Claussen: Polska dla Chevrona łupkowym numerem jeden w Europie

22 sierpnia 2013, 09:12 Gaz
John Claussen

Dzięki inwestycjom w gaz z łupków, w Stanach Zjednoczonych wzrosło bezpieczeństwo energetyczne, poza tym stworzono wiele nowych miejsc pracy, a gospodarka amerykańska zyskała potężny impuls – podkreśla w wywiadzie dla dzisiejszej „Rzeczpospolitej” szef koncernu Chevron w Polsce John Claussen.

Claussen porównuje Polskę z Pensylwanią, gdzie Chevron również prowadzi prace poszukiwawczo-wydobywcze.

– Pensylwania to obszar bardzo podobny do Polski, m.in. pod względem rozwoju rolnictwa. Odkrycie gazu z łupków nie wpłynęło negatywnie na ten sektor gospodarki. Co więcej, rolnicy i firmy wydobywcze współistnieją i rozwijają ożywioną działalność. W ubiegłym roku dzięki łupkom w samej Pensylwanii stworzono ponad 100 tys. miejsc pracy. W Polsce może być podobnie. To tylko kwestia czasu – zapewnia John Claussen.

Szef Chevronu odmówił skomentowania faktu, że część firm, w tym ExxonMobil i Marathon Oil, postanowiły wycofać się z poszukiwań w Polsce.

– Pozostajemy głęboko zaangażowani w działalność poszukiwawczą w Polsce – deklaruje rozmówca. – W obszarze łupków przyjęliśmy spojrzenie regionalne. Prowadzimy działalność poszukiwawczą w Polsce, Rumunii i na Litwie. To jednak Polska jest w Europie dla Chevrona na pierwszym miejscu. Wierzymy, że dzięki odpowiedniemu otoczeniu prawnemu i systematycznie gromadzonym danym geologicznym przejdziemy z fazy poszukiwań do wydobycia.