Ropa w USA tanieje, bo na rynek wraca surowiec z Kanady

27 maja 2016, 10:15 Alert
Piaski bitumiczne – wydobycie
Piaski bitumiczne - wydobycie

(Polska Agencja Prasowa)

Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku spadają w reakcji na wznawianie produkcji ropy w Kanadzie, którą w ostatnich tygodniach zakłóciły pożary – podają maklerzy. Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na lipiec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 49,07 USD, po zniżce o 41 centów, czyli 0,8 proc.

Brent w dostawach na lipiec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie tanieje o 47 centów, czyli 1,0 proc., i jest wyceniana po 49,12 USD za baryłkę.Kanadyjska firma Suncor Energy Inc. zamierza wznowić pracę przy wydobyciu ropy już w przyszłym tygodniu. Do pracy powróci większość pracowników tego producenta ropy.

Ropa w czwartek zdrożała w trakcie handlu powyżej 50 dolarów za baryłkę w reakcji na spadek zapasów surowca w USA.Zapasy ropy naftowej w USA spadły w ubiegłym tygodniu o 4,23 mln baryłek, czyli o 0,8 proc., do 537,07 mln baryłek – poinformował w środowym raporcie Departament Energii USA. Analitycy spodziewali się zaś ich spadku o 2 mln baryłek.”50 dolarów za baryłkę ropy to w tym momencie psychologiczny obszar dla rynków paliw” – ocenia Angus Nicholson, analityk IG Ltd. w Melbourne.

„Wiele z tego, co w ostatnim czasie zyskały notowania ropy, związane było z zakłóceniami dostaw surowca z Kanady, a także z Nigerii. Myślę, że teraz pewne +wycofanie+ się cen ropy z obecnych poziomów jest nieuniknione” – dodaje.W czwartek ropa na NYMEX staniała o 8 centów do 49,48 USD za baryłkę.Podczas poprzednich 3 sesji surowiec w USA zyskał 3,8 proc.