font_preload
PL / EN
Alert 24 czerwca, 2016 godz. 10:30   
REDAKCJA

Austriacy kwestionują bezpieczeństwo dostaw gazu przez Ukrainę i Słowację

OMV Gazprom Austriacka firma OMV podpisuje umowę z Gazpromem. Fot. Gazprom

(Interfax/Piotr Stępiński)

Jeden ze zwolenników zwiększania importu rosyjskiego gazu do Europy, prezes austriackiej spółki OMV, Rainer Seele uważa, że projekt gazociągu Nord Stream 2 jest jedynym, realnym rozwiązaniem dla Europy na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego.

Podczas swojego wystąpienia w trakcie konferencji ,,Perspektywy współpracy energetycznej Rosja-UE. Aspekt gazowy” stwierdził, że w obecnej sytuacji Europa zależy od ,,monopolu państw tranzytowych”. Głównie dostawy odbywają się przez terytorium Ukrainy i Słowacji.

– Dlaczego powinniśmy słuchać w Europie opinii, że ktokolwiek powinien nadal otrzymywać pieniądze za tranzyt? Nie znam ani jednego odbiorcy, który byłby gotów płacić o 10 dolarów więcej jeśli nie byłby to rosyjski gaz- powiedział Seele. Odniósł się w ten sposób do krytyki Nord Stream 2 ze strony państw Europy Środkowo-Wschodniej, które używają jako jednego z argumentów ryzyka utraty zysków z tranzytu przez Ukrainę, ale i Słowację. Seele ocenił, że projekty Nabucco oraz South Stream zostały porzucone. – Nord Stream 2 to jest jedyną nadzieją, jedynym rozwiązanie, przy czym brakuje politycznego wsparcia – stwierdził prezes OMV.

Dodał, że obecna sytuacja w sektorze gazowym jest trudna. Ma to związek ze spadkami cen ropy. Wszyscy szukają oszczędności, a to z kolei wpływa na spadek inwestycji. Jego zdaniem temat importu LNG do Europy jest ważnym zagadnieniem, ale wykracza poza ramy bezpieczeństwa energetycznego.

– Jeśli Gazprom będzie dostarczał Europie konkurencyjny cenowo gaz, to my będziemy podejmowali decyzję, a nie politycy – powiedział Seele, dodając, że jego spółka jest gotowa kupować więcej surowca od Gazpromu. Obecnie Austria importuje z Rosji blisko 50 procent swojego rocznego zapotrzebowania na to paliwo.

Zwrócił również uwagę, że Nord Stream 2 jest projektem wspieranym przez europejskich inwestorów. – W listopadzie upadnę na kolana i będą się modlił o to aby w tym roku zima była znowu chłodna – zakończył Selle swoje wystąpienie, pokazując w ten sposób, że popyt na surowiec w Europie, jest mniejszy niż wcześniej prognozowano, a ciepłe zimy tylko pogłębiają tą nie najlepszą sytuację w branży.