Shell czeka z przejęciem BG Group na decyzję Australijczyków

18 września 2015, 07:55 Alert
Tankowiec LNG Coral Energy
Tankowiec LNG Coral Energy. Fot. Wikimedia Commons

(Prime/Wiedomosti/Piotr Stępiński)

Australijska Komisja ds. Ochrony Konsumentów oraz Konkurencji (ACCC) postanowiła do listopada odłożyć podjęcie decyzji w sprawie zakupu przez koncern Shell jego brytyjskiego konkurenta BG Group plc za 70 mld dolarów. Pierwotnie decyzja miała zostać podjęta 3 września lecz odłożono ją na 17 września.

Wczoraj jednak ACCC postanowiła ponownie opóźnić – do 12 listopada – podjęcia decyzji w tej sprawie wyrażając przy tym obawy dotyczące transakcji. W szczególności australijski regulator jest zaniepokojony tym, że może ona ograniczyć dostawy gazu dla miejscowych odbiorców i spowodować wzrost cen surowca. W związku z czym ACCC chce uzyskać dodatkowe informacje dotyczące transakcji i sytuacji na rynku..

Z kolei 2 września w swoim komunikacie prasowym Komisja Europejska, zatwierdziła wspomnianą wyżej transakcję.

Komisja uważa, że wspomniany zakup nie doprowadzi do osiągnięcia przez Shell pozycji dominującej na rynku naftowo-gazowym. Spółka nie utrudni swoim konkurentom, którzy dostarczają skroplony gaz ziemny (LNG) do państw należących do Europejskiego Obszaru Gospodarczego dostępu do mocy produkcyjnych LNG lub do infrastruktury transportowej oraz przetwórczej na Morzu Północnym.

– Transakcja nie wpłynie na ceny a po jej przeprowadzeniu rynki pozostaną konkurencyjne – czytamy w komunikacie Komisji Europejskiej.

W kwietniu Financial Times powołując się na swoje źródła informował, że Shell prowadzi rozmowy o zakupie BG Group za ok. 46 mld funtów (68 mld dolarów).

Wówczas FT stwierdził, że od początku gwałtownego spadku cen na ropę w czerwcu 2014 roku pojawiały się przypuszczenia, że w sektorze naftowym dojdzie do nowej fali fuzji oraz przejęć. Podobna sytuacja była obserwowana pod koniec lat dziewięćdziesiątych i wówczas ta „fala” spowodowała transformację rynku naftowego.

BG Group to jeden z największych producentów i handlarzy LNG. Shell zajmuje poważną pozycję w tym segmencie i według FT, jeśli transakcja doszłaby do skutku to brytyjsko-holenderski koncern energetyczny zdominowałby światowy handel paliwem.