Białoruś straszy, że zacznie pobierać ropę eksportową z Przyjaźni

17 lutego 2020, 10:30 Alert
rurociąg

Białoruś w przypadku niedostarczenia zakontraktowanej ilości ropy naftowej dla swoich dwóch rafinerii, zacznie pobierać surowiec przeznaczony dla zachodnich odbiorców. 

Łukaszenka straszy Rosję?

Jeżeli Białoruś w lutym nie otrzyma uzgodnionych w umowie rządowej dwóch mln ton ropy, zacznie pobierać ją z rurociągu eksportowego, transportującego ropę na zachód – powiedział Aleksandr Łukaszenka.

– Nikogo nigdy nie szantażowałem, tylko zakomunikowałem. Niezbędna ropa powinna zostać dostarczona w ramach międzyrządowej umowy, która opiewa na 24 mln ton ropy w 2020 roku. Jeżeli nie otrzymamy należności, to rozpoczniemy pobór tego surowca z rury tranzytowej – zakomunikował Łukaszenka.

– Rocznie przez nasz kraj na Zachód idzie 70 mln ton ropy. I nigdy nie było z tym problemu, uczciwie ją pompujemy. Pamiętacie zanieczyszczoną ropę? Do tej pory nie zapłacili za to, chociaż wyposażenie rafinerii w Mozyrzu zostało uszkodzone, ucierpiała również rafineria w Nowopołocku. Dlatego jeżeli nie dostarczą ropy w lutym, sami weźmiemy do dwóch mln ton – dodał białoruski prezydent.

Według Aleksandra Łukaszenki, Białorusini nie mają zamiaru płacić dodatkowych premii dla rosyjskich firm naftowych, ponieważ kupują oni ropę po cenie rynkowej (pomniejszonej jedynie o wciąż niższą kwotę cła).

Trwają poszukiwania alternatywnego dostawcy ropy naftowej. Dotychczas została zakupiona partia ropy z Norwegii, trwają również negocjacje z Kazachstanem. W tym drugim przypadku jest jednak problem, ponieważ zakontraktowana ropa musiałaby zostać przetransportowana systemem przesyłowym Transnieftu, który może nie udzielić na to zgody.

Dostawy ropy na Białoruś zostały wstrzymane 31 grudnia 2019 roku, kiedy obie strony nie doszły do porozumienia odnośnie cen surowca na potrzeby białoruskich zakładów. W styczniu zostało dostarczonych jedynie ok. pół miliona ton surowca, głównie przez prywatny koncern naftowy Safmar. Jego właścicielem jest rosyjski oligarcha Michaił Gutseriew.

BelTA/Mariusz Marszałkowski

Łukaszenka: Białoruś sprowadzi przez Gdańsk ropę z Arabii Saudyjskiej