Łotwa popiera Litwę w sporze o białoruski projekt jądrowy

4 marca 2016, 08:00 Alert
Rosatom reaktor

(The Baltic Course/Piotr Stępiński/Wojciech Jakóbik)

Jak informuje The Baltic Course, premier Łotwy Māris Kučinskis obiecał wsparcie Litwy w sporze dotyczącym znajdującej się na Białorusi elektrowni atomowej w Ostrowcu. Znajduje się ona tuż przy litewskiej granicy. Wilno zarzuca jej konstruktorom niedotrzymywanie standardów bezpieczeństwa. Domaga się od krajów regionu, w tym Polski, embarga na dostawy energii z tego obiektu.

– Podczas spotkania z litewskim premierem obiecałem, że wszędzie, we wszystkich formatach, w których będzie poruszana ta kwestia, Łotwa wyrazi swoje wsparcie dla Litwy – powiedział w czwartek Kučinskis po spotkaniu ze swoim litewskim odpowiednikiem Algirdasem Butkevičiusem. Zauważył, że Ryga nie otrzymała od Wilna oficjalnej propozycji ograniczenia przesyłu energii elektrycznej z elektrowni w Ostrowcu do państw bałtyckich.

W odpowiedzi na pytanie o to, czy Łotwa będzie kupowała energię ze wspomnianej elektrowni Kučinskis, stwierdził, że ,,mowa jest o zintegrowanym rynku całej Unii Europejskiej – jest to wspólna sprawa Europy i państw bałtyckich i Łotwa nigdy nie wyrażała takiej woli nigdy, i jest pewne, że nigdy nie będzie występowała ze stanowiskiem różniącym się od pozostałych państw bałtyckich oraz Unii Europejskiej”.

W grudniu ubiegłego roku minister energetyki Litwy Rokas Masiulis wezwał ministrów Łotwy, Estonii oraz Polski do embarga na zakup energii elektrycznej z budowanych na Białorusi i obwodzie kaliningradzkim elektrowni atomowych. Tymczasem według Masiulisa, Finlandia nie wspiera tej idei.

Wilno nieraz krytykowało Mińsk za to, że nie zapewnia bezpieczeństwa projektu, który jest realizowany w odległości 50 km od litewskiej stolicy. Z kolei Białoruś odpowiadając na zarzuty twierdzi, że dotrzymane są wszystkie standardy bezpieczeństwa.

– Mamy określone międzynarodowe standardy i myślę, że po katastrofie w Fukushimie (wyciek radioaktywny z elektrowni jądrowej w Japonii), cała Europa domaga się stress testów. W przypadku białoruskiego projektu dokonamy ich w celu budowy zaufania dla bezpieczeństwa nowego obiektu – powiedział wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej ds. Unii Energetycznej Marosz Szefczowicz po spotkaniu z premierem Algirdasem Butkeviciusem w poniedziałek 22 lutego. Według LETA Komisja prowadzi rozmowy z Mińskiem, a pozyskane w ich toku informacje przekazuje wszystkim krajom członkowskim.

– Obiecałem prezydent Dalii Grybauskaite i premierowi, że będziemy kontynuować kontakty z białoruskimi oficjelami w celu zapewnienia wszystkich standardów bezpieczeństwa. Jesteśmy gotowi do zaoferowania naszego wsparcia technicznego Białorusi – zapowiedział komisarz.

Czytaj więcej: Jakóbik: Czy Polsce zagraża drugi Czarnobyl?