Indie importują mniej irańskiej ropy

7 września 2015, 15:30 Alert
Ropa naftowa

(Mehr/BiznesAlert.pl/Piotr Stępiński)

Jak poinformowała agencja Mehr w sierpniu w porównaniu do analogicznego okresu w zeszłym roku eksport irańskiej ropy do Indii spadł o 27 procent osiągając najniższy od 5 miesięcy poziom.

W sierpniu wyniósł on 198 tys. baryłek dziennie i był o 7,7 procent mniejszy niż w czerwcu.

W ciągu pierwszych ośmiu miesięcy tego roku w porównaniu z analogicznym okresem w 2014 roku indyjski import z Iranu spadł o 21 procent przy średniej na poziomie 214 tys. baryłek dziennie.

Jednakże po usunięciu nałożonych na Iran sankcji Indie chcą importować od Teheranu więcej ropy naftowej stając się czwartym co do wielkości konsumentem ropy i drugim po Chinach klientem Iranu.

Jak informował 28 sierpnia BiznesAlert.pl zdaniem dyrektora zarządzającego ONGC Videsh (zagraniczna spółka inwestycyjna należąca do Oil and Natural Gas Corp. – ONGC) N.K. Verma indyjska spółka zaproponowała Teheranowi ponowne rozpatrzenie kwestii dotyczącej zagospodarowania gigantycznego złoża gazu Farazad B.

Konsorcjum pod przewodnictwem ONGC Videsh jeszcze w 2008 roku rozpoczęło badania tego złoża ale jednakże w momencie kiedy przygotowano program jego rozwoju przeciwko Iranowi wprowadzono sankcje. Dzięki osiągniętemu w lipcu porozumieniu dotyczącego złagodzeniu sankcji droga ku wspomnianemu celowi została otwarta i indyjskie konsorcjum składające się ze spółek Oil India oraz Inidian Oil Corp. jest gotowe to rozpoczęcia przygotowań do pracy na złożu Farzad B.

Według wstępnych szacunków kryje w sobie ok. 12,5 bln m3 gazu, które będzie można eksploatować przez 30 lat.

Jeszcze w lipcu Teheran zaoferował indyjskiej delegacji projekt kontraktu znany jako Iran Petroleum Contract (IPC). Ponadto ambasador Iranu w Indiach Gholamreza Ansari starał się przekonać New Delhi do tego, że Indie musza podjąć szybko decyzję gdyż ,,rynek nie będzie czekał”. W rezultacie indyjskie konsorcjum przygotowało ponownie opracowaną propozycję dotyczącą rozwoju złoża i przedstawiła ją irańskim władzom. W najbliższym czasie Teheran będzie rozmawiał w tej sprawie z przedstawicielami Indii.

Jak poinformował 13 sierpnia BiznesAlert.pl zdaniem indyjskiego ministra ropy i gazu Dharmenda Pradhan w latach 2018-2019 zapotrzebowanie Delhi na gaz wzrośnie o 29 procent.

Według pisemnej odpowiedzi ministra na pytanie izby wyższej indyjskiego parlamentu, komisja do spraw ropy naftowej oraz gazu prognozuje zwiększenie zapotrzebowania z 405 mln ft3 w latach 2014-2015 do 523 mln ft3 dziennie w latach 2018-2019.

Obecnie Indie importują do 75 procent swojego zapotrzebowanie na energię. W szczególności Delhi są zainteresowane importem skroplonego gazu ziemnego (LNG) z Iranu.

13 sierpnia informowaliśmy, że indyjski minister ropy i gazu Dhamendra Pradhan stwierdził, iż Delhi zamierza kupować od Iranu skroplony gaz ziemny (LNG).

– Po zdjęciu sankcji Iran planuje wznowić pracę nad rozwojem eksportu LNG. Indyjska delegacja odwiedziła w ostatnim tygodniu lipca ten kraj. gdzie wyraziła chęć importu LNG – czytamy w pisemnej odpowiedzi ministra na wniosek izby wyższej indyjskiego parlamentu.

Ponadto należy przypomnieć, że 13 czerwca 2005 roku indyjskie spółki GAIL, Indian Oil oraz Brahmaputra Cracker and Polymer Limited (BCPL) podpisały umowę kupna-sprzedaży 5 mln ton LNG rocznie od National Iranian Gas Export Company (NIGEC). Przy czym 2 mln ton ma otrzymać GAIL, 1,75 mln ton – Indian Oil oraz 1,25 mln ton – BCPL.

Zgodnie z podpisanym dodatkowym dokumentem do wspomnianej umowy irańska NIGEC powinna uzyskać zgodę na kontrakt od National Iranian Oil Company (NIOC) w ciągu 15 dni. Jednakże NIGEC jej nie otrzymał i nie rozpoczął realizacji kontraktu.

Ponadto, jak informował 30 lipca BiznesAlert.pl, powołując się na portal Hydrocarbons Technology, w celu zapewnienia surowca dla swoich rosnących potrzeb Indie zamierzają wskrzesić wart 7 mld dolarów projekt gazociągu Mir, biegnącego z Iranu poprzez terytorium Pakistanu. Decyzja jest efektem niedawno podpisanego porozumienia jądrowego pomiędzy Iranem oraz tzw. ,,szóstką” międzynarodowych negocjatorów, zgodnie z którym Teheran otworzy dostęp do swoich obiektów jądrowych w zamian za zniesienie sankcji na eksport surowców energetycznych.