18.07.2013 ALERT

18 lipca 2013, 09:48 Alert
Alert

ENERGETYKA

Próba wrogiego przejęcia Azotów zainteresowała CBA

(RZECZPOSPOLITA)

Rzeczpospolita informuje, że Centralne Biuro Antykorupcyjne zainteresowało się pracą byłych agentów Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w spółkach Skarbu Państwa ze względu na podejrzenia, że nie wywiązują się ze swoich zadań. Są oni umiejscawiani np. w spółkach energetycznych w celu zwiększenia nadzoru Państwa nad ich działalnością. Zdaniem Rzeczpospolitej zamieszanie medialne wokół prywatyzacji Grupy Azoty wynikło z zaniedbań agentów pracujących w tej spółce. Dopiero stanowcza interwencja rządu zatrzymała przejęcie jej przez Rosjan. CBA przyjrzy się dlaczego ludzie ABW zawiedli. Sprawa ma również wymiar personalny, ponieważ szef CBA Paweł Wojtunik rywalizuje z ABW od czasu, gdy zarządzał nią Krzysztof Bondaryk, z którym był skonfliktowany.

Naftogaz chce przedłużenia pożyczki od banku Gazpromu

(UKR INFORM)

Naftogaz zwrócił się do Gazprombanku z prośbą o przedłużenie na okres pięciu lat 2 miliardów pożyczki – poinformował prezes ukraińskiej spółki Jewhen Bakulin. W trakcie krótkiego wystąpienia podczas konferencji prasowej, Bakulin potwierdził, że prowadzone są obecnie w tej sprawie rozmowy. Nawet jeśli negocjacje zakończą się dla Naftogazu pomyślnie – zgodnie z ukraińskim prawem – zgodę na przedłużenie pożyczki musi wydać ukraiński parlament. Konieczne jest również uchwalenie gwarancji na wypadek, gdyby ukraiński dystrybutor nie był w stanie zrealizować swoich zobowiązań. Nie jest to pierwszy raz, kiedy Naftogaz nie może zapłacić swoich rachunków. Dzieje się tak ponieważ obecnie Ukraina płaci najwyższe ceny za gaz w Europie. Polityka Gazpromu w tej kwestii jest oczywista i polega na wymuszeniu zgody Kijowa na częściowe lub całkowite przejęcie kontroli nad ukraińskim systemem przesyłu gazu (GTS).

Rosjanie i Ukraińcy chcą zapobiec zakłóceniom przesyłu gazu do Europy

(ENERGIA NEWS)

Największy rosyjski koncern energetyczny – Gazprom – oraz jego ukraiński odpowiednik – Naftogaz – wypracowały porozumienie, dzięki któremu podczas nadchodzącej zimy unikną problemów z tranzytem gazu ziemnego z Rosji do krajów europejskich. Przedstawiciele spółek uzgodnili w tym celu program działań przesyłu surowca przez Ukrainę. – Pomimo istniejących między nami napięć w sferze gazowej (…) jest obopólne zrozumienie, że musimy znaleźć model zabezpieczenia bezproblemowego tranzytu, by nie dopuścić zimą do jakiś kataklizmów z przesyłem – tak brzmiała wypowiedź ministra energetyki Ukrainy, Jurija Bojko. W poprzednich latach Gazprom niejednokrotnie zarzucał Ukraińcom, iż bezprawnie korzystają z surowca zgromadzonego w tamtejszych podziemnych magazynach. Skutkowało to niemożnością zaspokojenia dużego zapotrzebowania na rosyjski gaz ze strony państw Europy Zachodniej. Gazprom zapłacił już Ukrainie ponad miliard dolarów za tegoroczny tranzyt. Koncern zapowiedział jednak, że jest to ostatnia taka przedpłata.

Republikanie pamiętają o europejskiej energetyce

(TREND)

Republikański senator Michael Turner z Ohio pisze o tym, że Stany Zjednoczone potrzebują zdywersyfikowanej energetyki europejskiej. Jej kondycja przekłada się na potencjał amerykańskich sojuszników w Europie i w przyszłości będzie miała znaczenie dla zwalczenia kryzysu poprzez powstawanie nowych miejsc pracy oraz stymulację wzrostu gospodarczego. Z tego powodu Turner optuje za rozwijaniem przesyłu kaspijskiego gazu przez Korytarz Południowy za pomocą kolejnych gazociągów. – Niestabilne dostawy surowców do Europy uderzają w bezpieczeństwo narodowe i ekonomiczne Ameryki – przekonuje polityk. Dlatego jego zdaniem Stary Kontynent nie może polegać jedynie na niestabilnych dostawach z Rosji oraz Afryki Północnej. Alternatywą są dostawy z Azerbejdżanu oraz Stanów Zjednoczonych. W tym celu Turner wraz z koalicją senatorów z obu partii w amerykańskiej Izbie Reprezentantów stworzył Expedited LNG for American Allies Act, który ma przyspieszyć przyznawanie licencji na eksport LNG z USA dla krajów NATO oraz Japonii., a także innych krajów za zgodą Sekretarza Stanu po konsultacji z Sekretarzem Obrony.

Niemiecka energia jest zbyt tania

(DEUTSCHE WELLE)

Boom na Odnawialne Źródła Energii w Niemczech sprawił, że spadające hurtowe ceny energii elektrycznej wytwarzanej za ich pomocą podważyły rentowność elektrowni węglowych. Producenci energii z węgla obliczyli, że będą zmuszeni zmniejszyć produkcję o co najmniej jedną piątą. Tymczasem rząd federalny nie zamierza subsydiować tego sektora branży energetycznej, w przeciwieństwie do OZE. Jednakże niemieckie Ministerstwo Gospodarki alarmuje, że nie można pozwolić na dalsze zamykanie węglówek ponieważ są one niezbędne dla zapewnienia stabilnych dostaw energii, co ma znaczenie strategiczne dla państwa. Elektrownie węglowe wytwarzają energię w sposób ustabilizowany a np. elektrownie wiatrowe w zależności od pogody. Władze federalne zapowiedziały, że nie dopuszczą do zamknięcia kolejnych obiektów, szczególnie na południu kraju.

OPEC dostaje cięgi

(OIL PRICE)

Kraje OPEC zmniejszają wydobycie ropy naftowej ze względu na spadające zapotrzebowanie na ich surowiec. Zapotrzebowanie w czerwcu było niższe o 2,6 procent od prognozowanego i wyniosło 29,6 mln baryłek dziennie. Wydobycie w pięciu z dwunastu krajów członkowskich OPEC spadło w porównaniu maja do czerwca. Tymczasem wydobycie poza OPEC ma według organizacji wzrosnąć, głównie dzięki staraniom USA i Kanady.

Redakcja BiznesAlert

Przegląd tworzą: Sebastian Ciastoń, Joanna Dobosz, Wojciech Jakóbik, Patrycja Olszamowska, Maciej Pawlak