font_preload
PL / EN
Alert 3 sierpnia, 2018 godz. 9:45   
KOMENTUJE: Agata Rzędowska

Diesle wciąż trują w Wielkiej Brytanii. Klienci nie wiedzą co kupują

spaliny Fot. Wikimedia Commons

Brytyjscy nabywcy samochodów nie wiedzą czy przypadnie im egzemplarz ultra czysty czy brudny diesel. Najnowsze dane opublikowane przez the Guardian sugerują, że różnica w czystości spalin pochodzących z aut działających prawidłowo i tych w jakichś sposób uszkodzonych sięga 32 razy.

Ograniczenia dla diesli jako konsekwencja

Eksperci uważają, że taki rozstrzał może przyczynić się do podjęcia szybkich i zdecydowanych działań mających na celu wyeliminowanie samochodów z silnikami Diesla z centrów brytyjskich miast. Ryzyko zakupu „brudnego” diesla trudno obecnie oszacować.

Dobre i złe praktyki

Testy przeprowadzone na drogach przez Emissions Analytics dowodzą, że zarówno nowe modele Mercedesa CLS, Seat Arona, Citroen DC7 emitowały niewiele zanieczyszczeń, osiągając nawet 75 procent europejskich limitów. Jednak inne nowe modele silników Diesla wprowadzone na rynek w 2017 i 2018 roku przekraczają ustalone limity (rekordzista nawet 15 krotnie, w porównaniu z danymi pochodzącymi ze źródeł producentów). Do modeli, w których wykryto znaczące rozbieżności pomiędzy deklarowanymi a faktycznymi poziomami emisji NOx należą: Nissan X-Trail, Ford Kuga, Dacia Duster.

Zainfekowanie trudne do wykrycia

Skandal, który wybuchł w 2015 roku i dotyczył pojazdów z silnikiem diesla przyczynił się do podjęcia debaty na temat rzeczywistych poziomów emisji oraz nakładanych na producentów samochodów ograniczeń. Nie udało się jednak wyeliminować wszystkich „zainfekowanych” samochodów z rynku. Oznacza to, że dziś kupując nie wiedzą na jaki egzemplarz trafią.

Sprzedaż spada

Sprzedaż samochodów z silnikami wysokoprężnymi w Wielkiej Brytanii gwałtownie spadła w zeszłym roku. Samochody z silnikami wysokoprężnymi wytwarzają znacznie mniej dwutlenku węgla na kilometr niż samochody benzynowe i mogą pomóc w ograniczeniu rosnących emisji CO2 pochodzących z transportu. Jednocześnie emitują znacznie więcej związków mających negatywny wpływ na ludzkie zdrowie takich jak NOx i SOx. Najczystsze modele silników wysokoprężnych udowadniają, że emisja dwutlenku azotu może być skutecznie kontrolowana. Jednak zaufanie do tego typu silników spada.
Poziomy dwutlenku azotu w większości obszarów miejskich w Wielkiej Brytanii są przekroczone i powodują 23,500 przedwczesnych zgonów rocznie, wynika z danych rządowych.

Gdzie sprawdzać

Brytyjczycy mogą sprawdzić dane dotyczące zanieczyszczeń emitowanych przez konkretne modele i roczniki aut na bezpłatnie działającej stronie Equa Index, która wykorzystuje dane analizy emisji.

The Guardian/Agata Rzędowska