Miyajima: Japonia może wesprzeć polski atom. Dobrze, gdy budują go kraje o podobnych poglądach (ROZMOWA)

10 sierpnia 2021, 07:35 Atom
Źródło: Freepik.com.
Źródło: Freepik.com.

– Japońskie firmy mają doskonałą relację współpracy z firmami z USA oraz Francji zainteresowanymi polskim programem jądrowym – mówi Ambasador Japonii w Polsce Akio Miyajima w rozmowie z BiznesAlert.pl. – Należy wziąć pod uwagę wszelkie ryzyko całościowo i działać bardzo ostrożnie, bo jest to infrastruktura krytyczna z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego, która pracuje dziesiątki lat. To ryzyko jest znacznie mniejsze kiedy elektrownie jądrowe są budowane przez kraje o podobnych poglądach.

BiznesAlert.pl: Jak wygląda praca ambasadora Japonii w Polsce w dobie pandemii?

Ambasador Akio Miyajima: Przybyłem tutaj w listopadzie zeszłego roku tuż przed zimą i szczytem drugiej fali pandemii COVID-19. Mam nadzieję, że udany program szczepień w Polsce pozwoli mi spotkać się z większą ilością przyjaciół w tym kraju, podróżować po nim i wykonywać moją pracę bardziej wydajnie i efektywnie. Trwają Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Przygotowanie i przeprowadzenie bezpiecznych Igrzysk było wielkim wyzwaniem dla Japonii oraz jej obywateli. Niestety musieliśmy zdecydować o tym, że nie będzie zagranicznych widzów rozgrywek i wydarzeń im towarzyszących, ale nadal około 100 tysięcy atletów i innych zawodników z całego świata odwiedza Japonię. Mam nadzieję, że za wsparciem i współpracą wspólnoty międzynarodowej odniesiemy sukces i pokażemy zdolność do zjednoczenia się oraz wysłania sygnału nadziei na przyszłość pomimo pandemii.

Jakie są obszary współpracy między Polską i Japonią w obliczu transformacji energetycznej?

To jeden z priorytetów mojej pracy w roli ambasadora w Polsce. Współpraca energetyczna będzie ważnym elementem naszej relacji dwustronnej. Mamy dużo wspólnego. Oba nasze kraje są zaangażowane na rzecz otwartego i wolnego systemu handlu. Japonia i Unia Europejska podpisały nowe partnerstwo ekonomiczne (EPA) o dalszym poszerzeniu handlu oraz inwestycji, które weszło w życie z początkiem 2019 roku. Wolumen handlu UE-Japonia w 2019 roku wzrósł o 6 procent a Japonia-Polska o 25 procent. Ze względu na COVID-10 nasz handel dwustronny nie wzrósł w 2020 roku, ale wciąż był większy o 20 procent niż w 2018 roku. Podpisaliśmy także podczas wizyty ministra spraw zagranicznych Montegiego w maju plan działania na rzecz implementacji naszego partnerstwa strategicznego na lata 2021-25. Możemy teraz rozwijać bardziej udaną współpracę w oparciu o wzmocnione ramy polityczne oraz prawne.

Jak te działania przenoszą się do sfery energetyki?

Wodór to oczywiście jeden z obszarów naszej współpracy energetycznej. Toyota rozpoczęła inicjatywę budowy ekosystemu wodorowego we współpracy z firmami polskimi jak PGNiG, Lotos i ZE PAK, które są nim zainteresowane. Chcą rozwijać sieć stacji tankowania wodoru, zwiększyć bezpieczeństwo i wykorzystywać wodór w sektorze kolejowym, morskim i transportu zbiorowego. Można usłyszeć, że Polska chce mieć niebawem pierwszą stację tankowania wodorem. Jest wiele obszarów potencjalnej współpracy. Firmy japońskie mają zaawansowane technologie wychwytywania i składowania dwutlenku węgla (CCUS), mieszanego napędu z wykorzystaniem amoniaku oraz pływających farm wiatrowych. Japonia ma technologie sieciowe Hitachi i ABB oraz magazynów energii firmy Nippon Gaishi. Jest także obszar jądrowy potencjalnej współpracy. Rozwijaliśmy współpracę na rzecz budowy potencjału i badań w Polsce, która chce budować elektrownie jądrowe. Bazując na naszym wieloletnim doświadczeniu Japonia mogłaby współpracować przy łańcuchach dostaw ważnych komponentów, budowie potencjału ekspertów oraz innych obszarach. Japonia używa energetyki jądrowej od wielu lat. Po katastrofalnym tsunami z 2011 roku wyłączyła wszystkie 54 reaktory. Podnieśliśmy standardy bezpieczeństwa do najwyższego poziomu na świecie i sprawdzaliśmy każdy z nich pod tym względem. Przywróciliśmy do pracy już 9 reaktorów z 33, które teraz posiada Japonia. W szkicu miksu energetycznego w 2030 roku utrzymujemy udział energetyki jądrowej na poziomie 20-22 procent, zwiększamy udział energetyki odnawialnej do 36-38 procent, czyli o 10 procent więcej niż obecnie. Nasza zależność od węgla i gazu powinna do wtedy spaść z 56 do 41 procent. Chcemy podjąć decyzję rządową w październiku w sprawie naszego miksu energetycznego tak, aby osiągnąć neutralność klimatyczną do 2050 roku. To wielkie wyzwanie dla Japonii. Jednakże polskie wyzwania wydają się jeszcze większe. Muszą Państwo znacznie zwiększyć udział źródeł odnawialnych i rozwinąć sektor jądrowy od zera. Jest jeszcze sprawa bolesnego odejścia od węgla. Prawdopodobnie Polska będzie potrzebowała do tego celu gazu ziemnego. Te zmiany na pewno zajmą dużo czasu i pochłoną ogromne koszty, a zatem wymagają dobrego planowania długoterminowego. Polska i Japonia mogą pracować razem na rzecz realizacji swych celów transformacji energetycznej.

Czy Igrzyska Olimpijskie w Tokio to okazja do przedstawienia potencjału japońskich technologii wodorowych?

Chcielibyśmy przedstawić wizję społeczeństwa wodorowego na Igrzyskach w Tokio. Energetyka wodorowa w tym busy wodorowe są mocno wykorzystywane w ich trakcie. Kiedyś miałem okazję w Warszawie prowadzić Toyotę Mirai, samochód wodorowy tej firmy. Siedem lat temu jeździłem nią z ówczesnym burmistrzem Londynu Borisem Johnsonem, kiedy pracowałem w roli gubernatora rządu metropolitarnego Tokio. Byłem pod wielkim wrażeniem wielu usprawnień, w tym Head-Up Display oraz designu. Samochody hybrydowe Toyoty mają największy udział na rynku w Polsce. Niektórzy mówią, że hybrydy nie są odpowiedzią na wyzwania neutralności klimatycznej, ale w można tak samo zapytać czy samochody elektryczne są tak czyste, skoro polegają na elektryczności wytwarzanej głównie z pomocą paliw kopalnych. Trwa duża dyskusja na ten temat. Japonia chce stworzyć społeczeństwo czystej energii i uważa technologie Toyoty za ważne w tym kontekście. Większość technologii Toyoty Mirai pochodzi z rozwoju samochodów hybrydowych. Oznacza to, że technologie hybrydowe przyspieszają rozwój technologii wodorowych i wspierają transformację energetyczna. Przyszłość samochodów wodorowych w Polsce będzie zależała od subsydiów rządowych oraz rozwoju stacji tankowania wodoru. Japonia wdraża podobne rozwiązania promocji samochodów wodorowych. Polska i Japonia mogą porównać doświadczenia i razem iść naprzód dalej i szybciej.

Jakiego rodzaju współpraca w łańcuchu dostaw sektora jądrowego między Polską a Japonią jest możliwa do wyobrażenia?

Obecnie firmy japońskie nie mają planu zaangażowania bezpośredniego w budowę elektrowni jądrowych w Polsce. Mimo to Japonia operuje obiektami tego typu z wysokimi standardami bezpieczeństwa. Mamy dużą liczbę ekspertów oraz specjalistów, którzy zajmują się ich pracą oraz trenują kadry. Firmy japońskie mogą także zapewnić krytyczne komponenty elektrowni jądrowej o najwyższych standardach technicznych. Dobre firmy japońskie pracują także w obszarze bezpieczeństwa pracy elektrowni jądrowych. Mam nadzieję, że ich ekspertyza oraz doświadczenie zostaną dobrze wykorzystane. Japońskie firmy mają doskonałą relację współpracy z firmami z USA oraz Francji zainteresowanymi polskim programem jądrowym.

Jakie są szanse czystych technologii węglowych? Trwa dyskusja na ich temat w Unii Europejskiej o tym, czy należy wykorzystywać tylko zielony wodór czy wszystkie technologie na stole jak Państwa rozwiązania.

Liczę na dobrą dyskusję z przyjaciółmi z Polski na ten temat. Obserwowaliśmy dyskusję unijną bardzo dokładnie. Wiem, że są ludzie, którzy wierzą mocno w energetykę odnawialną, zielony wodór i nic innego. Jednakże Japończycy mają tendencję do bycia pragmatykami i realistami. Doceniamy działanie krok po kroku. Wierzę, że technologia będzie odkrywać kluczową rolę na drodze do neutralności klimatycznej. Potrzeba jest matką wynalazków, a japońskie technologie mogą zapewnić gładką transformację energetyczną w Polsce.

Czy można powiedzieć, że Polska i Japonia dzielą spojrzenie w sprawie inkluzyjnej polityki energetycznej, że należy brać pod uwagę wszystkie technologie, nie tylko rozwiązania końcowe, jeżeli wspierają cel neutralności klimatycznej?

Musimy być naprawdę pragmatyczni i patrzeć realistycznie, jeżeli mamy utrzymać tempo transformacji energetycznej. To wielkie wyzwanie z punktu widzenia kosztów politycznych oraz społecznych. Rząd polski jest zaangażowany w realizację tego celu. Jeśli transformacja energetyczna Polski będzie przebiegać sprawnie i stabilnie, powinna zostać odebrana bardzo dobrze przez społeczność międzynarodową. Świat będzie patrzył na Polskę jako wzór sukcesu zarządzania tym trudnym procesem. Japonia oraz przywódcy unijni zgodzili się na budowę Zielonego Sojuszu w sektorach transformacji energetycznej oraz ochrony przyrody pod koniec maja tego roku. Japonia ma dalej współpracować w tym zakresie z Unią Europejską. Transformacja energetyczna Polski będzie miała znaczący wpływ na wysiłki unijne, nie tylko pod względem budżetu, ale wielu regulacji oraz sieciowania infrastruktury. Polska jest strategicznym hubem produkcji i logistyki w Europie. To dlatego ponad 300 firm japońskich pracuje tutaj przez lata. Japonia jest coraz bardziej zainteresowana udziałem w dyskusji o inicjatywie Trójmorza. Zwiększona ilość połączeń na osi Północ-Południe przez Polskę z pewnością stworzy wartość dodaną z punktu widzenia Polski jako celu inwestycji oraz aktywności biznesowej. Japonia będzie dalej współpracować z Polską i Unią Europejska na rzecz sukcesu szczytu COP26.

Jak postrzega Pan aktywność chińską i rosyjską w europejskim sektorze energetycznym z punktu widzenia bezpieczeństwa jako wspólnego priorytetu strategii energetycznych Polski oraz Japonii?

Chiny i Rosja rozwijały i eksportowały swe technologie jądrowe za granicę, ale należy zachować wielką ostrożność z punktu widzenia bezpieczeństwa. Jeżeli w Chinach doszłoby do poważnego incydentu, Japonia ucierpiałaby bezpośrednio i błyskawicznie. Japonia odebrała bolesną lekcję w Fukushimie i zwiększyła znacznie bezpieczeństwo sektora jądrowego. Więcej bezpieczeństwa zwykle oznacza wyższe koszty w krótkim terminie ale z punktu widzenia energetyki jądrowej liczą się nie tylko koszty ekonomiczne, ale także ryzyko katastrofy. Wierzę, że nasi przyjaciele w Europie pozostaną bardzo ostrożni. Jesteśmy coraz bardziej zaniepokojeni zagrożeniami cybernetycznymi i terrorystycznymi wobec elektrowni jądrowych. Należy wziąć pod uwagę wszelkie ryzyko całościowo i działać bardzo ostrożnie, bo jest to infrastruktura krytyczna z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego, która pracuje dziesiątki lat. To ryzyko jest znacznie mniejsze kiedy elektrownie jądrowe są budowane przez kraje o podobnych poglądach.

Czy uważa Pan, że technologia jądrowa jest zatem bezpieczna?

To prawda, że mieliśmy poważną dyskusję o energetyce jądrowej w Japonii po katastrofie w Fukushimie. Bezpieczeństwo to nasz priorytet. Japońskie standardy bezpieczeństwa zostały znacznie wzmocnione. Polityka japońska odnośnie do energetyki jądrowej zakłada, że potrzebujemy czystego źródła energii w podstawie i dlatego chcemy utrzymać obecny udział 20-22 procent w przyszłym miksie energetycznym. Nowe innowacje technologiczne mogą przynieść coś rewolucyjnego na stół, ale tak się jeszcze nie stało. Energetyka jądrowa jest bardzo ważna, ale nie możemy polegać wyłącznie na energetyce słonecznej czy wiatrowej. Potrzebujemy bezpiecznego i stabilnego źródła energii w celu utrzymania produkcji przemysłowej oraz standardu życia. Musimy ciężko pracować w celu rozwinięcia nowych technologii, które przyniosą większą efektywność, pozwolą magazynować energię i usuwać straty. Wszystko musi się dziać systematycznie, a nie w sposób nieuporządkowany. Polska ma wielki potencjał i wielkie możliwości biznesowe w sektorze energetycznym. Firmy japońskie będą dalej uważnie przyglądać się transformacji energetycznej tego kraju. Wierzę, że rząd Polski oraz obywatele odegrają bardzo pozytywną i konstruktywną rolę w procesie transformacji energetycznej. Jeżeli firmy i technologie z Japonii mogą się do tego przyczynić, będzie to mój największy honor oraz przyjemność w roli ambasadora. Liczę na współpracę z przyjaciółmi z Polski na rzecz owocnej współpracy, która będzie kontynuowana w nadchodzących dekadach.

Rozmawiał Wojciech Jakóbik