Czechy sięgną po rosyjski atom?

8 sierpnia 2018, 09:15 Alert
PENTAX Image Elektrownia jądrowa

Czechy muszą zdecydować która z firm postawi reaktory w Temelinie i Dukovanach. Prezydent Milosz Zeman coraz bardziej zdecydowanie optuje za wyborem Rosatomu.

Jak informuje Tygodnik Echo z grona 6 inwestorów którzy stanęli do przetargu tylko 2 firmy pochodzą z krajów zachodnich. Chodzi o amerykańską Westinghouse Electric oraz francuskie firmy Areva i Electricite de France.

Rosjanie stają do walki o atom w Czechach

Rząd Andreja Babisza powołał specjalny zespól ekspertów do opracowania założeń inwestycji. Władze Czech zwróciły się do Komisji Europejskiej z zapytaniem czy dopuszczalna jest pomoc państwa przy budowie reaktorów. Tym bardziej ze czeski gigant CEZ stanowczo zabiega o państwowy wkład w realizacje inwestycji.

Tymczasem jak pisze Lenka Zklamalova z Tygodnika Echo Milosz Zeman optuje za powtórzeniem modelu jaki rząd Viktora Orbana zastosował w Paks. Prezydent przekonuje ze Rosatom dysponuje środkami na sfinansowanie inwestycji (tak jak na Węgrzech). Co więcej Milosz Zeman proponuje by nie przeprowadzać procedury przetargowej.

Czechy chcą więcej atomu. Babis ma plan

Podobne rozwiązanie proponowała firma China General Nuclear Power która także stanęła do przetargu. Przetarg został jednak ogłoszony dopiero po tym jak odrzucono niezwykle korzystna finansowo chińską ofertę która miała istotne braki prawne, przede wszystkim zmierzała do obejścia unijnych procedur przetargowych. Obecnie czeskie władze są raczej zgodne ze chińska oferta zawiera tak istotne braki ze raczej nie zostanie wybrana. Jak pisze Lenka Zklamalova Milosz Zeman nie jest organem pełnomocnym w polityce energetycznej i może jedynie wywierać presje na rząd Andreja Babisza. Nie wydaje się by pragmatyczny gabinet ANO i socjaldemokratów zdecydował się na powtórzenie scenariusza Paks tym bardziej ze zarówno premier jak i minister przemysłu Alena Schillerová maja świadomość politycznego ryzyka związanego z inwestycja. Jednak z drugiej strony premier Babisz odmawia państwowej pomocy dla CEZ przy stawianiu reaktorów. Wtedy może pojawić się pokusa sięgnięcia po wystawce który odciąży tak rząd jak i CEZ z finansowania projektu.

Echo24.cz/Łukasz Kołtuniak