwedt, należącej do Rosneft Deutschland GmbH i do Shell Deutschland GmbH (po 37,5 proc. udziałów – PAP).

Od tego momentu polskie rafinerie były zaopatrywane z morskich dostaw ropy, zostały też częściowo udostępnione zapasy obowiązkowe.Analitycy Ośrodka Studiów Wschodnich ocenili, że „całkowite wstrzymanie transportu surowca Drużbą jest najpoważniejszym kryzysem w 50-letniej historii funkcjonowania tego kluczowego systemu rurociągów łączącego Rosję z Białorusią i Ukrainą, a następnie z Europą Środkową”. Jak podali, łącznie skażonych zostało do 5 mln ton ropy o wartości do 2,6 mld dol. OSW przypomniał, że w 2018 roku trasą tą przesłano 67 mln ton ropy, czyli jedną czwartą rosyjskiego eksportu tego surowca, przy przepustowości technicznej około 80 mln ton.

Polska Agencja Prasowa/PERN/Reuters/Michał Perzyński

AKTUALIZACJA: 21.30, 23 maja 2019 – komunikat PERN oraz geneza problemu

Sawicki: Pat wokół brudnej ropy z Rosji nie pozwala płynąć czystej