Andrzej Duda, Prezydent RP w latach 2015-2025, został członkiem rady nadzorczej firmy z sektora technologii finansowej. Będzie nadzorował relacje z regulatorami w państwach, w których startup uzyskuje nowe licencje. Polityk wyklucza walkę o fotel premiera.
– Przyjmuję na siebie współodpowiedzialność za nadzór nad tym, by Zen.com był instytucją maksymalnie bezpieczną dla konsumentów. Będę też przyglądać się relacjom z regulatorami w krajach, w których firma uzyskuje nowe licencje – powiedział Andrzej Duda w rozmowie z Pulsem Biznesu.
Były prezydent od lat specjalizuje się w prawie administracyjnym i, jak sam podkreśla, ta wiedza pomoże mu na nowym stanowisku. – Koncesje, licencje, zezwolenia. Wszelkie prawne ograniczenia swobody działalności gospodarczej to był mój obszar specjalizacji – mówi i dodaje, że nie wyklucza współpracy z kolejnymi firmami.
Od prezydenta po premiera?
W ostatnich miesiącach pojawiały się medialne doniesienia o tym, że Andrzej Duda nie chce oddalać się od sceny politycznej. Według ekspertów, jednym z możliwych kierunków miała być funkcja premiera. Były prezydent dementuje jednak te informacje.
– Nie będę walczył o to, żeby zostać premierem – deklaruje.
Nowy pracodawca byłego prezydenta
Zen.com to polski startup z branży fintech (technologii finansowych). Działa w Unii Europejskiej jako instytucja pieniądza elektronicznego. Oferuje cyfrowe usługi finansowe, takie jak konta wielowalutowe, karty płatnicze, wymianę walut, a także rozwiązania związane z zakupami, np. cashback oraz ochrona zakupów.
W przeszłości Andrzej Duda pełnił liczne funkcje w strukturach państwowych. W latach 2006–2007 był podsekretarz stanu w ministerstwie sprawiedliwości. Lata 2008–2010 spędził na pracy w Kancelarii Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. W latach 2007–2011 był także członkiem Trybunału Stanu oraz posłem na Sejm VII kadencji (2011–2014). Od 2014 do 2015 roku był posłem Parlamentu Europejskiego VIII kadencji.
Puls Biznesu / Jędrzej Stachura


