Amerykańska brygada pancerna w Europie Środkowo-Wschodniej

31 marca 2016, 09:00 Bezpieczeństwo
980127-M-1424M-001
M1 Abrams

(EurActiv.pl)

W najbliższych miesiącach do Europy Środkowo-Wschodniej trafi pancerna brygada wojsk USA uzbrojona w najnowocześniejszy sprzęt – zapowiedział w środę (30 marca) w Waszyngtonie prezydent Andrzej Duda.

Wyraził przy tym przekonanie, że nie łamie to ustaleń umowy NATO-Rosja i nadzieję, że jest to pierwszy krok na rzecz wzmocnienia wschodniej flanki NATO.

Duda: Dobra wiadomość

„Jest dzisiaj na pewno jedna dobra wiadomość, a mianowicie dostaliśmy dzisiaj od rządu amerykańskiego informację, że nasze zamierzenia, które wyraziliśmy m.in. we wspólnej deklaracji bukaresztańskiej przywódców państw Europy Środkowo-Wschodniej, właściwie są już w trakcie realizacji. Amerykanie oświadczyli dzisiaj, że do Europy Środkowo-Wschodniej zostanie wysłana brygada wojsk amerykańskich, brygada pancerna uzbrojona w najnowocześniejszy sprzęt” – powiedział polskim dziennikarzom Andrzej Duda, który przebywa z kilkudniową wizytą w USA.

Amerykańska brygada w lutym?

Dopytywany o to, czy ta brygada trafi do Polski przyznał, że chodzi przede wszystkim o region, ale „o Polskę również, ponieważ Polska jest wymieniana w komunikacie”. Na pytanie jednego z dziennikarzy o możliwy termin realizacji zapowiedzi Amerykanów odpowiedział, że jest to „perspektywa miesięcy”. Agencja prasowa AP sprecyzowała natomiast, że będzie to luty przyszłego roku.

Prezydent zwrócił uwagę, że jest to pierwsze tego typu działanie ze strony Stanów Zjednoczonych od czasu zakończenia zimnej wojny. Zapewnił przy tym, że strona polska będzie kontynuowała starania dotyczące zlokalizowania w Polsce „elementów infrastruktury obronnej Sojuszu Północnoatlantyckiego”. Duda podkreślił, że już ta środowa decyzja „daje nadzieję, że polityka obronna, którą prowadzimy, o którą się staramy ze strony Sojuszu Północnoatlantyckiego w najbliższym czasie, latach, jest rozpoczęta”. Wyraził także nadzieję, że amerykańska polityka będzie konsekwentna. „Chodzi o pokazanie, że Sojusz jest żywy i spójny i że sprawa obrony państw Sojuszu jest sprawą ważną” – podkreślił prezydent.

Polska jednym z liderów zapewniających bezpieczeństwo nuklearne

Andrzej Duda będzie reprezentował Polskę na rozpoczynającym się dziś (31 marca) w Waszyngtonie dwudniowym Szczycie Bezpieczeństwa Nuklearnego. W jego ocenie obecność naszego kraju na tym spotkaniu służy przede wszystkim zacieśnieniu współpracy z innymi krajami w dziedzinie kontroli nad cywilnymi zasobami nuklearnymi. „W ostatnich latach, kiedy te szczyty się odbywają, kiedy ta współpraca jest realizowana, poczyniono duże kroki w zakresie tego bezpieczeństwa” – zauważył Andrzej Duda. ”Zresztą – dodał – Polska jest uważana za jednego z liderów i cały czas awansujemy wśród krajów, które zapewniają w jak największym stopniu bezpieczeństwo nuklearne”. Przy okazji szczytu polski prezydent odbędzie dwustronne spotkania ze swoimi odpowiednikami z Gruzji, Turcji i Ukrainy.

Czwarty już Szczyt Bezpieczeństwa Nuklearnego odbędzie się w dniach 31 marca i 1 kwietnia. Już po raz drugi będzie on miał miejsce w Waszyngtonie. Poprzednie zebrania odbyły się – poza Waszyngtonem – również w Seulu i Hadze. Szczyt ten zainicjował w 2010 roku prezydent Barack Obama w celu uniemożliwienia terrorystom dostępu do materiałów rozszczepialnych. Od czasu pierwszego zjazdu liczba państw dysponujących ilością materiałów odpowiednią do budowy broni jądrowej spadła z 39 do 25.

Źródło: EurActiv.pl