Krupa: Energetyka i ciepłownictwo będą iść w gaz szybciej, jeśli wystarczy paliwa i pieniędzy

30 sierpnia 2021, 17:30 Energetyka
Ireneusz Krupa na GAZTERM 2021
Ireneusz Krupa na GAZTERM 2021. Fot. Wojciech Jakóbik

Zmiana prawa ułatwi przyłączanie energetyki i ciepłownictwa do sieci dystrybucyjnej gazu pod warunkiem, że wystarczy im paliwa oraz pieniędzy na inwestycji. Ireneusz Krupa z Polskiej Spółki Gazownictwa szacuje te koszty na 4-5 mld złotych na same przyłączenia.

Członek zarządu Polskiej Spółki Gazownictwa Ireneusz Krupa wystąpił podczas konferencji GAZTERM 2021. – Kilka tygodni temu nastąpiła zmiana w ustawie terminalowej. PSG ma możliwość realizowania inwestycji w celu realizacji inwestycji na potrzeby energetyki i ciepłownictwa. To istotna zmiana jakościowa zmieniająca sytuację na rynku i możliwości realizacji przyłączeń – zdradził.

– Dzisiaj ciepłownictwo to w ponad 70 procentach węgiel i ponad 20-kilka gigawatów. Nie ma wielu alternatyw wobec gazu – ocenił Krupa. – Widzimy coraz większe zainteresowanie sektora ciepłownictwa, którego przedstawiciele pytają o możliwość podłączenia i składają wnioski – powiedział Ireneusz Krupa.

– Pozostaje do rozstrzygnięcia kwestia, czy wystarczy do tego gazu – zastrzegł. – Według naszych analiz będziemy potrzebowali rozbudować ponad 250 punktów w sieci dystrybucyjnej. Koszty idą w miliardy tylko na to – dodał. Oszacował, że sięgną one 4-5 mld złotych rocznie. Kolejne miliardy mają kosztować nowe kotły gazowe oraz podłączenie gazowych źródeł ciepła.

– Liczyłbym na współpracę z inwestorami, którzy pomogliby finansować takie inwestycji. Poszukujemy takich relacji, sprawdzamy regulacje. Chcemy się trochę podzielić tymi kosztami – podsumował Krupa.

Opracował Wojciech Jakóbik