Gaz z Ziemi Świętej może trafić do Hiszpanii

30 sierpnia 2016, 08:30 Alert
Lewiatan Tamar
Izraelskie złoża Lewiatan i Tamar.

Jak informuje agencja Bloomberg, powołując się na swoje źródła, spółki będące operatorami izraelskiego złoża gazu ziemnego Tamar prowadzą rozmowy na temat zwiększenia wolumenu sprzedaży paliwa dla hiszpańskiej Union Fenosa Gas SA (UFG).

Operatorzy złoża na czele z Noble Energy Inc. oraz Delek Group Ltd. rozmawiają o sprzedaży 6 mld m3 rocznie, stwierdził rozmówca agencji, który ze względu na niejawny charakter negocjacji chciał pozostać anonimowym.

W 2014 roku spółki podpisały nie wiążącą 15-letnią umowę na sprzedaż 4,5 mld m3 gazu. Jak zauważa Bloomberg kontrakt nie został zrealizowany ze względu na opóźnienia izraelskiego rządu w kwestii określenia norm funkcjonowania tamtejszego rynku gazowego. To z kolei spowodowało wstrzymanie rozmów na temat eksportu paliwa.

Według informacji agencji umowa pomiędzy operatorami Tamar oraz UFG ma zostać podpisana w ciągu najbliższych miesięcy. Po roku pierwsze molekuły surowca zostaną dostarczone do egipskiego terminalu LNG Damietta, w którym UFG posiada 80 procent udziałów.

Rzeczniczka operatorów Tamar odmówiła komentarza w tej sprawie. Od wyjaśnień wstrzymała się również hiszpańska spółka.

Zdaniem rozmówcy Bloomberga operatorzy izraelskiego złoża będą musieli zainwestować od 1,5 do 2 mld dolarów w zwiększenie możliwości eksportu gazu. Środki te są potrzebne na budowę trzech nowych platform, modernizację dotychczasowych oraz budowę nowego rurociągu, który połączyłby złoże Tamar z terminalem Damietta LNG.

Rozmowy na temat umowy będą również dotyczyły kwestii nieuregulowanego postępowania arbitrażowego UFG przeciwko Egiptowi. Od 2013 roku Union Fenosa Gas SA, które jest joint venture hiszpańskiego Gas Natural SDG oraz włoskiego Eni, spierają się z egipskim EGAS w sprawie złamania umowy na dostawę gazu.

Bloomberg/Piotr Stępiński