PGNiG rezerwuje przepustowość gazoportu po rozbudowie

23 maja 2020, 07:30 Alert
Dostawa LNG do Polski fot. Polskie LNG
Dostawa LNG do Polski fot. Polskie LNG

Operator Polskie LNG dokonał ostatecznej alokacji mocy terminalu LNG w Świnoujściu, która będzie dostępna na skutek jego rozbudowy. PGNiG zarezerwowało w procedurze open season 8,3 mld m sześc. gazu skroplonego po regazyfikacji rocznie.

Open season

Procedura udostępnienia terminalu LNG w 2020 roku (tzw. open season) przeprowadzona między marcem a majem tego roku, miała umożliwić uczestnikom rynku paliw gazowych złożenie ofert na usługę regazyfikacji oraz usługi dodatkowe. Odbyła się na podstawie „Regulaminu Procedury Udostępnienia terminalu LNG w Świnoujściu 2020” opublikowanego przez Polskie LNG w marcu tego roku. – Zainteresowane podmioty przystępowały do składnia ofert na zasadach rynkowych, równoprawnych i przejrzystych dla wszystkich zainteresowanych – podaje Polskie LNG.

Spółka zarządzająca polskim terminalem wyjaśnia że  procedura potwierdziła zainteresowanie uczestników rynku oraz zapotrzebowanie na usługi, jakie będą świadczone przez Terminal po zakończeniu rozbudowy.Ostatnim etapem open season będzie zawarcie umów o regazyfikację, co nastąpi do końca maja tego roku.

Dodatkowa moc terminalu dla PGNiG

Nowe moce zostały udostępnione ze względu z planem rozbudowy gazoportu, dzięki której wzrośnie jego moc regazyfikacyjna. PGNiG będzie mogło sprowadzać przez terminal im. prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu 8,3 mld m sześc. LNG po regazyfikacji rocznie. Polskie LNG SA – operator terminala w Świnoujściu i spółka-córka Gaz-System – poinformowała, że przydzieliła PGNiG moce regazyfikacyjne LNG w wysokości 6,2 mld m sześc. rocznie w latach 2022–2023 i 8,3 mld m sześc. rocznie począwszy od 2024 roku na w sumie 17 lat.

– Jesteśmy usatysfakcjonowani wielkością przydzielonych nam mocy regazyfikacyjnych. Pozwoli nam to na skuteczną realizację planów PGNiG dotyczących dywersyfikacji kierunków importu gazu oraz rozwoju działalności handlowej na rynku gazu w Europie Środkowo-Wschodniej – powiedział Jerzy Kwieciński, prezes PGNiG.

Obecnie PGNiG rezerwuje 5 mld m sześc. mocy regzyfikacyjnych terminala. – Zapotrzebowanie spółki systematycznie rośnie. PGNiG odbiera coraz więcej ładunków spotowych, a także zwiększa wolumen LNG w związku z podpisanymi umowami długoterminowymi na dostawy LNG ze USA – podaje PGNiG w komunikacie. Od 2023 roku PGNiG będzie odbierać w Świnoujściu ok. 1,95 mld m sześc. LNG po regazyfikacji rocznie na podstawie kontraktu z firmą amerykańską Cheniere.

Rośnie znaczenie LNG

LNG staje się istotną częścią portfela importowego PGNiG. W ubiegłym roku sprowadziło 3,43 mld m sześc. skroplonego gazu ziemnego (po regazyfikacji) – o ponad jedną czwartą więcej niż rok wcześniej. Wolumen dostaw LNG dla PGNiG w pierwszym kwartale tego roku wyniósł 0,98 mld m sześc. po regazyfikacji, co oznacza wzrost o 34 procent rok do roku. Ta spółka kupuje gaz skroplony z Kataru, Stanów Zjednoczonych i Norwegii, zapewniając dywersyfikację kierunków dostaw, która ma podstawowe znaczenie dla bezpieczeństwa zaopatrzenia w gaz polskich odbiorców. W ubiegłym roku udział LNG w imporcie PGNiG wyniósł 23 procent, podczas gdy w 2016 roku było to tylko 8,4 procent. W tym czasie udział gazu ze Wschodu spadł z 89 procent w 2016 roku do 60 procent w 2019 roku.

Polskie LNG/PGNiG/Bartłomiej Sawicki