Kredytobiorcy czekają na tę decyzję z niecierpliwością. Rada Polityki Pieniężnej rozpoczęła we wtorek dwudniowe posiedzenie, a w środę poznamy jej decyzję w sprawie stóp procentowych. Ekonomiści są zgodni, cięcie jest niemal pewne. Pytanie tylko: o ile?
Wtorkowy przyniósł osłabienie polskiej waluty. Dolar kosztował 3,65 zł, czyli o 0,15 proc. więcej niż dzień wcześniej. Euro utrzymało się na poziomie 4,26 zł, frank szwajcarski zdrożał do 4,55 zł, a funt do 4,93 zł. Inwestorzy wyraźnie zakładają, że RPP zdecyduje się na obniżkę stóp, co naturalnie osłabia złotego.
Inflacja w dół, raty kredytów też
Ostatnie dane GUS dały Radzie argument do działania – inflacja w sierpniu spadła do 2,8 proc. r/r, czyli bardzo blisko celu NBP. Wzrost gospodarczy utrzymuje się na solidnym poziomie 3,4 proc., ale nastroje w przemyśle wyraźnie się pogarszają (PMI poniżej 50 pkt).
Na rynku kredytów efekty wcześniejszych decyzji RPP już widać. Według wyliczeń serwisu Rankomat.pl, rata 30-letniego kredytu hipotecznego na 1 mln zł od początku lipca spadła o niemal 200 zł. Podobne oszczędności odczuwają też posiadacze mniejszych zobowiązań.
25 czy 50 punktów bazowych?
Obecnie stopa referencyjna NBP wynosi 5 proc. Analitycy w większości przewidują, że jutro zostanie ona obniżona do 4,75 proc., czyli o tzw. 25 punktów bazowych. „Naszym zdaniem Rada zdecyduje się na obniżkę o 25 pb, pomimo relatywnie luźnej polityki fiskalnej i braku regulacji dotyczących cen energii dla gospodarstw domowych” – ocenili ekonomiści PKO BP.
Coraz głośniej mówi się jednak o bardziej odważnym scenariuszu – redukcji o 50 punktów bazowych, co sprowadziłoby główną stopę do 4,5 proc. ING podkreśla, że szybki spadek inflacji daje Radzie przestrzeń do bardziej zdecydowanego cięcia.
Ile obniżek w tym roku
To wrześniowe posiedzenie RPP prawdopodobnie nie będzie ostatnim z decyzją o cięciu stóp w tym roku. Ekonomiści spodziewają się kolejnej obniżki w listopadzie, gdy znana będzie nowa projekcja inflacyjna.
Decyzja zapadnie w środę, najpewniej około godziny 15:00. W czwartek odbędzie się wystąpienie prezesa NBP Adama Glapińskiego, który wyjaśni motywy Rady i zarysuje scenariusze na kolejne miesiące.


