Chiny i Rosja rzucają wyzwanie adwersarzom na spornym akwenie

29 lipca 2016, 09:15 Alert
okręt zbrojeniówka manewry

(Financial Times/Wojciech Jakóbik)

Chińskie ministerstwo obrony poinformowało w czwartek 28 lipca, że marynarka wojenna Chin przeprowadzi wraz z rosyjską wspólne ćwiczenia na Morzu Południowochińskim. Informacja pojawiła się dwa tygodnie po wyroku międzynarodowego trybunału, który odrzucił roszczenia terytorialne Pekinu do tego akwenu.

Chiny i Rosja wysyłają wspólny sygnał

Chińczycy nie uznali wyroku Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego w Hadze. Pomimo rosnącego napięcia wokół spornego morza, chińskie ministerstwo przekonuje, że ćwiczenia z Rosjanami mają charakter rutynowy i nie są wymierzone przeciwko jakiemukolwiek państwu.

W zeszłym roku Chiny i Rosja wspólnie ćwiczyły na Morzu Japońskim. Wybór Morza Południowochińskiego może wzbudzić obawy wśród krajów regionu. Pekin zdołał przekonać członków Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN) do porzucenia planu zajęcia stanowiska w sprawie wyroku Hagi pomimo faktu, że Brunei, Filipiny, Malezja i Wietnam używają go do krytyki Chin za działania w akwenie.

Stany Zjednoczone i Państwo Środka wspólnie zaapelowały o deeskalację napięcia. Mimo to Chińczycy w przeddzień wyroku przeprowadzili ćwiczenia na spornym terytorium morskim. Zapowiedzieli też regularne patrole lotnicze. Mówili również o wprowadzeniu strefy identyfikacji, która zmuszałaby samoloty do raportowania danych na swój temat siłom zbrojnym Chin.

Wyzwanie

W przeszłości Chiny blokowały dostęp rybakom z państw basenu Morza Południowochińskiego do łowisk na terenie ich wyłącznych stref ekonomicznych. Zainicjowały także poszukiwania węglowodorów na spornym terytorium. Te czyny potępił trybunał w Hadze.

Spór o Morze Południowochińskie tworzy wyłom w relacjach Chin z Unią Europejską, która stoi na stanowisku, że prawo międzynarodowe reprezentowane przez haski trybunał musi być bezwzględnie respektowane. Podobne stanowisko zajęła Bruksela w sprawie niezgodnej z prawem aneksji ukraińskiego Krymu przez Rosję.