Niemcy zamykają pierwsze bloki węglowe i wypłacają rekompensaty

1 grudnia 2020, 16:15 Alert
Elektrownia Moorburg. Źródło Wikicommons
Elektrownia Moorburg. Źródło Wikicommons

W Niemczech wyłączane są pierwsze bloki węglowe. Federalna Agencja ds. Sieci (niem. Bundesnetzagentur – red.) ogłosiła premie za likwidację jedenastu bloków elektrowni. Operatorzy otrzymają łącznie około 317 mln euro. Od 1 stycznia 2021 roku nie będzie można już sprzedawać energii elektrycznej z tych jednostek.

Niemcy odchodzą od węgla

Oznacza to, że opalana węglem elektrownia Moorburg w Hamburgu, która została uruchomiona dopiero w 2015 roku, zostanie wyłączona. Operator Vattenfall otrzyma premię za wyłączenie dla dwóch bloków. Największy niemiecki producent energii elektrycznej, RWE, otrzymał również kontrakt na budowę dwóch elektrowni opalanych węglem kamiennym w Nadrenii Północnej-Westfalii. Uniper i Steag, wygrały również przetargi na elektrownie w Nadrenii Północnej-Westfalii.

Niemcy chcą zamknąć wszystkie elektrownie węglowe najpóźniej do 2038 roku. Z RWE i Leag wynegocjowano stałe terminy postojów i wysokość odszkodowań, jeśli chodzi o bloki opalane węglem brunatnym. W przypadku węgla kamiennego, gdzie jest wielu różnych operatorów elektrowni, zdecydowano się na model przetargowy. Operatorzy, którzy żądają najniższej ilości za tonę CO2, której uniknięto, otrzymają rekompensaty. Średnia wartość oferty to 66 259 euro za megawat wyłączonych mocy węglowych.

– Chociaż elektrownia Moorburg jest jedną z najnowocześniejszych w Niemczech, jej wczesne wyłączenie jest zgodne zarówno z planami rządu niemieckiego dotyczącymi ograniczenia emisji z elektrowni węglowych, jak i ze strategią Vattenfall polegającą na umożliwieniu życia bez paliw kopalnych w ciągu jednego pokolenia – powiedziała szefowa Vattenfall Anna Borg.

Ekolodzy od lat protestowali przeciwko elektrowni na węgiel kamienny w porcie w Hamburgu. Elektrownia o mocy 1,6 gigawata jest największą elektrownią w północnych Niemczech. Firma Vattenfall zainwestowała tutaj około 2,8 miliarda euro.

Termin składania ofert na kolejną aukcję to 4 stycznia 2021 roku, kolejne rundy licytacyjne mają jeszcze nastąpić, ale z niższymi rekompensatami. Ogólnie rzecz biorąc, według Bundesnetzagentur proces ten powinien trwać do 2027 roku, a operatorzy powinni sami wyłączać elektrownie węglowe. W przypadku udziału zbyt małej liczby oferentów organ federalny może wówczas zgodnie z prawem zamknąć elektrownie opalane węglem kamiennym. Nie będzie wtedy żadnej rekompensaty.

Spiegel/Frankfurter Allgemeine Zeitung/Reuters/Deutsche Presse-Agentur/Michał Perzyński

Perzyński: Rezerwa węglowa i rekompensaty, czyli wnioski z Energiewende