font_preload
PL / EN
Alert Bezpieczeństwo 8 marca, 2019 godz. 11:00   
REDAKCJA

Kolejny krok w rozwoju baterii litowo-jonowych

baterie fot. lithium-au.com

Firma Lithium Australia ogłosiła udoskonalenie swojej technologii wytwarzania fosforanu litu z odpadów wydobywczych. Otwiera to drogę do produkcji baterii litowo-jonowych o znacznie lepszej wydajności i po niższych kosztach.

Pierwsze wzmianki na temat tej rewolucyjnej metody pojawiły się w listopadzie ubiegłego roku. Wtedy australijski koncern ogłosił opracowanie technologii uzyskiwania fosforanu litu z odpadów kopalnianych. Była to pierwsza na świecie tego typu próba zakończona sukcesem. Dzięki temu skomplikowane procesy wytwarzania węglanów i wodorotlenków litu nie są już konieczne przy produkcji baterii. Ówczesny produkt końcowy był jednak zanieczyszczony związkami siarki, potasu i sodu, dlatego teraz wzbogacono całą procedurę o nowatorską metodę rafinacji. Poprzez uzyskanie bardzo wysokiej czystości, znacząco poprawiono wydajność produkowanych baterii.

zawartość poszczególnych zanieczyszczeń w procentach
potas (K) sód (Na) siarka (S)
metoda pierwotna 0,25-0,35 0,15-0,25 0,51-0,57
metoda nowa z rafinacją 0,008 0,005 0,027

Tab.1. Wpływ rafinacji na czystość związku.

Rozwój tej technologii jest opłacalny głównie ze względów ekonomicznych. Zaprezentowana metoda nie wymaga wytwarzania węglanów i wodorotlenków litu, co pochłaniało największe nakłady pieniężne w całym procesie produkcji. Nie bez znaczenia jest również zmniejszona liczba procesów. Dyrektor zarządzający Lithium Australia Adrian Griffin skomentował: “Efektywność procesu jest kluczowa dla obniżenia kosztów w przemyśle bateryjnym. Trafiliśmy w dziesiątkę, używając odpadów jako surowca i ograniczając liczbę procesów wymaganych do produkcji wysokojakościowych komponentów baterii. Wspólna praca nad rozwojem z naszym partnerem technologicznym ANSTO Minerals wciąż dostarcza świetne wyniki badań dla firmy. Nasze procesy technologiczne mają też duży potencjał dla przemysłu solanek litowych i liczymy na współpracę w tym sektorze“

Wbrew pozorom osiągnięcie australijskich naukowców może mieć duży wpływ na wiele sektorów gospodarki. Poza standardowym wykorzystaniem w przemyśle elektronicznym, może odegrać istotną rolę w energetyce i transporcie. W ostatnich latach wzrasta popularność bateryjnych magazynów energii połączonych z odnawialnymi źródłami energii, a uważane za przyszłość samochody elektryczne wciąż borykają się z problemem zbyt małego zasięgu. Z tych właśnie przyczyn badania nad rozwojem baterii cieszą się coraz większym zainteresowaniem na świecie.

Argus/Radosław Muszyński