Okupowany Donbas płaci więcej za gaz z Rosji niż Ukraina za gaz z Europy

24 października 2017, 07:15 Alert
gazociąg gaz rurociąg
fot. Gazprom

W trzecim kwartale 2017 roku na okupowane przez Rosję terytoria w Donbasie Gazprom dostarczył 1,2 mld m sześc. gazu po średniej cenie 239,4 dol. za 1000 m sześc. W tym samym czasie Ukraina kupuje surowiec w oparciu o dostawy rewersowe za nie więcej niż 214,5 dol. – wynika z danych rosyjskich służb celnych.

W lipcu zrealizowano jedną, niewielką dostawę paliwa – ok. 288 tys. m sześc. w cenie 232,5 dol. za 1000 m sześc. 18 września rosyjskie organy celne poinformowały, że w kierunku Donbasu popłynęło 1,2 mld m sześc. surowca w cenie 239,4 dol. za 1000 m sześc.

Oficjalnie za odbiorcę końcowego Gazprom uznaje Naftogaz, któremu wysyła rachunki za dostarczony wolumen. Należy przypomnieć, że od listopada 2015 roku ukraińska spółka nie realizuje bezpośrednich zakupów od Gazpromu. Zdaniem Naftogazu dostawy na niekontrolowane przez Kijów terytoria w Donbasie są samowolnym działaniem rosyjskiego monopolisty.

Wcześniej kierownictwo Gazpromu wielokrotnie informowało, że dostawy do Donbasu są kontynuowane na podstawie obowiązującego od 2009 roku kontraktu z Naftogazem. Tak więc, zdaniem agencji UNIAN, cenę 239,4 dol. można traktować jako cenę kontraktową za trzeci kwartał 2017 roku.

Według informacji ukraińskiego ministerstwa rozwoju gospodarczego oraz handlu średnia cena importowanego z Europy gazu wyniosła w lipcu 214,5 dol., w sierpniu – 210,1 dol., a we wrześniu – 212,9 dol.

W drugim kwartale tego roku Gazprom dostarczył do Donbasu 301,6 mln m sześc. gazu w średniej cenie 238,6 dol. W kwietniu na niekontrolowane przez Kijów terytoria popłynęło 1,4 mln m sześc. (298 dol. za 1000 m sześc.), w czerwcu 300,2 mln m sześc. (238,76 dol. za 1000 m sześc.). W maju dostawy nie były realizowane.

Według danych resortu rozwoju gospodarczego w kwietniu za gaz importowany z kierunku Europy Ukraina płaciła 232,2 dol., w maju – 208,4 dol., a w czerwcu – 214,5 dol.

Z kolei z raportów Gazpromu wynika, że w pierwszym kwartale 2017 roku spółka dostarczyła na okupowane przez Rosję terytoria w obwodach donieckim i ługańskim ponad 1,1 mld m sześć. surowca. Dla porównania w 2016 i 2015 roku koncern przesłał odpowiednio 2,39 oraz 1,7 mld m sześc.

UNIAN/Piotr Stępiński