Czesi wygaszą kopalnie bankrutującej spółki OKD w 2023 roku

12 sierpnia 2016, 10:30 Alert
Górnictwo, węgiel

(Polska Agencja Prasowa)

Działalność wydobywcza będącej jedynym czeskim producentem węgla kamiennego spółki OKD (Kopalnie Ostrawsko-Karwińskie) ma się zakończyć w 2023 roku – poinformowała w czwartek agencja CTK, cytując przedstawiony przez OKD plan restrukturyzacyjny.

W obliczu ogłoszenia przez OKD niewypłacalności czeski rząd zgodził się pod koniec lipca na udzielenie tej firmie kredytu w wysokości 700 mln koron (110 mln złotych), ale pod warunkiem spełnienia kilku wymogów, w tym uchwalenia przez jej wierzycieli planu restrukturyzacyjnego – co nastąpiło w czwartek.

Zarząd OKD i współpracujący z nim syndyk masy upadłościowej nie wykluczają, że borykająca się z niedoborem gotówki spółka będzie potrzebowała w przyszłym roku następnej pożyczki.Jak prognozują opublikowane przez rząd materiały, koszty przewidzianego na przełom 2016 i 2017 roku zamknięcia deficytowej kopalni Paskov, w której pracuje obecnie 1800 ludzi, wyniosą 1,3 mld koron (200 mln złotych). Według przedstawicieli OKD, po wstrzymaniu wydobycia w dwóch kolejnych kopalniach spółka mogłaby od końca 2018 roku znów przynosić zyski. Funkcjonowałyby wtedy już tylko dwie kopalnie, a w roku 2023 tylko jedna, zatrudniająca jeszcze ponad 1500 ludzi.

OKD wydobywa 8 mln ton węgla kamiennego rocznie. Spółka ma 9400 własnych pracowników, a ponadto zatrudnia 2700 osób z firm z nią kooperujących i 200 dalszych wynajętych od agencji pośrednictwa pracy. W obu tych ostatnich kategoriach chodzi w znacznej mierze o pracowników z Polski. Do niewypłacalności OKD przyczyniły się zarówno spadkowy trend cen węgla, jak i nadmierne koszty obsługi własnego zadłużenia.