Zamiana: Niemiecka firma promuje Nord Stream 2 i przenosi wydobycie ropy do Rosji

7 kwietnia 2016, 12:50
Platforma wiertnicza

(Oilcapital.ru/Interfax/Piotr Stępiński/Wojciech Jakóbik)

Cena rosyjskiego gazu dla Europy jest optymalna, powiedział podczas konferencji prasowej w czwartek 7 kwietnia prezes Wintershalla Mario Meren.

– Rosyjski gaz jest niezbędny, do utrzymania konkurencyjności europejskiego przemysłu. Rosja sprzedaje Europie gaz po cenie optymalnej dla klientów. Komisja Europejska postrzega Rosję z jej 30 procentowym udziałem w imporcie gazu do Europy jako dominatora. W takim razie powinna tak samo ocenić Norwegię – powiedział Meren w ramach promocji projektu Nord Stream 2, czyli gazociągu z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie kontestowanego przez Komisję Europejską i szereg państw członkowskich, w tym Polskę. Szef Wintershalla podkreślił, że nie ma nic przeciwko dążeniom KE do pozyskania nowych dostawców, którzy powinni zapewnić większy poziom niezależności oraz bezpieczeństwa dostaw.

– Jeżeli strategia polega na tym, że nowy gaz mogą dostarczać wszyscy oprócz Rosji, to bezpieczeństwo nie będzie większe lecz wręcz przeciwnie, zmniejszy się. Dlatego lepiej zadbać dzięki długoterminowym inwestycjom oraz partnerstwu z Rosją, aby jej gaz był dla nas zapewniony – stwierdził Meren. Jego zdaniem gazociąg Nord Stream 2 jest ,,projektem iście europejskim”. – Naszym głównym celem są bezpośrednie dostawy dostawy gazu trasą najbardziej opłacalną. Doświadczenie Nord Stream 1 pokazuje, że najbardziej wiarygodnym ,,państwem tranzytowym” jest Morze Bałtyckie – powiedział prezes Wintershalla.

Jednocześnie jednak Meren ogłosił, że kierowana przez niego spółka odłoży prace przy projekcie Wingate na Morzu Północnym, gdzie partnerem jest rosyjski Gazprom. Platforma wydobywcza Wingate znajduje się w brytyjskim sektorze Morza Północnego. Projekt uruchomiono w październiku 2011 roku. Wingate jest pierwszym projektem na brytyjskich wodach zarządzanym przez Niemców.

– Trwające osłabienie cen ropy naftowej będzie objawiało się niższymi inwestycjami, a tym samym oszczędnościami. Z kolei wydobycie będzie dalej rozwijane, zwłaszcza w regionach o niskich kosztach wydobycia, takich jak Rosja czy Argentyna – podkreślił Mario Mehren. Meren poinformował również, że w 2016 roku udziały w gazowym złożu Jużno-Ruskim zapewnią Wintershallowi wysoki dochód. Firma oczekuje, że w 2018 roku zostanie uruchomione wydobycia z pól numer 4 i 5 rosyjskiego złoża Urengojskoje.

W marcowym prospekcie emisyjnym euroobligacji Gazpromu rosyjski koncern stwierdził, że wydobycie ze złoża rozpocznie się jeszcze w 2017 roku. W założeniu ma wynosić 14,5 mld m3 gazu rocznie oraz 4,2 mln ton kondensatu.

Ze względu na niskie ceny ropy naftowej spadają zyski Wintershalla. Spadły z 1,46 mld euro w 2014 roku do 1,04 mld w zeszłym roku. Firma nie spodziewa się poprawy sytuacji w tym roku. Przenosi prace w obszary tańszego wydobycia. Prace na Morzu Północnym należą do najdroższych na świecie. Wydobycie w Rosji jest zaś jednym z najtańszych.

Co ciekawe wymiana aktywów z rosyjskim Gazpromem, który otrzymał na własność firmę gazową Wingas, spowodowała, że sprzedaż gazu Wintershalla spadła z 15,15 mld euro w 2014 roku do 13 mld euro w roku ubiegłym.