Ropa pikuje. Iran rzuca wyzwanie OPEC

3 sierpnia 2015, 09:38 Alert
Giełda w Szanghaju

(Reuters/Wojciech Jakóbik)

Reuters podaje, że ze względu na wysoki eksport ropy naftowej z krajów kartelu OPEC oraz mniejsze od spodziewanego zapotrzebowanie na ropę w Chinach, cena tego surowca spadła.

W poniedziałek 3 sierpnia o 9.30 polskiego czasu wrześniowa ropa Brent kosztowała 51,74 dolarów za baryłkę. Za tę samą ilość ropy WTI płacono 46,75 dolarów. Oba rodzaje surowca notowały spadki bliskiej jednego procenta.

Trend może wzmocnić eksport surowca z Iranu, który będzie możliwy w wypadku zniesienia sankcji wobec tego kraju. – Nasze wydobycie przed wprowadzeniem sankcji wynosiło 3,9 mln baryłek dziennie. Wprowadzenie obostrzeń ograniczyło produkcję o ponad 1 mln baryłek. Przesłaliśmy do OPEC list w którym informujemy, że po zniesieniu sankcji wracamy na rynek i nie czekamy na niczyje pozwolenie – powiedział minister ropy naftowej Bijan Zanganeh. Jego kraj należy do OPEC, która wyznacza limity eksportowe dla krajów członkowskich.

– Niektórzy mówią, że Iran chce obniżyć ceny ropy naftowje. To nie jest prawda. Iran nie może samodzielnie obniżyć cen o połowę. To skomplikowana sprawa. Niektórzy oceniają, że obniżka to spisek przeciwko Iranowi, inni, że to skutek konfliktu Zachodu z Rosją, a jeszcze inni łączą go z sukcesem rozmów atomowych – powiedział polityk.