Łukaszenko chce słać więcej gazu z Rosji do Europy. Szansa na powrót Pieremyczki

21 sierpnia 2015, 14:37 Alert
Gazociąg Jamalski
Gazociąg Jamalski. Źródło: Gazprom

(Piotr Stępiński/Wojciech Jakóbik)

Jak poinformowała agencja TASS po spotkaniu z prezesem Gazpromu białoruski prezydent Aleksandr Łukaszenko powiedział, że Mińsk jest gotowy przedstawić dla rosyjskiego koncernu możliwość zwiększenia wielkości tranzytu gazu.

– Jesteśmy gotowi zaproponować Gazpromowi, jeżeli jest to konieczne, jeżeli tego potrzebuje Europa, możliwość zwiększenia tranzytu gazu terytorium Białorusi – powiedział Łukaszenko. Podkreślił, że przy tym,, powinniście być absolutnie przekonani (Gazprom), że nasze terytorium nie jest dla was obce”.

To aluzja do planów Gazpromu zmierzających do pominięcia Ukrainy w tranzycie gazu do Europy. Zwiększenie tranzytu przez Białoruś oznaczałoby w konsekwencji większe dostawy przez Gazociąg Jamalski, także przez Polskę. Taka była intencja budowy gazociągu Jamał-Europa 2 czyli tzw. pieremyczki: odnogi od Gazociągu Jamalskiego, przez Polskę na Słowację. Chociaż Polacy podpisali niewiążące memorandum w tej sprawie, plan został ostatecznie zablokowany wskutek afery Jamałgate. Obecnie Warszawa odrzuca taki plan ale nowe propozycje z Moskwy mogłyby popłynąć, jeżeli Gazprom zainteresowałby się propozycją Łukaszenki.

Sygnały o takiej możliwości pojawiły się w zeszłym roku, kiedy po 4 latach przerwy w działalności wznowiła prace grupa robocza ds. energii polsko-białoruskiej komisji ds. współpracy gospodarczej. Rozmowy te dotąd nie przyniosły skutków.

Więcej: Będzie Jamałgate bis?