font_preload
PL / EN
Alert 21 sierpnia, 2019 godz. 6:30   
REDAKCJA

110 mln dolarów na rozwój niezwykłego magazynu energii

Magazyn energii. Fot. Energy Vault Magazyn energii. Fot. Energy Vault

Japoński fundusz inwestycyjny SoftBank VisionFund, który w przeszłości inwestował już w start-upy takie jak Uber, Slack, czy WeWork, zainwestował ostatnio 110 mln USD w szwajcarski start-up Energy Vault z obszaru magazynowania energii. Pomysł Szwajcarów opiera się na wykorzystaniu kompozytowych bloków oraz ich energii potencjalnej związanej z grawitacją.

Projekt magazynu energii zakłada użycie zrobotyzowanego i zautomatyzowanego dźwigu do podnoszenia oraz opuszczania 35-tonowych kompozytowych bloków ustawionych jeden na drugim. Pomysł jest w gruncie rzeczy prosty – przy nadwyżce energii, dźwig ma ją wykorzystywać do podnoszenia bloków, natomiast gdy energia jest znów potrzebna, bloki mają być opuszczane, oddając w ten sposób zgromadzoną energię potencjalną. Jak twierdzi prezes Energy Vault, Roberto Piconi, możliwe jest wybudowanie wieżowego magazynu o pojemności 80 000 MWh, jednak na początek firma ma w planach wybudowanie prototypu o pojemności 35 MWh w pobliżu Mediolanu. Nie została niestety podana moc większego magazynu. Prezes zapowiada również, że energia dostarczona ma kosztować 6 centów za kWh, a sprawność cyklu ładowanie-rozładowanie całej instalacji ma się mieścić w granicach 80-90 procent.

Najpopularniejszym obecnie wielkoskalowym sposobem magazynowania energii są elektrownie szczytowo-pompowe, wykorzystywane od XIX wieku. Nie są natomiast pozbawione wad. Żeby mogły powstać, potrzebna jest ogromna przestrzeń oraz miejsce z odpowiednimi warunkami geologicznymi, topograficznymi oraz hydrologicznymi. Pomysł wieżowego magazynu wykorzystuje te same pryncypia, co magazyn szczytowo-pompowy, jednakże do jego zbudowania potrzeba jedynie kawałka płaskiej powierzchni. Rozwiązanie jest także w pełni skalowalne.

Fundusze pozyskane od japońskiego banku z pewnością przyspieszą rozwój koncepcji nastawionej na długoterminowe magazynowanie z niesterowalnych, odnawialnych źródeł energii. Jak twierdzą twórcy pomysłu, problemy związane z układaniem bloków przy zmiennym wietrze, pogodzie, poziomie zapotrzebowania w sieci i sterowania dźwigami, aby zapewnić ich optymalną pracę są do rozwiązania dzięki zastosowaniu odpowiednich algorytmów automatyzacyjnych. Najbliższe lata pokażą, czy koncepcja okaże się skuteczna oraz czy wytrzyma konkurencję innych technologii, takich jak baterie elektrochemiczne oraz przepływowe, wodór lub LAES.

Marcin Rowicki

Partner BiznesAlert.pl SKME LogoBA + MEiL

Cabak: Magazyny energii – nowy impuls czy mrzonka?