Wicepremier Rosji Dmitrij Kozak wyraził w piątek przekonanie, że Rosja porozumie się do 10 czerwca ze stroną polską w sprawie zanieczyszczonej ropy naftowej i sposobach odszkodowań. Kozak powiedział, że rozbieżności dotyczą m.in. ilości skażonej ropy.
„Są tam sporne kwestie, one są związane z technologią przechowywania tej ropy. Mamy rozbieżności dotyczące ilości tej ropy, dlatego że odnotowano, że do rurociągu trafiła pewna ilość ropy o niedostatecznej jakości, a dzisiaj przedstawia się nam kilkakrotnie więcej, dlatego, że ona już była w tym okresie rozcieńczona ropą dobrej jakości, samodzielnie, bez naszej wiedzy” – cytuje słowa Kozaka rosyjska agencja TASS.
Wicepremier wyraził przekonanie, że do 10 czerwca strona rosyjska „porozumie się z polskimi partnerami, co robić z tą ropą”; jej ilość określił jako „znacznie mniejszą” od tej, która znajduje się na terytorium Białorusi.
Polska Agencja Prasowa
PERN: Dostawy ropy są możliwe po 9 czerwca pod warunkiem przyjęcia reklamacji