18.03.2014 ALERT

18 marca 2014, 10:27 Alert
Alert

ENERGETYKA

Rozgrywka o Krym to też walka o gaz i ropę

(RIGZONE/OIL&GAS ALEXANDER/TERESA WÓJCIK)

Jeśli Ukraina utraci Krym, to wraz z nim straci dużą szansę na zmniejszenie zależności energetycznej od Rosji. Na dnie Morza Czarnego otaczającego półwysep znajdują się znaczne złoża ropy i gazu Jeszcze na krótko przed odsunięciem od władzy prezydenta Wiktora Janukowycza Ukraina finalizowała rozmowy w sprawie wydobycia ropy i gazu na Morzu Czarnym z największymi światowymi koncernami energetycznymi – Exxon Mobil i Royal Dutch Shell. Firmy były gotowe wydać ponad 700 mln dolarów na przeprowadzenie dwóch odwiertów na południowy zachód od Krymu. ExxonMobil i Shell są zainteresowane eksploatacją pola Skifska, rozciągającego się od zachodnich wybrzeży Półwyspu Krymskiego aż po wybrzeże Rumunii. Pole Skifska, znajduje się w szelfie ukraińskim Morza Czarnego. Jego zasoby wydobywalne oszacowano w sierpniu 2012 r. na 200 do 250 mld m. sześc. gazu. W ub.r. w Kijowie powołano konsorcjum, w skład, którego weszły ExxonMobil, Shell, OMV Petrom z Rumunii i ukraińska Oil Company Nadra Ukrainy. Konsorcjum wygrało przetarg na eksploatację pola Skifska, pokonując konkurencję rosyjskiego koncernu Łukoil. Obecnie podjęcie prac przez konsorcjum stoi pod znakiem zapytania.

Na Krymie odebrano Ukrainie przedsiębiorstwa paliwowe

(OIL&GAS UKRAINE/ITAR-TASS/TERESA WÓJCIK)

Obecne władze Krymu przejęły, jako swoją własność ukraińskie przedsiębiorstwa Czernomornjeftgas, Ukrtransgas i Feodosijskie zakłady zaopatrzenia w produkty naftowe. Decyzję w tej sprawie podjął krymski parlament na nadzwyczajnym posiedzeniu planarnym, stwierdzając, że cały ruchomy i nieruchomy majątek publicznej spółki akcyjnej Czernomornjeftgas, należące do niej lądowe oraz podmorskie złoża stanowią własność Republiki Krymskiej. Podobne decyzje zostały podjęte w przypadku Ukrtransgas na Krymie. Nacjonalizację tych ukraińskich firm zapowiedział w ubiegłym tygodniu pierwszy wicepremier Krymu Rustan Temirgalijew, wymieniając oprócz przedsiębiorstw naftowych i gazowych także koleje i sanatoria znajdujące się na półwyspie. Władze krymskie uzasadniły decyzje odebrania Ukrainie tych firm „koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa ekologicznego i energetycznego, magazynowania i przesyłu nafty oraz gazu na terytorium Krymu, zaopatrywania mieszkańców półwyspu w surowce energetyczne oraz inne podstawowe produkty”.

Włoskie ostrzeżenia przed wstrzymaniem dostaw gazu z Rosji

(FINANCIAL TIMES/TERESA WÓJCIK)

Paolo Scaroni, szef największego włoskiego koncernu energetycznego Eni ostrzega Europę przed możliwością przerwania dostaw rosyjskiego gazu podczas zimy 2014/15. Taka możliwość jest realna wskutek napięć w relacjach Rosja – Ukraina, uważa Scaroni – ryzyko dotyczy szczególnie Włoch, Austrii i południowych Niemiec, rynków konsumujących 16 proc. gazu zużywanego w Europie, a dostarczanego z Rosji tranzytem przez Ukrainę. Dlatego zdaniem Eni – „dla Europy byłoby bardzo niebezpieczne, by karać Rosję bojkotując jej gaz. Potrzebujemy rosyjskiego gazu każdego dnia. Oni potrzebują naszych pieniędzy każdego roku. (…) Jeśli, w trakcie ostrej zimy, nie będziemy mieć rosyjskiego gazu, znajdziemy się w kłopotach. Rosja tymczasem nie będzie w kłopotach, jeśli otrzyma nasze pieniądze następnego dnia. Scaroni z ulgą zauważa, że mimo napięć i werbalnych protestów w Brukseli, Gazprom zapowiedział w ub. tygodniu, że przyspieszy budowę gazociągu South Stream, chociaż Komisja Europejska zawiesiła rozmowy z Rosjanami w sprawie nowych rozwiązań, dzięki którym gazociąg mógłby funkcjonować w państwach UE. Eni wchodzi w skład konsorcjum odpowiedzialnego za budowę części morskiej gazociągu – razem z Gazpromem, francuskim EDF oraz niemieckim BASF, które niedawno przyznało 2 mld euro na budowę pierwszej nitki tej części.

Niemcy nie boją się zakręcenia kurka

(CNN/WOJCIECH JAKÓBIK)

W poniedziałek w amerykańskiej telewizji CNN rzecznik koalicji rządzącej w Niemczech Phillip Missfelder przekonywał, że jego kraj nie obawia się przerwania dostaw gazu z Rosji. Podkreślił, że jeśli Rosjanie zakręcą kurek z gazem, RFN sprowadzi, co prawda droższy, ale łatwo dostępny surowiec z rynków spotowych w zachodniej Europie. Dodał, że Niemcy posiadają także duże zapasy węgla ziemnego, którego w razie potrzeby użyją, bez względu na konsekwencje dla środowiska. „W kontekście kalkulacji politycznej ważna jest wiadomość, że jesteśmy niezależni od gazu z Rosji”. Wcześniej premier RP Donald Tusk przekonywał, że zależność Niemiec od gazu rosyjskiego utrudnia im prowadzenie zdecydowanej polityki wobec Moskwy.

Saipem zyskuje na giełdzie po podpisaniu umowy ws. South Stream

(BLOOMBERG/WOJCIECH JAKÓBIK)

Włoski Saipem zwyżkuje na giełdzie o 2 procent. Jego akcje były warte o 1,4 procent więcej w poniedziałek o 15.00 polskiego czasu. Wpływ na wzrost miało podpisanie umowy o budowie pierwszego odcinka gazociągu South Stream. Dokument o współpracy w tym zakresie został podpisany z rosyjskim Gazpromem. Umowa jest warta 2 mld euro. Gazociąg ma połączyć rosyjskie złoża gazu z Bałkanami i uniezależnić transport surowca w te rejony od tradycyjnych krajów tranzytowych jak Ukraina.

Ceny ropy w górę po referendum na Krymie

(AFP/OIL&GAS/TERESA WÓJCIK)

W poniedziałek po referendum na Krymie ceny ropy wyraźnie zwyżkowały w wyniku wzrostu geopolitycznego napięcia.  Analitycy oceniają, że największy wpływ na wzrost cen miały oczekiwania na ogłoszenie sankcji w Waszyngtonie.  Nerwowość rynku paliw wzrosła po oświadczeniu Białego Domu, że „Wyniki referendum na Krymie nigdy nie zostaną uznane przez Stany Zjednoczone i wspólnotę międzynarodową”.  Amerykańska „lekka” ropa (WTI) w dostawach na kwiecień zdrożała na giełdzie handlowej w Nowym Jorku o 25 centów i wyniosła 99,14 dol. za baryłkę. Na giełdzie londyńskiej cena arktycznej ropy Brent w dostawach majowych kosztowała 108,28 dol. za baryłkę, o 7 centów więcej niż pod koniec ub. tygodnia.

SEALS odbili porwany tankowiec z ładunkiem libijskiej ropy

(RIGZONE/TERESA WÓJCIK)

Według informacji Pentagonu, grupa U.S. Navy SEALS przejęła tankowiec „Morning Glori” z ładunkiem skradzionej ropy, który w początku marca libijscy rebelianci wyprowadzili z naftowego portu Al. Sidra w Libii.  Żołnierze weszli na statek przedwczoraj późnym wieczorem, gdy znajdował się on na wodach międzynarodowych na południowy wschód od Cypru. Jak poinformował sekretarz prasowy Departamentu Obrony USA admirał John Kirby akcja SEALS została zaakceptowana przez prezydenta Baracka Obamę. Nie było w niej żadnych poszkodowanych. Tankowiec, który poprzednio miał pływać pod banderą Korei Północnej – jak zapowiedział Pentagon – zostanie zwrócony Libii.

Alaska skarży Stany Zjednoczone za zakaz poszukiwań węglowodorów

(ENERGY TRIBUNE/WOJCIECH JAKÓBIK)

Stan Alaska zaskarżył rząd federalny Stanów Zjednoczonych o niesłuszne blokowanie poszukiwań węglowodorów na terenie Półwyspu. Zwolennicy prac przekonują, że byłyby one prowadzone zgodnie z federalnymi regulacjami środowiskowymi przy użyciu nowoczesnej, bezpiecznej technologii. Zarzucają oni prezydentowi Barackowi Obamie rezygnację z potencjału węglowodorów z Alaski, który przyczyniłby się do zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego kraju. Proponują oni rozpoczęcie poszukiwań od tzw. Strefy 1002 o powierzchni 4800 kilometrów. Stanowi ona mniej niż jedną dziesiątą powierzchni Alaski. Pod jej powierzchnią może znajdować się nawet 10,4 mld ekwiwalentu ropy naftowej – podaje Stan Alaska.

Gazprom może dopuścić Rosnieft do azjatyckiego projektu

(INTERFAX/WOJCIECH JAKÓBIK)

Zdaniem analityków agencji Interfax rosnące koszty kolejnych projektów infrastrukturalnych Gazpromu, na czele z gazociągiem South Stream mogą zmusić giganta gazowego z Rosji do włączenia w projekt Siła Syberii swojego głównego rywala – Rosnieftu. Dyrektor tej spółki, Igor Sieczyn sygnalizował już zainteresowanie udziałem w budowie rury, która ma doprowadzać 38 mld m3/rok gazu ziemnego ze złóż Wschodniej Syberii do Chin. Ramowa umowa w tej sprawie została już podpisana. Moskwa i Pekin nadal spierają się jednak o cenę surowca. Ze względu na możliwość ustępstw cenowych wobec Chińczyków, koszty ponoszone przez Gazprom mogą dodatkowo wzrosnąć. Dlatego wpuszczenie Rosnieftu do przedsięwzięcia wydaje się prawdopodobne. To sprawi, że pozycja dotychczasowego monopolisty w Azji nie wzrośnie, zgodnie z jego oczekiwaniami zapisanymi we Wschodnim Planie Gazowym.

INFRASTRUKTURA

Nowy Zastępca Generalnego Dyrektora

(GDDKiA)

Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad, Ewa Tomala-Borucka powierzyła pełnienie funkcji Zastępcy Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad, Monice Milwicz. Była ona dotychczas zastępcą dyrektora Departamentu Projektów Unijnych. Obecnie zajmie się kierowaniem zagadnieniami dotyczącymi planowania rocznego i wieloletniego, wdrażania przedsięwzięć publiczno-prywatnych, negocjacji i renegocjacji oraz nadzoru nad realizacją umów w zakresie budowy i eksploatacji autostrad płatnych. W zakres jej kompetencji wejdzie również zarządzanie procesem realizacji dla projektów współfinansowanych ze środków pomocowych Unii Europejskiej, zarządzania środkami z poszczególnych źródeł finansowania oraz współpracy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego.

6 chętnych do dokończenia budowy S69. Oferty otwarte.

(GDDKiA)

Wszystkie oferty złożone w przetargu na kontynuację budowy drogi ekspresowej S69 od węzła Mikuszowice do Żywca były niższe od zakładanego kosztorysu inwestorskiego. Kosztorys GDDKiA to kwota 384,5 mln zł, tymczasem najtańsza złożona oferta była ponad 120 mln zł niższa. Wykonawca wyłoniony w postępowaniu przetargowym będzie miał za zadanie wykonanie wszystkich niedokończonych robót. Najważniejsze z nich to: – roboty drogowe – roboty przygotowawcze – roboty ziemne – odwodnienie korpusu drogowego – podbudowy – nawierzchnie – roboty wykończeniowe – urządzenia bezpieczeństwa ruchu – elementy ulic – zieleń drogowa – roboty mostowe – budowa oświetlenia – odwodnienie korpusu drogi.

PKP SA Przedsiębiorstwem Przyszłości

(PKP SA)

To, że PKP SA zmieniają swoje oblicze zauważyło również otoczenie rynkowe i niezależne instytucje. Starania w tym zakresie doceniono, przyznając PKP SA certyfikat „Przedsiębiorstwa Przyszłości 2014”. Wyróżnienie zostało nadane w ramach Ogólnopolskiego Programu Certyfikacji Firm i Innych Jednostek Organizacyjnych Prowadzących Działalność Gospodarczą „Przedsiębiorstwo Przyszłości”. Celem Programu jest identyfikowanie i promowanie nowoczesnych polskich firm, które opierają swoje modele biznesowe na inwestowaniu w wiedzę i zarządzaniu kapitałem intelektualnym, wykazując jednocześnie troskę o rozwój pracowników oraz z powodzeniem realizując ideę społecznej odpowiedzialności biznesu.

Dworzec w Białej Podlaskiej udostępniony podróżnym

(PKP SA)

Zakończyła się modernizacja dworca w Białej Podlaskiej. Od poniedziałku pasażerowie mogą korzystać z bardziej funkcjonalnego obiektu. Odrestaurowano zabytkową elewację dworca. Zmieniło się też wnętrze obiektu – odnowiono hol, wymieniono wszystkie instalacje oraz stolarkę okienną i drzwiową. Zmianie uległ również teren przed dworcem – uporządkowano pobliski plac, a koło budynku zamontowano nowe stojaki na rowery. Dojazd do dworca dla osób niepełnosprawnych znajduje się od strony peronów. Wykonawcą prac było konsorcjum firm: WMPS Wylewki Maszynowe s.c. Paweł Kułaga Sebastian Zając i EKOBUD Sp. z o.o. Koszt inwestycji wyniósł ponad 2,8 mln zł netto i został sfinansowany ze środków własnych PKP SA oraz środków budżetu państwa.

Kolejne spotkanie Forum Inwestycyjnego

(PKP PLK)

W kolejnych obradach Grupy Instytucjonalnej Forum Inwestycyjnego uczestniczył Zbigniew Klepacki, wiceminister ds. kolei w ministerstwie infrastruktury oraz przedstawiciele Urzędu Zamówień Publicznych, Centrum Unijnych Projektów Transportowych, Urzędu Transportu Kolejowego, wykonawców, oraz PKP Polskie Linie Kolejowe SA. Forum jest platformą komunikacyjną pomiędzy instytucją zarządzającą, pośredniczącą, wdrażającą oraz przedsiębiorcami i beneficjentem, PLK. Ministerstwo infrastruktury zainteresowane jest postulatami wykonawców i zamawiającego oraz sprawną realizacja procesu inwestycyjnego.

– Chcemy mieć nowoczesna infrastrukturę by oferować sprawny transport pasażerski i przewóz towarów – powiedział minister Zbigniew Klepacki.

Z Krakowa do Rzeszowa w mniej niż półtorej godziny

(PKP PLK)

Nowe tory i perony, wyższy poziom bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych oraz lepsza infrastruktura pasażerska na stacjach i przystankach – to widoczne efekty prowadzonej przez PKP PLK modernizacji na trasie łączącej Małopolskę z Podkarpaciem.

W trakcie modernizacji wymieniono ponad 116 km torów i 107 km sieci trakcyjnej na szlakach. Przebudowano już 17 peronów oraz 76 obiektów inżynieryjnych  jak mosty, wiadukty i przepusty. Obecnie na modernizowanym odcinku prowadzone są prace w 21. lokalizacjach: tj. na 9. odcinkach torów i na 12. stacjach. W 10. lokalizacjach przebudowano obydwa tory, dostosowując je do prędkości 160 km/h. Po zakończeniu prac czas przejazdu pomiędzy Krakowem a Rzeszowem wyniesie mniej niż półtorej godziny.

Polskie Linie Kolejowe oszczędzają miliony dzięki wymianie oświetlenia

(PKP PLK)

Ponad 12,5 mln zł rocznie oszczędza zarządca infrastruktury PKP PLK dzięki konsekwentnej wymianie oświetlenia zewnętrznego. Już ponad 50 tys. starych lamp (opraw ze źródłem światła) zastąpiono nowym. PLK zmniejszyła zużycia energii elektrycznej o 3 mln kilowatogodzin rocznie, to tyle ile wykorzystuje ok. 2000 gospodarstw domowych. Efektywniejsze oświetlenie to także korzyść dla środowiska naturalnego. Program wymiany lamp rtęciowych na nowoczesne sodowe wysokoprężne, które posiadają najwyższy dostępny na rynku wskaźnik skuteczności świetlnej, rozpoczęto w PLK już w 2004 r. – Bezawaryjna praca tych lamp szacowana jest na około 4 lata – wyjaśnia Andrzej Kazimierski, dyrektor ds. gospodarki energetycznej PLK.

ZZPK: referendum strajkowe
(portal prtl.pl/Związek Zawodowy Pilotów Komunikacyjnych w PLL LOT SA)

Zapowiedziane 26.02.2014 r. referendum strajkowe pracowników PLL LOT SA będące reakcją na bezprawne jednostronne wprowadzanie przez pracodawcę tzw. ramowych wytycznych już teraz przyciągnęło rzesze do wyrażenia swojego sprzeciwu do łamania prawa.

Przypomnijmy: związki zawodowe działające w PLL LOT SA od 8 stycznie 2014 prowadzą z pracodawcą mediacje w ramach sporu zbiorowego odnośnie jednostronnego wprowadzenia przez pracodawcę ramowych wytycznych dotyczących warunków wynagradzania pracowników PLL LOT. Referendum trwać będzie do 31.03.2014 r. jednak już teraz zebrało kilkaset głosów pracowniczych, a oficjalne wyniki zostaną przedstawione po zakończeniu referendum i komisyjnym otwarciu urn.

Redakcja BiznesAlert

Przegląd tworzą: Teresa Wójcik, Wojciech Jakóbik, Maciej Pawlak