font_preload
PL / EN
Alert 22 lutego, 2019 godz. 8:30   
REDAKCJA

Chile jest najatrakcyjniejszym rynkiem na świecie do inwestowania w OZE

oze wiatraki fot. Pixabay

Tak wynika z rankingu przeprowadzonego przez portal ekonomiczny Bloomberg.

Tuż za Chile uplasowały się Indie, Jordania i Brazylia. Od pewnego czasu ten południowoamerykański kraj wszedł na ścieżkę, zmierzającą do przestawienia swojej energetyki na czystszą. W 2018 roku 18,2% miksu energetycznego Chile stanowiło OZE.

Jak mówi Dario Morales, szef chilijskiego think-tanku zajmującego się energią, niekonwencjonalne źródła energii mają aż 40% udział w produkcji prądu elektrycznego. – Sądzę, że mimo założenia, że nasza energetyka ma do 2025 roku w 20% opierać się na OZE, osiągniemy ten cel wcześniej – dodaje Morales.

Dekarbonizacja jest jednym z priorytetów chilijskiego rządu. Tylko w najbliższym trymestrze zamierza on zainwestować w projekty związane z energią odnawialną aż 3 miliardy dolarów.

Jedną ze sztandarowych inwestycji Santiago w OZE jest ogromna elektrownia słoneczna Cerro Dominador, która jest budowana na pustyni Atakama i ma zostać uruchomiona w 2020 roku. Będzie można dzięki niej w całości zasilić trzystutysięczne miasto.

CNN Chile/Joanna Kędzierska