Dywersyfikacja Orlenu w chemii. Inwestycja Anwilu zmniejszy zależność od importu nawozów

22 maja 2019, 12:45 Alert
Obajtek anwil
Fot. BiznesAlert.pl/Piotr Stępiński

Anwil, spółka zależna PKN Orlen, rozpoczęła budowę trzeciej linii produkcji nawozów azotowych we Włocławku. Dzięki inwestycji wartej ok. 1,3 mld złotych zdolności produkcyjne zakładu wzrosną o 495 tys. ton do blisko 1,5 mln ton rocznie. Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek zapowiedział kolejne inwestycje w tym mieście.

– Nadszedł czas nowoczesną innowacyjną produkcję, który musimy wykorzystać. Zaczynamy realizować szeroko zakrojony program inwestycji w petrochemii – stwierdził Obajtek.

– To skok w przyszłość. To, co teraz zaczynamy zostanie na kilkadziesiąt lat. To jest ogromny rozwój nie tylko dla Anwilu, ale i całego Włocławka. Wspólnie możemy więcej – mówiła Agnieszka Żyro, prezes Anwil.

Prezes Orlenu zdradził, że pierwsza tona saletry amonowej wyjechała z Włocławka w 1971 roku. – Od tego czasu nie było tak dużych inwestycji. Inwestycja we Włocławku przedłuża żywotności tej firmy. Bez niej produkcja nawozów tutaj nie miałaby szans. Zasilimy rynek nowoczesnymi nawozami. To sposób na dywersyfikację, ale tym razem w sektorze – powiedział prezes Obajtek.

Przypomniał, że obecnie Polska importuje nawozy. – W momencie otwarcia nowej inwestycji we Włocławku zrównoważymy import. Inwestycja we Włocławku to również gwarancja stabilnej ceny. Produkcja w kraju umożliwia kontrolowanie ceny, dlatego ważne jest abyśmy produkowali nawozy w Polsce – dodał.

Według prezesa Obajtka opisywana inwestycja to wkład PKN Orlen w bezpieczeństwo żywieniowe. Zaznaczył przy tym, że nie jest to największa ani ostatnia inwestycja koncernu we Włocławku. – Analizujemy dalsze inwestycje w tym regionie. Anwil jest naszą perełką. Musimy ją rozwijać – powiedział.

Piotr Stępiński