Gazprom straszy bo sam się boi | Gruzja zgadza się na odcinek TANAP | Sinopec sięga po łupkowe know-how

3 lipca 2013, 09:42 Alert
gaz

ENERGETYKA

Gazprom straszy Ukrainę bo boi się zmian

(UKR INFORM) Rzecznik Gazpromu Sergiej Kuprijanow ocenił ostatnio, że Ukraina nie będzie w stanie skorzystać z rewersu na granicy ze Słowacją i nie sprowadzi z tego kierunku dużych ilości gazu. Według Kuprijanowa Gazprom może zablokować wymianę tą drogą. Zdaniem Michałjo Honczara z Centrum Nomos to nieprawda. Jego zdaniem to przejaw słabości rosyjskiego monopolisty i pokazuje, że Rosjanie realnie obawiają się, że Ukraińcy uniezależnią się od importu rosyjskiego surowca. Ocenił, że Ukraina jako członek Europejskiej Wspólnoty Energetycznej jest objęta parasolem unijnego prawa energetycznego, które ogranicza możliwości Gazpromu. O złej kondycji rosyjskiej firmy świadczy fakt, że pomimo zapowiedzi prezesa Aleksieja Millera z 2007 roku, jakoby wartośc firmy miała wzrosnąć z ówczesnych 360 mld do biliona dolarów, w rzeczywistości straciła na wartości. W tym roku wyniosła ona 77 mld dolarów.

Gruzja zgadza się na odcinek TANAP

(TREND) Gruziński rząd poinformował, że zgodził się na przedłużenie gazociągu dostarczającego gaz z azerskich złóż Szach Deniz 2 do Gruzji. W przyszłości ma on zostać przedłużony do Europy poprzez projekt Gazociągu Transanatolijskiego (TANAP) i pozwolić na dostarczanie azerskiego surowca na rynek europejski za pomocą Gazociągu Transadriatyckiego (TAP).

Sinopec kupił udziały w złożach łupkowych w Oklahomie

(OILPRICE) Chińczycy nie ustają w staraniach o amerykańskie know-how na temat wydobycia węglowodorów ze skał łupkowych. W tym celu Sinopec dobił targu z Chesapeake Energy, finalizując wczoraj zakup udziałów w złożach amerykańskiej firmy w Oklahomie. Wcześniej, w 2011 roku firma zakupiła udziały w pięciu złożach od Devon Energy. Agencja Xinhua oceniła, że transkacja w Oklahomie jest jednym z największych energetycznych porozumień w historii chińskich firm.