font_preload
PL / EN
Alert 27 maja, 2016 godz. 7:45   
REDAKCJA

Rz: Miliardy na inwestycje w bezpieczeństwo dostaw gazu i ropy naftowej

Naftoport PERN

(Rzeczpospolita/CIRE)

Na co najmniej 56,5 mld zł szacuje „Rzeczpospolita” wydatki polskich koncernów surowcowo-paliwowych na inwestycje w bezpieczeństwo dostaw gazu i ropy naftowej.
Dziennik przypomina, że w ostatnio ogłoszonej strategii na lata 2016-2025 Gaz-System zapowiedział, że na inwestycje w infrastrukturę gazową będzie wydawać rocznie ok 1 -1,1 mld zł, co w perspektywie najbliższych 10 lat daje około 10 mld zł.

Gaz-System zamierza inwestować między innymi w zwiększenie zdolność regazyfikacji terminalu w Świnoujściu, w połączenie Baltic Pipe, a także w rozbudowę systemu przesyłowego w północno-zachodniej Polsce. Strategia gazowego operatora zakłada również budowę magazynów gazu w Damasławku i w Białogardzie.

Jak relacjonuje „Rz”, jeszcze większe wydatki inwestycyjne planuje PGNiG, którego obowiązująca do 2022 roku strategia zakłada wydatki inwestycyjne na poziomie 5,4 mld zł rocznie, co daje 37,8 mld zł w ciągu najbliższych siedmiu lat. Plany inwestycyjne grupy PGNiG zakładają między innymi inwestycje w sieć dystrybucyjną na poziomie 8,4 mld zł, czy rozbudowę PMG w Kossakowie za kwotę około 0,9 mld zł.
Również PKN Orlen zapisał w strategii na 2014–2017 spore wydatki na inwestycje – łącznie 10,8 mld zł. Jak pisze „Rz”, najwięcej środków z tej puli pochłonie budowa nowych instalacji rafineryjnych, petrochemicznych i energetycznych.

Jednocześnie „Rz” zwraca uwagę, że nowych strategii i planów inwestycyjnych należy się spodziewać w Grupie Lotos i PERN. Ta pierwsza najprawdopodobniej będzie kontynuowała projekt EFRA, którego koszt realizacji sięga 2,2 mld zł. Natomiast PERN według szacunków dziennika może wydać na rozbudowę terminalu naftowego w Gdańsku około 0,4 mld zł oraz około 1 mld na budowę nowych zbiorników na ropę i rurociągów. Jednocześnie dziennik przypomina, że PERN zaangażowany jest w projekt Odessa-Brody, który według deklaracji Sergieja Skrypki, dyrektora generalnego Sarmatii ma realną szansę na realizację.