Juliusz Bolek, przewodniczący Rady Dyrektorów Instytutu Biznesu

Kto nie chciałby jeździć szybko koleją? Jest to teoretycznie możliwe w przypadku powstania tzw. kolei dużych prędkości czyli przemierzających w ciągu godziny dystans 300-350 kilometrów. Wizja połączenia Warszawy z Łodzią, Wrocławiem i Poznaniem jest bardzo atrakcyjna. Takie rozwiązanie byłoby konkurencyjne z jazdą autem po autostradzie czy nawet samolotem. Doszłoby do radykalnego zbliżenia się miast objętych połączeniami. Oczywiście poszkodowanymi byli by mieszkańcy pozostałych obszarów, którzy nadal musieliby korzystać z klasycznych środków komunikacji. Tę nierówność można by zaakceptować gdyby nie koszty, które w przypadku kolei dużych prędkości są znaczące. Szacunkowo oblicza się, że byłby to wydatek kilkudziesięciu miliardów złotych. W świetle tak zwanego spowolnienia gospodarczego i nadciągającego kryzysu to kolosalne dodatkowe obciążenia. Cóż, wydaje się, że takich środków w budżecie nie ma i raczej w dającej się przewidzieć przyszłości nie będzie. Aktualnie brak środków na bieżące modernizacje i inwestycje, a Polska jest krajem o złożonej infrastrukturze komunikacyjnej, w której trzeba pamiętać nie tylko o wybranych aglomeracjach, ale również o wielu mniejszych, ale równie ważnych miastach i miasteczkach. Może tego zadania powinni podjąć prywatni inwestorzy, nie angażując w to publicznego grosza. Optymiści jednak nie tracą nadziei. Proces wywłaszczania pod przyszłą inwestycję trwa.

Senator Stanisław Kogut, PiS:

Znane są przecież zalecenia komisarzy Unii Europejskiej o tym, że wydatki budżetowe w poszczególnych państwach unijnych na inwestycje drogowe i kolejowe powinny być dzielone w proporcji 60: 40. A jeszcze chodzi o to by wykorzystać wszystkie dostępne na kolej środki. Przypomnę, że – jeszcze za poprzedniego ministra transportu Cezarego Grabarczyka – byłem przeciwnikiem przekazania z budżetu na drogi kwoty 1 mld zł ze środków przeznaczonych na inwestycje kolejowe. Zresztą opinia samej Unii Europejskiej i komisarza Barroso była jednoznaczna – środki te powinny iść na kolej, na inwestycje dotyczące likwidacji tzw. wąskich gardeł. Aby więc proporcje między wydatkami budżetowymi na drogi i kolej wyrównywać powinno się ogłaszać jak najwięcej przetargów. Mamy w końcu w Polsce wiele firm wykonawczych, które by się podjęły tego typu zleceń. Trzeba tylko – zgodnie z prawem o zamówieniach publicznych – takie przetargi ogłaszać. Muszą one być jednak organizowane na racjonalnych zasadach. Jestem ogromnym przeciwnikiem najniższej ceny jako jedynego kryterium rozstrzygnięć. W sytuacji, gdy to ona decyduje – jak to na ogół dzieje się obecnie – dochodzi bardzo często do ogromnej defraudacji pieniędzy. Wygrywają często firmy nieznane, których menedżerowie przyjeżdżają na otwarcie ofert przetargowych z walizką pieniędzy, a w razie przegranej natychmiast się odwołują. I do ostatecznego rozstrzygnięcia dochodzi z dużym opóźnieniem, np. dopiero po dwóch latach. Uważam, że powinno się odrzucać najniższą i najwyższą cenę zaproponowaną przez uczestników. A – tak jak to było wcześniej – powinny być brane pod uwagę ceny średnie. Uważam, ze wokół przetargów dotyczących polskiej infrastruktury kolejowej i całej kolei można byłoby rozkręcić polską gospodarkę. Rządzący muszą zrozumieć, że obecnie kolej w oczach społeczeństwa traci swój dawny prestiż. M.in. przez wieloletnie zaniedbania i niedoinwestowanie. Gdy jadę nieraz koleją, to aż uszy mi więdną, gdy słyszę jakie epitety pod jej adresem padają ze strony pasażerów. Jest mi tym bardziej przykro, że sam pracowałem wiele lat na PKP i pochodzę z rodziny kolejarskiej.

Oceniam, że – przy założeniu, że coroczne wydatki budżetowe na kolej proporcjonalnie rosłyby – potrzeba byłoby ok. 10 lat, by dojść do bardziej równomiernego finansowania przez państwo obu głównych gałęzi transportu. Będzie to jednak trudne w sytuacji, gdy zamykane są kolejne linie kolejowe (pod hasłem, że nierentowne), a wiele z nich było wyremontowanych przy pomocy środków unijnych. Najważniejsze by polityka została wyprowadzona z kolei. Obecnie została ogromnie rozbudowana biurokracja w centrali PKP – jest wiele dziesiątek dyrektorów departamentów. Ich średnie zarobki sięgają trzech do sześciu średnich krajowych. Rocznie PKP wydaje łącznie na ich wynagrodzenie ok. 26 mln zł.

 

Dlaczego gazoport jest ważny z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego Polski?

dr Łukasz Kister (Instytut Jagielloński): Przede wszystkim Polska jest aktualnie uzależniona od gazu z jednego źródła. Nie tylko od dostaw ale od jego ceny i sposobu dostarczenia. Podstawową zasadą bezpieczeństwa jest dywersyfikacja w tym obszarze. Żeby się zdywersyfikować w Europie nie mainnej możliwości niż dostawy gazu skroplonego spoza Europy, z Kataru czy USA do gazoportów. Dlatego inwestycja w Świnoujściu zdecyduje, czy będziemy w stanie zapewnić „ciągłość dostawy surowca”. To pytanie czy jesteśmy w ogóle w stanie ją sobie zapewnić do niezbędnych surowców, jak np. gaz ziemny.

W tym momencie, jeżeli Rosjanie się na nas obrażą i zakręcą kurek to mamy przerwę w dostawach. Nie możemy ich niczym zastąpić?

Nie możemy. Mamy tylko jednego dostawcę. Jeżelibyśmy pobierali gaz zinnych źródeł – pozorna dywersyfikacja jak kupno z Niemiec czy Czech to i tak będzie ten sam rosyjski gaz. Nie ma innego wyjścia niż budowa systemu umożliwiającego pobór gazu od dostawców niezależnych od Rosji.

Dlaczego zatem ciągle pojawiają się problemy przy tej kluczowej inwestycji? Najpierw wyjście z inwestycji Chemobudowy, teraz informacje o możliwym upadku dwóch nowych podwykonawców – skąd to się bierze?

O tym, że z gazo portem jest problem słyszymy już od początku rozmów o jego budowie – od lat 2006-07 – ciągle dowiadujemy się o nowych przeszkodach. Najpierw problemy z projektem, potem z lokalizacją, z wykonawcami, z rurą NordStream położoną na dnie Bałtyku. Dzisiaj mamy skutek polityki przyjętej cztery, pięć lat temu, przy której tylko niektóre, duże firmy budowlane otrzymywały kontrakty na inwestycje. Jedną z nich jest PBG, która otrzymywała największe projekty infrastrukturalne w tym kraju. Jestem prawie pewien, że nikt nie sprawdzał czy była ona w stanie zrealizować ten kontrakt. Nie można jednocześnie budować Stadionu Narodowego, gazoportu i kilku innych, potężnych i kluczowych projektów w tym kraju.

Kto zatem jest odpowiedzialny?

Przede wszystkim osoby, które nie analizowały projektu. Najważniejszy projekt infrastruktury energetycznej w naszym kraju od kilkunastu lat nie jest w ogóle chroniony ani obserwowany. Nie ma analizy ryzyka. Nikt nie osłania tego projektu i tutaj jest problem od strony nadzoru inwestora, który nie prowadzi go w sposób właściwy. To nie tylko rozliczanie faktur i sprawdzanie czy coś się zbudowało w terminie ale także analiza sytuacji wykonawcy – czy jest w dobrej kondycji finansowej i jak realizuje inne projekty, które także wykonuje dla Skarbu Państwa. Jeżeli przy budowie Stadionu Narodowego słyszeliśmy o potężnych problemach PBG z płynnością finansową, dlaczego nikt nie zastanowił się i przyjął, że za te same pieniądze SP ta sama spółka realizuje jeden z największych projektów energetycznych.

Minister Skarbu Państwa Mikołaj Budzanowski ma odwiedzić budowę terminalu. Co należy zrobić, by posprzątać ten bałagan. Co jako ekspert poleciłby Panu Ministrowi bądź komuś innemu?

Dzisiaj trudno mówić co należy zrobić. Nie wyobrażam sobie, że państwo będzie dopłacało do spólek z obszaru budowlanki bo to będzie pokazywało, że niepotrzebna była prywatyzacja w Polsce. Z drugiej strony minister nie jest od realizacji kontraktów i pilnowania ich. Od tego są działający w imieniu inwestora specjaliści. Jak widać tych zabrakło. Mamy rzeszę urzędników ale nie wiem czy wśród nich był ktoś kto wcześniej miał do czynienia z kontrolą jakiejkolwiek inwestycji. Badaną inwestycję trzeba rozumieć. W mojej ocenie polscy urzędnicy nie mają tych zdolności. Taka inwestycja to nie budowa przedszkola czy dwóch kilometrów drogi, to jest niespotykana od kilkunastu lat skala inwestycji budowlanych, morskich i energetycznych. To powiązanie takiej ilości dziedzin oznacza, że bez specjalistycznego wsparcia ten projekt będzie ciągle przeżywał problemy wynikające z nieprzygotowania inwestora.

A co z innymi instytucjami państwa odpowiedzialnymi za jego bezpieczeństwo?

W obszarze bezpieczeństwa tego projektu kluczową winę za to, że doszło do takiej sytuacji ponoszą jednak służby odpowiedzialne za ochronę interesu państwa. Szczególnie chodzi o Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która jak widać od początku nie sprawuje właściwego nadzoru. Powinien on być roztoczony już na etapie projektu a potem przy wyborze wykonawców i podwykonawców, czy ci są zdolni do wykonania takiej inwestycji. Udałoby się wtedy uniknąć sytuacji w której inwestor nie wie jacy podwykonawcy są na terenie budowy, bo wykonawca jest tylko na papierze natomiast większość czynności jest wykonywana przez podwykonawców i na ich barkach spoczywa bezpieczeństwo tego projektu. Służba specjalna powinna kontrolować projekt i sygnalizować sytuacje mogące wywołać kryzys, np. że PBG i inni wykonawcy lub podwykonawcy mają problemy finansowe. Nie może być tak, że służby dowiadują się o tym z mediów. Nie wyobrażam sobie gorszej reklamy dla ochrony interesów ekonomicznych państwa niż porażki przy ostatnich kilku projektach infrastrukturalnych. Okazuje się, że służby w ogóle nie wiedziały kto i z jakimi problemami się boryka. Od autostrady, przez Stadion Narodowy, lotnisko w Modlinie,po Gazoport, i wiele, wiele innych. Służby powinny działać pro aktywnie czyli zbierać informacje o możliwych zagrożeniach a nie zajmować się ściganiem sprawców zaistniałych sytuacji noszących znamiona przestępstwa. Co nam po postępowaniach karnych wobec osób, które dopuściły się korupcji, nie dopełniły obowiązków służbowych, itp.? Mleko się rozlało. Służby nie mogą dopuszczać do pojawienia się jakiejkolwiek sytuacji zakłócającej normalne funkcjonowanie Państwa i realizację kluczowych dla niego projektów.

Codzienny przegląd mediów Biznes Alert:

Quo vadis PKP?

(Instytut Jagielloński/Newseria)

Instytut Jagielloński przedstawił „Białą księgę kolei” – raport analizujący problemy rynku kolejowego w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem stojących przed nim wyzwań i możliwych scenariuszy alternatywnych. – Większość problemów, z jakimi boryka się polska kolej, wynika z wieloletnich zaniedbań, ograniczeń finansowych, braku pomysłu decydentów na polską kolej i w znacznej części również z niechęci środowiska do jakichkolwiek zmian – twierdzi Marcin Roszkowski, prezes IJ.

Czy nasze koleje przejmie Deutsche Bahn? – To nie będzie konkurent, tylko to będzie gwóźdź do trumny Polskich Kolei Państwowych. – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Wojciech Jakóbik, ekspert Instytutu Jagiellońskiego. Zdaniem eksperta, Niemcy są doskonałym przykładem jak otwierać rynek kolejowy, nie niszcząc państwowej spółki. – Tu nie chodzi o to, żeby zostawić spółki samopas, oddać niezależnym managerom. DB jest monopolistą na rynku niemieckim, zarządza 90 proc. ruchu, Niemcy nie widzą tu problemu, wręcz wspierają tę sytuację i przez to DB ma coraz większe udziały także na rynku polskim. PKP nie mają tego wsparcia, mamy za mało pieniędzy na infrastrukturę, za mało inicjatywy, jeśli chodzi o modernizację i budowę nowych sieci – wyjaśnia Jakóbik. – Kadry są skostniałe, tu nie chodzi o to, że starsi ludzie zajmują kierownicze stanowiska, ale o to, że pracownicy nie maja poczucia odpowiedzialności za swoje decyzje, bo przez wiele lat za złe decyzje nie wyciągano  konsekwencji – brakuje świeżej krwi. Świeżą krwią mogą być też starsi managerowie, ale to muszą by ć managerowie, a nie kierownicy, którzy pozostają mentalnie jeszcze w PRLu, potrzebne są nowoczesne systemy zarządzania – mówi Wojciech Jakóbik.

Ministerstwo Gospodarki: prawo dotyczące energetyki odnawialnej ma być gotowe do końca czerwca. Polsce uda się dzięki temu uniknąć kar

(Newseria.pl)

Nowelizacja Prawa energetycznego trafia do drugiego czytania w Sejmie i jeszcze w tym półroczu powinna zostać przyjęta przez parlament. To pozwoli na dostosowanie polskiego prawodawstwa do unijnego i tym samym oddali widmo dotkliwej kary finansowej. Komisja Europejska pozwała Polskę do Trybunału Sprawiedliwości  za niewdrożenie dyrektywy o odnawialnych źródłach energii. Zaproponowała dla Polski karę w wysokości ponad 133 tys. euro za każdy dzień zwłoki.

Trzy oferty na modernizację 20 lokomotyw spalinowych PKP Intercity

(rbf.net.pl/Intercity.pl)

Trzy podmioty złożyły oferty w przetargu na modernizację 20 lokomotyw spalinowych typu SM42, przeznaczonych do prac manewrowych przy pociągach PKP Intercity. Są to: nowosądecki Newag, bydgoska Pesa oraz czeskie CZ Loko. Przewoźnik przy wyborze najkorzystniejszej oferty będzie kierować się dwoma kryteriami: ceny (waga 80 proc.) oraz gwarancji na pojazdy (waga 20 proc.).

Grażyna Piotrowska-Oliwa odwołana z funkcji prezesa PGNiG

(PAP)

Zgodnie z przewidywaniami prezes PGNiG została odwołana przez Radę Nadzorczą spółki. Nowy minister skarbu państwa – Włodzimierz Karpiński – zapowiedział, że zanim podejmie decyzję o wyborze nowego prezesa, dokładnie przyglądnie się kondycji PGNiG po rządach Piotrowskiej-Oliwy.

Rzeszów połączony z A4 i S19

(gddkia.gov.pl)

30 kwietnia droga łącząca Rzeszów z ekspresówką S19 i autostradą A4 zostanie oddana do ruchu. Ten 4-kilometrowy łącznik podstawowego układu ulic Rzeszowa od północy z odcinkiem drogi ekspresowej S19 i autostrady A4  rozwiąże problemy komunikacyjne miasta. Oddane do ruchu odcinki będą częścią autostradowej obwodnicy Rzeszowa.

PKP PLK odrzuciły wnioski Leo Express i DLA o przydzielenie tras

(rynek-kolejowy.pl)

Jak nieoficjalnie dowiedział się „Rynek Kolejowy”, PKP Polskie Linie Kolejowe odrzuciły wnioski o przydzielenie tras w przyszłym rozkładzie jazdy złożone przez konsorcjum Dolnośląskich Linii Autobusowych i czeskiego przewoźnika prywatnego Leo Express. Chciał on jeszcze w br. uruchomić pociągi na trasach Warszawa – Poznań oraz Warszawa – Katowice/Kraków tworząc konkurencję dla PKP Intercity i Przewozów Regionalnych.

PGE rozpoczęło rozmowy z firmami i bankami zainteresowanymi współpracą przy budowie elektrowni atomowej

(Newseria.pl)

Ruszyła trzecia tura negocjacji z firmami i bankami zainteresowanymi udziałem w budowaniu elektrowni atomowej w Polsce. Jesienią PGE EJ1, odpowiedzialna za tę inwestycję, ma ukończyć prace nad regulaminem przetargu. Na rozstrzygnięcie czekają też kwestie prawne związane np. z prawem zamówień publicznych. Niejasne przepisy mogą utrudnić realizację tego wieloletniego projektu. Dlatego zdaniem Aleksandra Grada, prezesa spółki, pomysł ujednolicenia rządowego nadzoru nad tym sektorem jest wart rozważenia.

Atrakcyjne taryfy francuskich linii

(sigma.com.pl)

Francuski przewoźnik lotniczy AIR France, wprowadził na rynek polski nową specjalną taryfę „MiNi”. Teraz, przez cały rok, klienci z Polski będą mogli skorzystać ze specjalnych obniżonych cen przelotów – od 596 zł – do 139 miast w Europie i Afryce Północnej. Taryfy „MiNi” funkcjonowały już w niektórych krajach europejskich i od 25 kwietnia są w sprzedaży w Polsce, na wyloty od 5 czerwca 2013 r.

Raport o ruchu rowerowym w Warszawie

(edroga.pl/ZDM w Warszawie)

W latach 2007-2012 rowerzyści spowodowali łącznie 243 wypadki, co stanowi 43,7 proc. wszystkich wypadków z ich udziałem oraz 3,4 proc. ogółu wypadków w Warszawie. Ponadto rowerzyści byli sprawcami 97 kolizji, co stanowi 0,9 proc. ogólnej liczby kolizji w badanym okresie.

Pierwsze wagony dla II linii metra

(www.pkp-cargo.pl)

30 kwietnia w godzinach porannych do Warszawy powinien dojechać z Nowego Sącza  pierwszy skład zespołu trakcyjnego dla II linii metra. Przewoźnikiem wagonów Inspiro jest PKP Cargo. W składzie znajdują się obok zespołu trakcyjnego dla metra również wagony ochronne zapewniające uzyskanie przez ten pociąg wymaganej masy hamującej.

Jerzy Polaczek, b. min. transportu:

Konkurencja z niemieckimi liniami lotniczymi w przypadku zapowiedzianej przez rząd prywatyzacji PLL Lot, czy też jego sprzedaży inwestorowi, nie poprawi sytuacji naszego narodowego przewoźnika. O ile będzie chciał w tej konfrontacji przetrwać musi opracować odpowiednią strategię, uwzględniającą nie tylko stosowanie np. elastycznych taryf czy promocji cen biletów. Powinien też zastanowić się m.in. nad częstotliwością i porami połączeń. Obecnie Lot zmaga się jednak przede wszystkim ze skutkami ograniczeń wynikających z uziemienia Dreamlinerów, które miały być przecież szybkim remedium na wyjście firmy na prostą. Nie będę komentował tych pośrednich, czy nawet bezpośrednich wypowiedzi byłego już ministra skarbu Mikołaja Budzanowskiego, sugerujących zamiar likwidacji większości placówek Lotu na lotniskach regionalnych od drugiego półrocza br. Z punktu widzenia klienta za chwilę dojdzie problemu już nie tylko wizerunkowego – chodzi o klientów korzystających z portów regionalnych, nawet tych z obsługujących połączenia zagraniczne. Mianowicie kto – chcąc lecieć za granicę – będzie brał pod uwagę firmę PLL Lot, gdy na lotnisku regionalnym nie będzie miał odpowiednio zapewnionego standardu obsługi.

Codzienny przegląd mediów Biznes Alert:

To koniec prezes PGNIG?

(Rzeczpospolita)

Według informacji Rzeczpospolitej na posiedzeniu rady nadzorczej PGNiG w poniedziałek może zostać odwołana prezes Grażyna Piotrowska-Oliwa. Sprawa ma związek z podpisanym przez PGNiG i EuroPol Gaz memorandum o budowie drugiej nitki Gazociągu Jamalskiego, które wywołało burzę w polskim rządzie i doprowadziło do odwołania Ministra Skarbu Państwa Mikołaja Budzanowskiego.

PGNiG i Tauron zamknęły finansowanie bloku w Stalowej Woli

(wnp.pl)

Inwestycję o wartości 1,6 mld zł sfinansują częściowo obie firmy oraz Europejski Bank Inwestycyjny, Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju i Pekao. Kredyt jest wart 1,13 mld zł, z czego na EBI przypada 566 mln zł, a na EBOiR i Pekao SA po 283 mln zł.  Bloki w Stalowej Woli mają wytwarzać do 3500 GWh energii elektrycznej przy użyciu 600 mln m3 gazu ziemnego.

XX Parada Parowozów

(www.pkp-cargo.pl)

Na terenie ponad stuletniej parowozowni w Wolsztynie parowozy z Polski, Niemiec, Czech i Słowacji uczestniczyły w dwudziestej Paradzie Parowozów. Organizatorami święta historycznej kolei, odbywającego się 27–28 kwietnia, były PKP Cargo i Fundacja Era Parowozów. Prawdziwymi gwiazdami imprezy były parowozy, które przyjechały specjalnie do Wolsztyna z Polski i Europy, w tym z Niemiec, Czech i Słowacji.

Na kłopoty – minister energetyki

(rynekinfrastruktury.pl)

Prezes firmy Transition Technologies Konrad Świrski jest przekonany, że problemy polskiej energetyki pomoże zwalczać minister odpowiedzialny za ten sektor. Jego zdaniem jest to jedyny sposób na poprawę koordynacji i zakończenie wojen międzyresortowych takich, jak w sprawie tzw. Jamałgate.

Modernizacja stacji Katowice na ostatniej prostej

(PKP)

Wykonawca prac modernizacyjnych na katowickim dworcu prowadzi końcowe prace konstrukcyjne związane z budową zadaszenia nad peronem 4. Szkielet konstrukcji pokrywanej panelami z tworzywa sztucznego jest już gotowy. Termin zakończenia inwestycji planowany jest do końca sierpnia 2013 roku.

Nowa technologia dla morskich turbin wiatrowych

(rynekinfrastruktury.pl)

Dofinansowany ze środków unijnych projekt budowy „superturbin” o nazwie SUPRAPOWER może przynieść przełom w energetyce wiatrowej. Ma zapewnić lepszą skalowalność mocy, mniejszą wagę i większą niezawodność turbin. Docelowo może obniżyć koszta ich produkcji o 30 procent.

SKRJ – elektroniczna konstrukcja rozkładu jazdy

(www.plk-sa.pl

Po raz pierwszy rozkład jazdy powstaje dzięki elektronicznemu systemowi konstrukcji rozkładu jazdy – SKRJ. Na kilkudniowym spotkaniu korzystali z niego przedstawiciele zarządcy infrastruktury PKP Polskich Linii Kolejowych S.A., przewoźników oraz urzędów marszałkowskich.

Memorandum w sprawie „Jamału II” może być pułapką zastawioną na Polskę

(Newseria.pl)

Tzw. Jamał II to walka Rosji o energetyczne wpływy w regionie – uważa Jerzy Kurella, ekspert ds. energetyki. Jego zdaniem, dla Polski bardziej racjonalnym scenariuszem wydaje się być wybudowanie gazociągu z Norwegii przez Danię do naszego kraju. I to jak najszybciej, bo rozbudowa infrastruktury gazowej połączonej z europejskim rynkiem jest koniecznością, nie tylko z powodu wiszących nad Polską drastycznych unijnych kar finansowych. To niezbędne do stworzenia konkurencyjnego rynku i wzmocnienia pozycji konsumentów – podkreśla ekspert.

NSA potwierdza stanowisko GDDKIA

(www.gddkia.gov.pl)

Po wybudowaniu S5 odc. Gniezno – Poznań Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie jest zarządcą dotychczasowej drogi krajowej nr 5 – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny, rozpatrując spór kompetencyjny pomiędzy GDDKiA Oddział Poznań a Burmistrzem Miasta i Gminy Pobiedziska. NSA przyjął, że zarządcą tej drogi jest  Burmistrz Miasta i Gminy Pobiedziska.

Wznowione loty Dreamlinerem

(PRTL.pl, LOT)

Polskie Linie Lotnicze LOT przywróciły sprzedaż biletów na loty Boeingami 787. Już od 5 czerwca będzie można polecieć Dreamlinerem do Chicago a niewiele później do Nowego Jorku, Toronto oraz Pekinu.

Steinhoff: Jestem przeciwnikiem częstych zmian kadrowych

(rynekinfrastruktury.pl)

– Reakcja polskiego rządu na niewiele znaczącą sprawę związaną z otwarciem możliwości rozpoczęcia prac analitycznych nad tzw. łącznikiem międzysystemowym była nieadekwatna. Wagę tematu podniósł zdecydowanie prezydent Putin, który publicznie poinformował o planach budowy gazociągu – mówi w rozmowie z portalem „rynekinfrastruktury.pl” były minister gospodarki Janusz Steinhoff.

Europejskie statystyki drogowe

(www.edroga.pl)

Kryzys finansowy zmusił kraje Unii Europejskiej do podjęcia trudnych decyzji o drastycznych cięciach budżetów, co oczywiście negatywnie dotknęło inwestycje drogowe. Europejscy politycy jednak są już gotowi do podjęcia odpowiednich działań. Raport „European Road Statistics 2012” (Europejskie statystyki drogowe 2012”) przedstawia dane, które stanowią argumenty na rzecz potrzeb rozwojowych infrastruktury.

Więcej płatnego parkowania w Krakowie

(www.edroga.pl, ZIKiT Kraków)

Rada Miasta Krakowa zdecydowała, że od lutego 2014 r. zostanie powiększona krakowska Strefa Płatnego Parkowania. W tym momencie SPP obejmuje Stare Miasto, Kazimierz oraz część Grzegórzek. W lutym 2014 r. obszar obowiązywania SPP powiększy się o Stare Podgórze, Grzegórzki, Zwierzyniec, Krowodrzę i osiedle Oficerskie.

Paweł Lesiak, Szkoła Główna Handlowa:

Jak uratować koleje? Najkrótsza odpowiedź, to wykorzystywać w pełni środki przyznawane Polsce z funduszy UE na kolej. Niestety strona polska prosiła Komisję Europejską o możliwość przeniesienia części tych środków na rozwój dróg, gdyż nie udało nam się przygotować na czas dostatecznej liczby projektów inwestycyjnych dotyczących infrastruktury kolejowej. Są jeszcze inne pomysły, np. obniżać stawki dostępu do infrastruktury kolejowej dla pociągów przewożących ładunki podatne na konkurencyjny cenowo transport samochodowy, czyli np. na pociągi wożące kontenery. Problem w tym, że część pociągów ma w składach nie tylko kontenery. Wydaje mi się, że najpierw trzeba ograniczyć marnotrawstwo (niewykorzystane środki unijne, źle zorganizowane roboty kolejowe i przetargi na ich wykonawstwo – część linii kolejowych dłużej się remontuje niż w przedwojennej Polsce budowano, pewnie też nadużycia finansowe (?!), jak w przypadku autostrad, zaniechanie w przyszłości takich inwestycji jak budowa stadionów za miliardy złotych). A potem można myśleć o radykalnym obniżeniu stawek. Jak wiadro jest dziurawe, to trzeba do niego coraz więcej dolewać, właśnie z opłat za dostęp. Skoro jednak opłaty odstraszają od kolei, to jest coraz mniej jej użytkowników i… mniej opłat. Czyli zaklęty krąg.

Marek Cywiński, dyrektor generalny Kapsch Telematic Services:

Miasta coraz śmielej podejmują decyzję o wprowadzaniu Inteligentnych Systemów Transportowych. To konsekwencja dwóch czynników. Po pierwsze: konieczności uporania się ze wzrastającym natężeniem ruchu w miastach. Jest on nie tylko odczuwalny przez mieszkańców, ale potwierdzony badaniami. Przykładowo Warszawa jest na trzecim miejscu wśród najbardziej zatłoczonych miast w Europie, według raportu „Congestion Index 2012”, który poddaje szczegółowej analizie ruch w aglomeracjach miejskich. Po drugie: wzrostu świadomości korzyści, które wynikają z zastosowania tego typu systemów. Dla samorządów mogą to być mniejsze koszty poniesione na inwestycje niż w przypadku budowy nowych dróg czy mostów i szybszy zwrot nakładów, dla mieszkańców – bardziej efektywna komunikacja miejska czy spadek hałasu.

Samorządy najlepiej znają swoje potrzeby, dlatego skupiają się na wyborze konkretnych, odpowiadających im elementów technologii ITS. Przyszłość dotyczy możliwości wprowadzenia opłaty za wjazd do ścisłego centrum miasta, którą rozważają m.in. władze Krakowa. Takie rozwiązania przyjęte w innych miastach europejskich, o ile początkowo rodziły pewien opór społeczny, sprawdziły się. Aktualnie obowiązują m.in. w Londynie, Mediolanie, czy Sztokholmie. Jednak przy wszystkich szansach jakie samorządy widzą przed sobą w związku z ITS, ważne jest aby tu i teraz – już na etapie przetargów – rozmawiać o kompatybilności poszczególnych elementów systemu pod szyldem jednolitej strategii ITS oraz prawnych rozwiązaniach, które ułatwią jej wdrażanie.

Codzienny przegląd mediów Biznes Alert:

Rosyjskie gazociągi mogą zostać wyłączone spod reżimu trzeciego pakietu energetycznego

(EBE)

Minister energetyki Rosji Aleksander Nowak i komisarz ds. energetyki Unii Europejskiej Gunther Oettinger podpisali dokument o współpracy energetycznej między Rosją a UE do 2050 roku. Na jego mocy w przyszłości Nord Stream oraz South Stream mogą zostać wyłączone z zasad antymonopolowych prawa energetycznego Unii Europejskiej.

Nowe połączenia drogowe z Czechami i Słowacją

(MTBiGM)

– Podpisałem z ministrem transportu Słowacji deklarację na temat budowy drogi ekspresowej i połączenia po słowackiej stronie do przejścia granicznego w Zwardoniu (Zwardoń-Skalite S69/R11). My, po stronie polskiej w dużej mierze swoją robotę mamy wykonaną. Po stronie czeskiej będzie budowa droga do przejścia granicznego w Lubawce. Dlatego już w tym roku jesteśmy gotowi ogłaszać przetargi na budowę S3 Legnica – Lubawka. – powiedział minister transportu Sławomir Nowak.

Dworzec Kłodzko Główne otwarty po modernizacji

(MTBiGM)

Po trwającym niemal rok remoncie, 25 kwietnia br. otwarto dla podróżnych dworzec Kłodzko Główne w woj. dolnośląskim. Koszt inwestycji wyniósł prawie 4 mln zł. Pieniądze pochodziły z budżetu państwa oraz środków własnych PKP SA. Głównym celem modernizacji była poprawa estetyki, komfortu korzystania z obiektu przez podróżnych, a także zapewnienie bezpieczeństwa na dworcu m.in. dzięki zainstalowaniu nowoczesnego monitoringu. Renowacji poddano elewację neoklasycystycznego budynku, który powstał w 1874 r.

Po przerwie majowej posiedzenie zespołu energetycznego

(PAP)

6.05.2013 odbędzie się spotkanie rządowego zespołu energetycznego pod przewodnictwem Janusza Piechocińskiego. Uczestnicy poruszą sprawę memorandum o budowie gazociągu Jamał II podpisanego przez EuroPol Gaz i Gazprom. Wywołała ona chaos komunikacyjny w rządzie.

Szybciej koleją w Kujawsko-pomorskiem

(PKP)

Podróż koleją między największymi miastami województwa – Bydgoszczą, Toruniem, Grudziądzem, Inowrocławiem – będzie krótsza. PKP Polskie Linie Kolejowe SA podpisały umowę na rewitalizację kolejnej linii: Inowrocław – Toruń – Jabłonowo Pomorskie. Za dwa lata pociągi tą trasą pojadą po nowych torach z prędkością 120 km/h. Umowa na rewitalizację trasy podpisana została z firmą NDI SA na kwotę 201 mln 512 tys. 335,25 zł netto.

Ceny energii uderzą w gospodarkę

(Rzeczpospolita)

Mateusz Pawlak pisze, że z raportu przedstawionego podczas konferencji GLOBSEC2013 wynika, że polityka klimatyczna UE jest nie do utrzymania, jeżeli wspólnota ma zamiar zwiększać konkurencyjność jej gospodarek. Cele klimatyczne wpłyną na wzrost cen energii elektrycznej a tym samym znacznie zmniejszą konkurencyjność unijnego przemysłu.

Ryanair na Okęciu do 2 września

(www.ryanair.com)

Ryanair, największa ultra-tania linia lotnicza w Europie, potwierdziła, że będzie nadal obsługiwać swoje loty do /z warszawskiego lotniska Chopina do 2 września 2013 r., podczas gdy końcowe prace remontowe będą kontynuowane na lotnisku Warszawa Modlin. Robin Kiely z Ryanaira powiedział: „Lotnisko Warszawa Modlin przewiduje, że naprawa zakończy się w najbliższych miesiącach. Czekamy więc na powrót do Modlina gdy już pas startowy zostanie naprawiony.”

777 do Kanady

(PRTL.pl)

Boeing 777 został wyleasingowany przez Polskie Linie Lotnicze LOT do obsługi rejsów z Warszawy do Toronto. Po raz pierwszy w historii ten typ samolotu będzie wykonywał rejsy polskiego przewoźnika, dlatego LOT zaproponował pasażerom promocyjną cenę biletu na rejsy Boeingiem 777 tzn. 1777 zł w obie strony. Sprzedaż rusza 26 kwietnia i dostępna będzie we wszystkich kanałach, czyli na lot.com, w biurach sprzedaży, poprzez Call Center oraz u agentów. Cena biletu dotyczy podróży na pokładzie Boeinga od 4 maja do 7 czerwca.

Kontynuacja modernizacji „Nadodrzanki”

(PKP PLK)

PKP Polskie Linie Kolejowe SA podpisały kolejną umowę na modernizację linii kolejowej Wrocław – Szczecin („Nadodrzanka”). Realizacja robót pozwoli na skrócenie czasu przejazdu pociągiem z Wrocławia do Szczecina. Stan infrastruktury kolejowej przed remontem wymuszał ograniczenie prędkości pociągów na niektórych odcinkach tej linii nawet do 30 km/h. Po modernizacji  pociągi pasażerskie będą  kursować z prędkością 100 – 120 km/h. Zakończenie prac planowane jest na grudzień 2013 r.

Sieć kolejowa na Lubelszczyźnie bez zmian

(PKP PLK)

Czasowe zawieszanie linii kolejowych na Lubelszczyźnie od grudnia 2013 roku ograniczone do minimum. Z przewidywanych do czasowego wyłączenia 6 odcinków, decyzje podtrzymano w stosunku do jednego o długości ok 2 km. O przyszłości infrastruktury kolejowej na Lubelszczyźnie dyskutowano w trakcie posiedzenia Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego w Lublinie.

Po nowym moście w Sandomierzu w obu kierunkach

(GDDKiA)

Kierowcy mogą jeździć nowym mostem przez Wisłę w Sandomierzu w obu kierunkach. Ruch na kierunku od Kielc do Stalowej Woli, odbywający się połową jezdni starego mostu został przekierowany na nowy obiekt. Ruch w kierunku od Stalowej Woli do Kielc odbywa się tak jak dotychczas nowym mostem.

Minister energetyki Rosji Aleksander Nowak i komisarz ds. energetyki Unii Europejskiej Gunther Oettinger podpisali dokument o współpracy energetycznej między Rosją a UE do 2050 roku. Mapa drogowa zakłada budowę „paneuropejskiej przestrzeni energetycznej”. Do 2020 roku ma powstać wsparcie dla projektów infrastrukturalnym o dużym znaczeniu dla obu stron. Do 2030 roku ma dojść do pełnej harmonizacji regulacji rynkowych. Do 2050 roku znikną bariery w sektorze naftowym.Inwestycje infrastrukturalne na terenie UE podlegają zasadom trzeciego pakietu energetycznego narzucającego konieczność udzielenia równego dostępu do nich wszystkim zainteresowanym (co najmniej 50 procent mocy przesyłowych dla stron trzecich) oraz do wyznaczenia niezależnego operatora.

Rosja chce wyłączeń z tych zasad dla gazociągów NEL i OPAL będących kontynuacją wyłączonego już z podlegania im Nord Stream. Liczą także, że uda się to osiągnąć w sprawie South Stream. Gazprom otrzymał już zgodę na zarezerwowanie powyżej 50 procent mocy przesyłowej OPAL w zamian za obietnicę dostarczania co najmniej 3 mld m3 gazu rocznie na czeski rynek.Jeżeli Nord Stream i South Stream zostaną uznane za projekty w obopólnym interesie Rosji i UE, będą mogły uzyskać podobne wyłączenie.

Moim zdaniem do takiego porozumienia może w końcu dojść. Bruksela odda gazociągi Rosjanom, w zamian za stabilne dostawy. Polska będzie musiała się zadowolić rolą kraju peryferiów energetycznych na pograniczu strefy klientów (zachodnia Europa) i sprzedawców gazu (Rosja). Potencjał do tworzenia własnej polityki energetycznej w Warszawie spadnie prawie do zera. Lobbing Polski i innych krajów tego regionu musi zapobiec takiemu scenariuszowi.

Codzienny przegląd mediów Biznes Alert:

Memorandum w sprawie „Jamału II” może być pulapką zastawioną na Polskę

(Newseria.pl)

Tzw. Jamał II to walka Rosji o energetyczne wpływy w regionie – uważa Jerzy Kurella, ekspert ds. energetyki. Jego zdaniem, dla Polski bardziej racjonalnym scenariuszem wydaje się być wybudowanie gazociągu z Norwegii przez Danię do naszego kraju. I to jak najszybciej, bo rozbudowa infrastruktury gazowej połączonej z europejskim rynkiem jest koniecznością, nie tylko z powodu wiszących nad Polską drastycznych unijnych kar finansowych. To niezbędne do stworzenia konkurencyjnego rynku  i wzmocnienia pozycji konsumentów – podkreśla ekspert.

Polska musi dbać o ochronę środowiska

(europa.eu)

Komisja Europejska ma szereg wątpliwości związanych z wpływem na środowisko polskiego programu ochrony przed powodzią w dorzeczu górnej Wisły. Choć program będzie miał wpływ na stan wielu zbiorników i obszarów objętych programem „Natura 2000”, nie przeprowadzono w związku z nim odpowiedniej oceny skutków z uwzględnieniem celów w dziedzinie ochrony środowiska przewidzianych w przepisach UE zgodnie z wymogami dyrektywy w sprawie strategicznej oceny oddziaływania na środowisko.

Prawie 3,5 mld zł na dofinansowanie polskich dróg

(europa.eu)

Komisja Europejska zatwierdziła 831 mln euro dofinansowania z funduszy unijnych na modernizację trzech polskich dróg krajowych. Chodzi o pięć oddzielnych projektów dotyczących dróg ekspresowych S7 i S8 oraz autostrady A2. Wszystkie stanowią część TETN (transeuropejskiej sieci drogowej) i tworzą istotne połączenia wewnątrz Polski, z krajami zachodnioeuropejskimi oraz krajami po wschodniej stronie polskich granic.

Międzyresortowy zespół ds. energetyki nie sprawdził się. Czas na ministerstwo

(defence24.pl)

Premier Donald Tusk powołał 14 czerwca 2010 roku (zarządzeniem numer 40) Międzyresortowy Zespół do spraw Realizacji Polityki Energetycznej Polski do 2030 roku. Zespół miał być organem pomocniczym prezesa rady ministrów, a na jego czele stanął minister gospodarki. I co? I nic – pisze Maciej Sankowski z portalu Defence24.pl. Jego zdaniem jedyną receptą na wyjście z impasu będzie stworzenie nowego resortu odpowiedzialnego w pełni za energetykę. Zgadza się z nim nasz ekspert Wojciech Jakóbik, który także postuluje stworzenie Ministerstwa Energetyki.

Prace na A1

(GDDKiA)

Wraz z poprawą pogody rusza coraz więcej prac na odcinku autostrady A-1 Stryków – Tuszyn. To najważniejszy dla Łodzi fragment trasy. Pozwoli on wyprowadzić z całej aglomeracji łódzkiej ruch tranzytowy na kierunku północ południe. Kierowcy jadący z Gdańska autostrada A-1 na Śląsk będą mieli dzięki niej szansę skrócić podróż o blisko godzinę. Nie bez znaczenia jest także poprawa bezpieczeństwa w centrum Łodzi i zmniejszenie emisji spalin.

Obwód Utrzymania Autostrady A-8 przy AOW

(GDDKiA)

Rozpoczęła się budowa Obwodu Utrzymania Autostrady A8 (OUA) wraz z nowoczesnym Centrum Zarządzania Ruchem (CZR). Centrum wraz z Obwodem będzie usytuowane na obszarze węzła Północ Autostradowej Obwodnicy Wrocławia. Taka lokalizacja zapewni sprawny i łatwy dostęp nie tylko do AOW, S8 ale również do przyszłej trasy S5 (jej początek będzie zlokalizowany właśnie na węźle AOW Północ).

Poznański Św. Marcin na nowo

(edroga.pl)

Nowa koncepcja zagospodarowania ulicy Święty Marcin przewiduje stworzenie przestrzeni chętnie odwiedzanej przez poznaniaków i turystów. Koncepcja zakłada ograniczenie uciążliwości związanych z ruchem samochodowym i odwrócenie dominacji transportu nad innymi funkcjami ulicy. Ogranicza się przy tym możliwości swobodnego tranzytu przez centrum Poznania.

(Źródło: ZDM Poznań)

Resort gospodarki wspiera polskie porty – będą ułatwienia w płaceniu VAT i krótsze odprawy

(Newseria.pl)

Od decyzji Sejmu zależeć będą ułatwienia dla polskich portów, które branża od dawna postuluje. Tzw. czwartą ustawę deregulacyjną, która zawiera szereg przepisów, mających na celu zwiększenie ich konkurencyjności, na ostatnim posiedzeniu przyjął rząd. Główne propozycje zmian dotyczą wydłużenia terminu rozliczania VAT-u oraz skrócenie kontroli granicznej w portach morskich.

Aleksander Grad o polskim programie jądrowym

(PAP)

Prezes spółki PGE EJ Aleksander Grad twierdzi, że zanim ruszy budowa polskiej atomówki będą musiały odbyć się żmudne negocjacje. Ostateczna decyzja inwestycyjna zaplanowana jest na 2015 rok. Grad twierdzi, że należy teraz stworzyć odpowiedni model biznesowy, który pozwoli na realizację przedsięwzięcia. PGE negocjuje warunki udziału w projekcie czołowych firm energetycznych – KGHM, Tauron i Enei.

Mariusz Andrzejewski, Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie:

Uwagi krytyczne

Jeżeli podatek węglowodorowy jest uzależniony od stosunku przychodów do kosztów, to istotne są dwie kwestie:

Rządowa propozycja nie ma w sobie elementów przyciągających inwestorów do podjęcia ryzyka i zdecydowania się na odwierty właśnie w Polsce. Jeżeli zaproponowane obciążenia podatkowe, które łącznie mają oscylować wokół 40%, nie są niższe aniżeli obciążenia w innych krajach to nie ma powodów, dla których zagraniczni inwestorzy mieliby być zainteresowani wydobyciem gazu łupkowego w naszym kraju. A zatem ta propozycja nie jest ani konkurencyjna, ani nie jest stabilna w sensie jednoznaczności zaproponowanego rozwiązania.

Rządowa propozycja nie jest prostym rozwiązaniem.

Rządowa propozycja najprawdopodobniej nie daje możliwości rozliczania strat na poziomie podatku węglowodorowego 12,5% lub 25%. Czyli jeżeli firma w pierwszym roku realizacji inwestycji ponosi przede wszystkim koszty, co powoduje wykazanie dużej straty, to może ją odliczać tylko od podatku CIT w przyszłych latach, ale nie może jej rozliczać w podatku węglowodorowym.

Propozycja rządowa nie zawiera ulg podatkowych dla tych, którzy jako pierwsi rozpoczną wydobycie gazu łupkowego w Polsce.