Ukraińcy są gotowi zastąpić Rosjan przy tureckim programie jądrowym

8 czerwca 2016, 15:45 Alert
Elektrownia atomowa Chmielnicki
Elektrownia jądrowa Chmielnicki. Fot. Wikimedia Commons

(ZN.ua/Piotr Stępiński)

Turecka delegacja ekspertów z sektora energetyki jądrowej spotkała się z ukraińskimi przedstawicielami branży. Naukowcy chcieli zbadać możliwości współpracy w obszarze energetyki jądrowej. Analizowali możliwość udziału ukraińskiej spółki Atomenergomasz w budowie elektrowni jądrowej Akkuyu w Turcji.

– Tureccy eksperci wyrazili zainteresowanie udziałem ukraińskich spółek, które mogą stać się jednymi z potencjalnych dostawców towarów i usług niezbędnych do realizacji projektu budowy elektrowni jądrowej – czytamy w oświadczeniu Energoatomu.

Na początku czerwca dyrektor w spółce Akkuyu Nuclear Ilja Smirnow stwierdził, że pomyślna realizacja projektu budowy elektrowni jądrowej Akkuyu wymaga silnego wsparcia politycznego.

Rosyjsko-tureckie porozumienie międzyrządowe o współpracy w sferze budowy i eksploatacji elektrowni atomowej Akkuyu zostało podpisane 12 maja 2010 r. w Ankarze. Zgodnie z nim planowane jest wyposażenie czterech bloków (każdy o mocy 1,2 tys. MW) wspomnianej elektrowni w reaktory jądrowe typu WWER-1200. Wartość projektu jest szacowana na 20 mld dolarów.

Relacje pomiędzy Rosją a Turcją pogorszyły się po zestrzeleniu na terytorium tureckim 24 listopada rosyjskiego bombowca Su-24 przez tureckie siły powietrzne. Po tym incydencie Moskwa nałożyła na Ankarę szereg sankcji gospodarczych, jednakże nie odnoszą się one do projektów energetycznych, jak wspomniana wyżej elektrownia Akkuyu. Mimo to w odniesieniu do Turkish Stream w grudniu 2015 roku rosyjski minister energetyki Aleksander Nowak rozwiał wszelkie wątpliwości i oficjalnie poinformował, że rosyjsko-turecki projekt gazociągu został zawieszony. Na razie Rosjanie nie rezygnują z projektu jądrowego w Turcji. Jednakże Ankara odmawia udzielenia mu poparcia politycznego.