– Dostrzegamy symptomy, które uzasadniają powrót do rynkowych cen energii elektrycznej. Ich odmrożenie nie musi się jednak z założenia przełożyć się na wzrost cen energii dla odbiorców końcowych – mówi rzecznik prasowy Orlenu Mateusz Witczyński w rozmowie z BiznesAlert.pl.
Mechanizm mrożenia cen energii w obecnym kształcie obowiązuje od 1 stycznia 2025 roku. Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami, cena maksymalna energii dla gospodarstw domowych na poziomie 500 zł/MWh będzie obowiązywała do końca września 2025 roku. Do czerwca bieżącego roku ma zostać utrzymana zerowa stawka tzw. opłaty mocowej dla gospodarstw domowych. O samym mechanizmie z punktu widzenia Grupy Orlen opowiada Mateusz Witczyński, rzecznik prasowy płockiego koncernu, w rozmowie z Biznes Alert.
Biznes Alert: Jak do tej pory mrożenie cen energii wpłynęło na spółkę i jej kondycję?
Mateusz Witczyński: W Orlenie stosujemy się do obowiązujących przepisów prawa i stale monitorujemy otoczenie regulacyjne. Spółka wpłaciła na Fundusz Różnicy Wypłaty Ceny kwotę w wysokości blisko 15,5 mld zł, co wpłynęło na nasz wynik finansowy. Szczegółowe dane na ten temat można znaleźć w sprawozdaniu finansowym za pierwsze półrocze 2024 roku.
Dostrzegamy symptomy, które uzasadniają powrót do rynkowych cen energii elektrycznej, ich odmrożenie nie musi się jednak z założenia przełożyć na wzrostów cen energii dla odbiorców końcowych. Przy czym, to krajowy ustawodawca i regulator rynku na podstawie oceny wielu czynników i szerszego oglądu sytuacji, decydują o możliwości uwolnienia cen energii.
Jak zdaniem spółki będą kształtować się ceny energii w przypadku zlikwidowania mrożenia? Jak bardzo zmianę odczują konsumenci?
W Orlenie rozumiemy rolę grupy dla bezpieczeństwa energetycznego kraju i wynikające z tego faktu zobowiązania. Ma to odzwierciedlenie w strategii koncernu do 2035 roku. Dlatego będziemy kontynuować działania, które służą zapewnieniu dostępności przystępnej cenowo energii dla odbiorców końcowych.
W ramach tego zobowiązania – pośrednio przyczyniając się do stabilizacji cen energii elektrycznej w kraju – koncern będzie dążył do dywersyfikacji źródeł pozyskania energii, w tym m.in. poprzez inwestycje w instalacje OZE, modernizację sieci dystrybucyjnych, co umożliwi sprawną integrację źródeł odnawialnych w systemie energetycznym, czy też budową nowych bloków parowo-gazowych (CCGT) celem uniknięcia luki mocowej w krajowym systemie elektroenergetycznym. Takie kompleksowe podejście pozwoli na zagwarantowanie cen energii na poziomie optymalnym dla klientów końcowych.
Jan Żerański
Resorty funduszy i klimatu chcą mrożenia cen energii do końca roku