Czesi chcą odejść od węgla do 2033 roku na rzecz atomu i OZE

10 stycznia 2022, 08:30 Alert
Petr Fiala. Fot. Kancelaria Premiera Czech.
Petr Fiala. Fot. Kancelaria Premiera Czech.

Czeski rząd do 2033 roku chce zrezygnować z produkcji energii elektrycznej z węgla na korzyść odnawialnych źródeł energii i energetyki jądrowej.

Czesi odchodzą od węgla

Aktualnie czeskie elektrownie węglowe wytwarzają blisko 50 procent energii. Plany nowego rządu zakładają stopniowe odchodzenie od węgla i całkowitej rezygnacji z tej formy pozyskiwania energii w 2033 roku. Źródła węglowe mają zostać zastąpione przez elektrownię jądrową oraz odnawialne źródła energii. Władze czeskie zapowiadają, iż będą dążyły do stworzenia optymalnych warunków transformacji energetycznej oraz regionów węglowych, tak by było możliwe stopniowe odchodzenie od węgla, a w 2033 roku całkowite wycofanie go z energetyki. Zdaniem ekologów data obrana przez nowy rząd czeski jest dość odległa i nieuzasadniona.

Poprzedni rząd czeski nie zadeklarował jasnego terminu odejścia od węgla. Organ doradczy wcześniejszych władz zalecił by do 2038 roku zrezygnowano z węgla, co zdaniem ekologów było mało ambitnym planem.

ABC News/Aleksander Tretyn

Jakóbik: Polska nie wysyła dobrego sygnału do Czech w sprawie Turowa