Ponad połowa Amerykanów nie wie o istnieniu samochodów elektrycznych

1 lutego 2017, 15:30 Alert
samochód elektryczny

Badanie przeprowadzone w lipcu 2016 roku przez Altman Vilandrie & Company pokazuje, że pomimo promocji zagadnień związanych z pojazdami elektrycznymi, 60 procent Amerykanów nie wie na ich temat nic.

Jak wynika raportu 80 procent badanych nigdy nie prowadziło ani nie jechało samochodem elektrycznym. Badanie przeprowadzono na 2500 konsumentów.

Czy będzie nas stać na ładowanie samochodów elektrycznych?

85 procent badanych wskazało brak wystarczającej infrastruktury do ładowania jako czynnik wpływający na decyzję o pozostaniu przy samochodzie spalinowym; 83 procent wskazało wysokie koszty zakupu EV jako czynnik wpływający na zmianę decyzji; 73 procent wskazało niepewność na jaki dystans wystarczy naładowana bateria. Wśród badanych 3 procent to właściciele EV, a 10 procent deklaruje, że chce stać się posiadaczami EV i będzie to ich następny samochód.

Komfort

60 procent konsumentów, którzy mieli styczność z EV deklaruje, że są one komfortowe i podobała im się jazda, 8 procent nie było zadowolonych z jazdy samochodem elektrycznym.

Według autorów badania „Dostarczenie przez przemysł motoryzacyjny modeli EV w niższych cenach przyczyni się do popularyzacji segmentu” powiedział Moe Kelley, szef Altman Vilandrie & Company, instytucji przeprowadzającej badanie.

W raporcie wyraźnie widać wzrost zainteresowania kupnem samochodu elektrycznego kosztującego około 35 000 dol. Dlatego Tesla ze swoim modelem 3 ma szanse osiągnąć znacznie większy sukces komercyjny niż do tej pory udało się to osiągnąć modelom S i X. Obniżenie cen, szacują autorzy raportu, pozwli na dwudziestoczterokrotne powiększenie rynku samochodów elektrycznych w krótkim czasie.

Rzędowska: Norweskie problemy elektromobilności

Samochody elektryczne, według respondentów, są postrzegane jako pojazdy luksusowe, co także wpływa na ich mniejszą popularność. Tu znowu pojawia się kwestia ich ceny. „Zarówno samochody elektryczne jak i autonomiczne są przyszłością osobistego transportu, ale producenci samochodów muszą mieć pewność, że przyszli użytkownicy są wystarczająco podekscytowani przejściem na modele elektryczne, znacznie bardziej niż motywując zakup tylko chęcią dbałości o środowisko”, powiedział Soumen Ganguly z Altman Vilandrie & Company.

Tego typu badania nastrojów konsumenckich na tym etapie rozwoju rynku są bardzo istotne. Co ciekawe typowy użytkownik EV z USA nie różni się znacząco od przeciętnego użytkownika z Norwegii, a obawy dotyczące niewystarcającej infrastrktury do ładowania powtarzają się we wszystkich dotychczasowych publikowanych badaniach, do których dotarłam.

Marketwatch/Agata Rzędowska