Inwestor uratuje projekt atomowy w Vogtle w USA. Będzie drożej i z opóźnieniem

1 września 2017, 11:15 Alert
vogtle Obecnie w Vogtle działają dwa reaktory, dwa kolejne mają działać w 2022 roku (fot. Wikipedia/CC)

Pomimo wieloletnich opóźnień i przekroczenia budżetu dwa nowe reaktory elektrowni jądrowej w Vogtle w amerykańskim stanie Georgia zostaną ukończone – pisze “Financial Times”. Deklarację w tej sprawie złożył główny inwestor projektu, spółka Georgia Power.

Oznacza to, że elektrownia Vogtle będzie jedyną nową instalacją atomową, powstającą w Stanach. W zeszłym miesiącu wstrzymano bowiem prace przy projekcie VC Summer w Karolinie Południowej.

Jak pisze “FT”, obie inwestycje miały być “odrodzeniem energetyki jądrowej w USA”. Stały się jednak “symbolami finansowych i technologicznych problemów, z którymi branża musi sobie radzić na całym świecie”.

Obecnie w Vogtle działają dwa reaktory, projekt dotyczy budowy dwóch kolejnych. Projekt kosztował już w sumie 19 mld dol. Amerykańska spółka przewiduje, że będzie musiała zainwestować w niego kolejne 1,4 mld dol.

Koniec za pięć lat

Pierwszy reaktor ma być gotowy w listopadzie 2021 roku, a drugi rok później. To dwa lata później niż zakładał pierwotny plan. Do władz trafił już wniosek o kontynuowanie projektu. Na początku przyszłego roku administracja federalna powinna wydać formalną zgodę na dokończenie inwestycji.

Maćkowiak-Pandera: Atom w Polsce tak, ale po 2030 roku (ROZMOWA)

Georgia Power liczy, że w perspektywie kilkudziesięciu lat elektrownia jądrowa w Vogtle będzie oferowała tańszą energię niż ta pochodząca z konkurencyjnych źródeł.

Jak pisze “FT”, energetyka jądrowa znajduje się obecnie w kryzysie ze względu na konkurencję w postaci odnawialnych źródeł energii oraz taniego gazu. Według gazety technologie jądrowe stają się coraz droższe ze względu na konieczność sprostania zaostrzającym się normom bezpieczeństwa.

Lipka: Atom to polska racja stanu

„Financial Times”