Najważniejsze informacje dla biznesu

Media o skrajnie różnych wypowiedziach Tuska w sprawie USA, Europy i Ukrainy

W europejskich mediach zauważono kilka skrajnych wypowiedzi polskiego premiera w dniu szczytu w Londynie. Donald Tusk mówił w niedzielę o rosnącej potędze Europy i tym, że UE powinna bronić Ukrainy wsłuchując się w porzekadło „umiesz liczyć, licz na siebie.” Potem Tusk podkreślił jednak, że trudno wyobrazić sobie bezpieczeństwa Starego Kontynentu bez USA.

W niedzielę Londynie spotkali się przywódcy kilku państw UE, Wielkiej Brytanii, Norwegii, Kanady i Turcji. Rozmawiano o bezpieczeństwie i pomocy militarną dla Ukrainy po tym, jak rozmowy Zelenski – Trump zakończyły się fiaskiem.

Umiesz liczyć, licz na siebie

Przed wylotem do stolicy Wielkiej Brytanii podczas konferencji prasowej na lotnisku Tusk przekonywał, że Europa jest potęgą i trzeba to wykorzystać.

„Jest taki paradoks, ktoś słusznie zauważył, że 500 mlilonów Europejczyków prosi 300 milionów Amerykanów, żeby oni ich obronili przed 140 milionami Rosjan. Chce się tylko powtórzyć te słowa: <<umiesz liczyć licz na siebie>>” – mówił Tusk.

Wypowiedź tę przypominały media w Europie jeszcze przed szczytem.

Europa i USA jednym głosem

Po spotkaniach z przywódcami w Londynie – jak zwracali uwagę dziennikarze – polski premier zmienił narrację i ton.

Na kolejnej konferencji prasowej Tuska, którą szczegółowo relacjonowała ukraińska agencja prasowa Ukrinform, premier akcentował rolę Stanów Zjednoczonych w Europie. „Tusk uważa, że ​​w interesie Europy i Ukrainy leży utrzymanie jak najściślejszych stosunków ze Stanami Zjednoczonymi” – przekazano na X Ukrinformu.

„Nie możemy pozwolić, aby emocje podzieliły Europę i Stany Zjednoczone. Musimy zrobić wszystko, co możliwe, aby Europa i Stany Zjednoczone mówiły jednym głosem” – podkreślił polski premier cytowany przez ukraińską agencję.

hub/ MA – BA/ Ukrinform

 

 

 

 

W europejskich mediach zauważono kilka skrajnych wypowiedzi polskiego premiera w dniu szczytu w Londynie. Donald Tusk mówił w niedzielę o rosnącej potędze Europy i tym, że UE powinna bronić Ukrainy wsłuchując się w porzekadło „umiesz liczyć, licz na siebie.” Potem Tusk podkreślił jednak, że trudno wyobrazić sobie bezpieczeństwa Starego Kontynentu bez USA.

W niedzielę Londynie spotkali się przywódcy kilku państw UE, Wielkiej Brytanii, Norwegii, Kanady i Turcji. Rozmawiano o bezpieczeństwie i pomocy militarną dla Ukrainy po tym, jak rozmowy Zelenski – Trump zakończyły się fiaskiem.

Umiesz liczyć, licz na siebie

Przed wylotem do stolicy Wielkiej Brytanii podczas konferencji prasowej na lotnisku Tusk przekonywał, że Europa jest potęgą i trzeba to wykorzystać.

„Jest taki paradoks, ktoś słusznie zauważył, że 500 mlilonów Europejczyków prosi 300 milionów Amerykanów, żeby oni ich obronili przed 140 milionami Rosjan. Chce się tylko powtórzyć te słowa: <<umiesz liczyć licz na siebie>>” – mówił Tusk.

Wypowiedź tę przypominały media w Europie jeszcze przed szczytem.

Europa i USA jednym głosem

Po spotkaniach z przywódcami w Londynie – jak zwracali uwagę dziennikarze – polski premier zmienił narrację i ton.

Na kolejnej konferencji prasowej Tuska, którą szczegółowo relacjonowała ukraińska agencja prasowa Ukrinform, premier akcentował rolę Stanów Zjednoczonych w Europie. „Tusk uważa, że ​​w interesie Europy i Ukrainy leży utrzymanie jak najściślejszych stosunków ze Stanami Zjednoczonymi” – przekazano na X Ukrinformu.

„Nie możemy pozwolić, aby emocje podzieliły Europę i Stany Zjednoczone. Musimy zrobić wszystko, co możliwe, aby Europa i Stany Zjednoczone mówiły jednym głosem” – podkreślił polski premier cytowany przez ukraińską agencję.

hub/ MA – BA/ Ukrinform

 

 

 

 

Najnowsze artykuły