font_preload
PL / EN
Energetyka Gaz 7 listopada, 2017 godz. 12:30   
REDAKCJA

Kurtyka: Polski system gazowy przygotowany do sezonu zimowego

kurtyka Michał Kurtyka / fot. Ministerstwo Energii

– Przed rozpoczęciem szczytu zimowego będą dostępne maksymalne moce odbioru magazynów oraz odpowiednio przygotowany gazowy system przesyłowy. Polska jest dobrze przygotowana do sezonu zimowego w sektorze gazowym – poinformował wiceminister energii Michał Kurtyka po spotkaniu Zespołu ds. bezpieczeństwa paliwowego Państwa.

W Ministerstwie Energii spotkał się Zespół ds. bezpieczeństwa paliwowego Państwa pod przewodnictwem podsekretarza stanu Michała Kurtyki. Zespół jest organem doradczym Ministra Energii. Spotkanie odbyło się w celu omówienia sytuacji przed zbliżającym się sezonem zimowym.

Wiceminister energii Michał Kurtyka podkreślił, że w warunkach bezawaryjnej pracy systemu nie przewiduje się zagrożeń w dostawach gazu do odbiorców. – Zdolności systemu przesyłowego i pojemności magazynowe gwarantują pełne bezpieczeństwo dostaw gazu do odbiorców, również w przypadku sytuacji kryzysowych – powiedział wiceminister Michał Kurtyka. – Stan zatłoczenia magazynów będzie najwyższy w historii i wyniesie prawie 3 mld m sześc. – dodał.

Dzięki zmianom w ustawie o zapasach obowiązkowych gazu ziemnego, po raz pierwszy od kilku lat ich poziom wzrósł i na nadchodzący sezon zimowy wyniesie prawie 1 mld m sześć. – W przypadku przerwy w dostawach gazu z jednego z kierunków, mamy pewność dostaw do odbiorców najbardziej potrzebujących. Zatrzymaliśmy negatywny trend spadku poziomu zapasów obowiązkowych z powodu omijania obowiązującego w Polsce prawa w celu maksymalizacji zysków firm – uzasadnił wiceszef resortu energii.

– Dla obecnego rządu kluczową kwestią jest bezpieczeństwo funkcjonowania gospodarki i pewność dostaw do odbiorców – dodał. Postępują inwestycje, których celem jest dalsze zwiększenie poziomu bezpieczeństwa. Gazociąg Baltic Pipe, rozbudowa systemu przesyłowego, kolejne interkonektory, rozbudowa terminalu LNG czy magazyny gazu – patrzymy stale na rozwój systemu gazowego. Analizujemy też konieczność podjęcia dodatkowych inwestycji, wynikających z ostatnich wydarzeń, np. osuszalni gazu. Musimy mieć stuprocentową pewność dostaw gazu w każdych warunkach – podkreślił.

Jak wskazał wiceminister Michał Kurtyka nie potwierdziły się obawy krytyków zmian w ustawie o zapasach, którzy twierdzili, że po wejściu w życie znowelizowanych przepisów, bezpieczeństwo dostaw się zmniejszy, a rynek przestanie funkcjonować. Zapasy obowiązkowe utrzymuje 17 podmiotów, zarówno w instalacjach na terytorium kraju, jak i w innych państwach członkowskich UE. Duża część z tych podmiotów zdecydowała się na zlecenie utrzymywania zapasów innemu przedsiębiorstwu. – Sytuacja ta jasno pokazuje, że rynek gazu ziemnego w Polsce systematycznie się rozwija, a system zapasów obowiązkowych nie stanowi wprowadził dodatkowych znaczących barier w jego funkcjonowaniu – podkreślił wiceminister.

– Cały czas monitorujemy sytuację na krajowym rynku gazu, zarówno w aspekcie bezpieczeństwa energetycznego, jak również rozwoju rynku i trendów w kształtowaniu się cen. Będziemy odpowiednio reagować w każdym przypadku. Wyzwaniem, przed którym aktualnie stoimy jest jak najszybsze wdrożenie i wypełnienie przepisów nowego rozporządzenia w sprawie bezpieczeństwa dostaw gazu. Chcemy być europejskim liderem w tym obszarze – podkreślił wiceminister Kurtyka.

Ministerstwo Energii/CIRE.pl