Chiny naciskają na Wielką Brytanię w sprawie projektu jądrowego

1 sierpnia 2016, 16:35 Alert
Hinkley Point C1

(Reuters/Piotr Stępiński/Polska Agencja Prasowa)

Jak informuje agencja Reuters, Chiny wezwały Wielką Brytanię do kontynuacji projektu rozbudowy elektrowni jądrowej Hinley Point, który częściowo jest finansowany przez firmy z Państwa Środka. Zdaniem Pekinu poprzedni rząd w Londynie udzielił wsparcia projektowi, a obecny chce dokonać jego rewizji. Chińczycy chcą dopilnować, że zostanie zrealizowany.

W przesłanym Reutersowi stanowisku rzeczniczka chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych Hua Chunying stwierdziła,  że Pekin przyjął do wiadomości decyzję brytyjskiego rządu.

Przypomnijmy, że 28 lipca Londyn  poinformował partnerów o potrzebie dalszego przeanalizowania porozumienia dotyczącego rozbudowy elektrowni jądrowej Hinkley Point. Na wart 18 mld funtów mają się złożyć francuski  EDF oraz China General Nuclear Power Corp.

Reuters podkreślił poparcie poprzedniego premiera Davida Camerona, który był jego wielkim zwolennikiem. Postrzegał go jako symbol brytyjskiego otwarcia na inwestycje zagraniczne. Zdaniem agencji odwołanie w ostatniej chwili uroczystości podpisania porozumienia w sprawie rozbudowy Hinkley Point wywołuje wątpliwości, jaka będzie polityka nowego brytyjskiego rządu w dziedzinie inwestycji energetyczno-infrastrukturalnych.

– Chcę podkreślić, że projekt został wspólnie uzgodniony przez Chiny, Wielką Brytanię oraz Francję w duchu wzajemnej korzyści oraz współpracy, w której nie ma przegranych. Ze strony Wielkiej Brytanii i Francji projekt  miał zawsze silne wsparcie – stwierdziła Chunying dodając, że na nadzieję  to, iż ,,Brytyjczycy będą mogli możliwie jak najszybciej podjąć decyzję aby zapewnić sprawną realizację projektu”.

Oburzenie w chińskich mediach

Oficjalna chińska agencja prasowa Xinhua z oburzeniem skomentowała w poniedziałek decyzję władz W. Brytanii, by odłożyć ostateczne porozumienie w sprawie budowy nowej brytyjskiej elektrowni atomowej Hinkley Point, w którą ma być zaangażowany kapitał chiński.

„Chiny mogą oczekiwać, że rozsądny brytyjski rząd będzie podejmował odpowiedzialne decyzje, ale Chiny nie mogą tolerować niewłaściwych oskarżeń wobec chińskiej szczerości i życzliwej woli wzajemnie korzystnej współpracy” – napisała Xinhua.

Agencja twierdzi w komentarzu, że opóźnienie porozumienia w sprawie Hinkley Point „przysparza niepewności”, a także naraża na szwank „Złoty Wiek w stosunkach między Chinami a Wielką Brytanią”. Zagroziła także, że do czasu osiągnięcia porozumienia zgodnego z oczekiwaniami Państwa Środka, mogą być zawieszone przyszłe inwestycje chińskie w Zjednoczonym Królestwie.

Jest to reakcja na nieoczekiwaną decyzję Wielkiej Brytanii, by co najmniej do jesieni odłożyć zaplanowane na piątek podpisanie porozumienia w sprawie budowy elektrowni wartości 18 mld funtów, które ma wyłożyć państwowy francuski koncern energetyczny EDF przy wsparciu chińskiej firmy państwowej China General Nuclear Power Corp (CGN). Londyn o odwołaniu uroczystości poinformował w czwartek wieczorem. Reuters podał, że stało się tak po osobistej interwencji premier Theresy May.

Wyposażona w dwa reaktory elektrownia Hinkley Point w południowo-zachodniej Anglii ma zapewnić 7 proc. zapotrzebowania kraju na energię elektryczną i pomóc wypełnić lukę po zamknięciu ostatnich elektrowni węglowych w 2025 roku. Wstępne porozumienie o budowie nowej elektrowni brytyjski rząd zawarł z EDF w 2013 roku. Chińskie zaangażowanie w projekt zostało potwierdzone w ubiegłym roku podczas wizyty państwowej, jaką w Londynie złożył prezydent Chin Xi Jinping. Zgodnie z porozumieniem CGN ma objąć 33 proc. udziałów w elektrowni.

Reuters pisał w sobotę, że zdaniem niektórych ekspertów projekt wywołał obawy o bezpieczeństwo brytyjskiej energetyki. W 2015 roku bliski współpracownik May, Nick Timothy, powołując się na specjalistów ds. bezpieczeństwa, wyraził zaniepokojenie przekazaniem państwowej chińskiej firmie dostępu do systemów komputerowych, które pozwalałyby na pełną kontrolę nad brytyjską infrastrukturą, w tym całkowite wstrzymanie produkcji prądu na Wyspach.

„Nie ma to absolutnie żadnego uzasadnienia i jest czystym science-fiction” – napisała Xinhua.