Sawicki: Wprowadzenie łupkowych podatków opóźni się

16 czerwca 2014, 11:30 Energetyka
Bartosz Sawicki

KOMENTARZ

Bartosz Sawicki

Gazłupkowy.pl

Rząd opracowując projekty nowelizacji prawa geologicznego i górniczego oraz ustawę o Specjalnym Podatku Węglowodorowym dbał o równoczesną prace nad dwoma uzupełniającymi się projektami. Jednak już w Sejmie, po skierowaniu ich do stosownych komisji sejmowych prace nad łupkowymi podatkami stanęły w miejscu zaś nowela prawa geologicznego i górniczego została już uchwalona. Brak koordynacji sejmowych prac nad dwoma projektami grozi przyjęciem niespójnego ze sobą prawodawstwa.

Projekt ustawy o Specjalnym Podatku Węglowodorowym został przesłany do Sejmu pod koniec kwietnia razem z projektem nowelizacji ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Na początku maja odbyło się zaś pierwsze czytanie, następnie zaś projekty zostały skierowane do sejmowych komisji sejmowych.

Ustawa o Specjalnym Podatku Węglowodorowym trafiła do Komisji Finansów Publicznych. Na początku maja komisja postanowiła przesłać projekt ustawy o Specjalnym Podatku skierowany do sejmowej podkomisji monitorującej system podatkowy. Na tym posiedzeniu komisji, jej przewodniczący Dariusz Rosati przyznał że, materia jest ważna ale nie ma konieczności ustalania harmonogramu ani terminów, ponieważ projekt ten został skierowany w zwykłej procedurze ustawodawczej, w zwykłym trybie. W efekcie komisja zajmie się tym projektem ponownie dopiero pod koniec tego miesiąca. Brak harmonogramu, określenia dokładnych terminów prac nad tą ustawą oraz brak koordynacji w pracach z Nadzwyczajną Komisją ds. Energetyki i surowców energetycznych zajmującą się nowelizacją prawa geologicznego i górniczego może mieć swoje negatywne następstwa.

Jednym z głównych zastrzeżeń skierowanych do obydwu projektów łupkowych było wprowadzenie dwóch typów opłat fiskalnych typu royalty, zakładających wprowadzenie specjalnego podatku od wydobycia niektórych kopalin, oraz opłaty eksploatacyjnej, którą reguluje Prawo Geologicznego i Górniczego. Zdaniem Organizacji Polskiego Przemysłu Poszukiwawczo-Wydobywczego biorąc pod uwagę, że te dwie instytucje fiskalne pełnią bardzo zbliżoną funkcje, organizacja jest zdania, że wprowadzenie ich obu jednocześnie nie jest potrzebne. Zaproponowano zrezygnowanie koncepcji podatku specjalnego co miałoby znacznie uprościć sposób funkcjonowania branży. Komisji finansów Publicznych trudno będzie obecnie dyskutować z komisją ds. Energetyki, na szczegółami obydwu ustaw oraz budzących kontrowersje podatków w momencie kiedy ustawa nowelizująca prawo geologiczne i górnicze zakończyła już swoją sejmową ścieżkę legislacyjną.

Jedną z przyczyn opóźnień są prawdopodobnie narastające wątpliwości oraz krytyka ustawy ze strony branży i ekspertów. Na posłów alarmująco musiały podziałać zastrzeżenia państwowego koncernu PGNiG. Jak wynika z wyliczeń tej spółki łączne opodatkowanie realizowanego przez nią wydobycia może sięgać 130 proc. wpływów z tego tytułu. Jest to efekt sprzedawania gazu po taryfie, która jest znacznie niższa od ceny rynkowej. Podatki zaś będą ustalane od wysokości cen rynkowych. Piotr Szlagowski z PGNiG podczas jednego ze swoich wystąpień na sejmowej Komisji ds. Energetyki podkreślił, że zbyt wysokie opłaty eksploatacyjne mogą uczynić trwające wydobycie na niektórych złożach nie opłacalnym.

Zbliżający się okres urlopowy, raczej wyklucza możliwość przyjęcia ustawy o opodatkowaniu węglowodorów jeszcze przed sejmową przerwą wakacyjną. Trudno jest więc wróżyć termin możliwego zakończenia prac nad tą ustawą.

Tymczasem prace wiertnicze na łupkowych koncesjach ponownie złapały zadyszki. Odwierty obecnie wykonuje jedynie PGNiG a łupkowych koncesji ubywa z miesiąca na miesiąc. Z prac na swoich dwóch koncesjach na pograniczu województw mazowieckiego i świętokrzyskiego zrezygnował m.in. koncern Canadian International Oil Poland. Firma nie wykonała jednak w Polsce żadnych odwiertów a polskie aktywa miały prawdopodobnie posłużyć jako poszerzenie swojego portfolio dla potencjalnych inwestorów. Koncesje w województwie świętokrzyskim nie należą też do najbardziej perspektywicznych. W minionym roku Vabush Energy, spółka córka San Leon Energy opuściła województwo świętokrzyskie tłumacząc, że przeprowadzone do tej pory pracę nie dają szans na znalezienie tam gazu.

Zdecydowanie pozytywną informacją minionego tygodnia oprócz przyjęcia przez Sejm ustawy nowelizującej Prawo geologiczne i górnicze, jest zakończone z sukcesem szczelinowanie hydrauliczne na poziomym odwiercie w Gapowie na Pomorzu. Wykonujący prace BNK Petroleum w ciągu najbliższych tygodni ma przekazać szczegóły przeprowadzanej wieloetapowej hydraulicznej stymulacji odwiertu.