Rynek informacji kredytowej w Polsce wymaga zasadniczej reformy – to główny wniosek ekspertów Instytutu Sobieskiego. W najnowszym raporcie wskazują oni, że obecne przepisy doprowadziły do powstania monopolu Biura Informacji Kredytowej. BIK nie ma konkurencji, jest poza kontrolą państwa, a ma codziennie wpływ na sytuację milionów konsumentów starających się o kredyty.
Zgodnie z art. 105 ust. 4 Prawa bankowego, jedynie banki – we współpracy z bankowymi izbami gospodarczymi – mogą tworzyć instytucje zajmujące się gromadzeniem i udostępnianiem informacji kredytowych. W praktyce doprowadziło to do powstania monopolu i uprzywilejowania jednego podmiotu, Biura Informacji Kredytowej (BIK). Dzięki swojej dominacji BIK posiada dane o 25 milionach obywateli i nie jest objęte bezpośrednim nadzorem państwowym.
Taki model ogranicza konkurencję, utrudnia kontrolę nad stosowanymi modelami scoringowymi i może negatywnie wpływać na przejrzystość procesu oceny zdolności kredytowej – oceniają autorzy raportu „Ochrona interesów konsumentów na rynku informacji kredytowej”. Został on zaprezentowany podczas Warsaw Finance Week 2025.
W obecnym systemie (scoringowym) zapytanie o kredyt obniża ocenę punktową konsumenta, ogranicza prawo do wyboru najkorzystniejszych warunków finansowych i zniechęca do porównywania ofert.
W obawie co zawyrokuje BIK
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zwrócił już uwagę, że model scoringowy stosowany przez Biuro Informacji Kredytowej może ograniczać konkurencję między bankami. Konsument, który składa wnioski o kredyty w kilku instytucjach, by porównać oferty, naraża się na istotne obniżenie swojej oceny punktowej w systemie BIK – wskazują autorzy raportu. Więc konsument tego nie robi i potencjalnie traci szansę na lepsza ofertę.
Instytutu Sobieskiego podkreśla, że efektywny system dzielenia się informacjami kredytowymi powinien umożliwić instytucjom finansowym dokładniejszą ocenę ryzyka kredytowego, z drugiej zaś strony przynosić wymierne korzyści kredytobiorcom w postaci lepszego dostępu do kredytu i korzystniejszych warunków finansowania.
Rynek informacji gospodarczej udowadnia, że konkurencja działa
Według ekspertów Instytutu Sobieskiego, reforma rynku informacji kredytowej powinna nawiązywać do sprawdzonego modelu funkcjonującego w sektorze informacji gospodarczej.
Instytut wskazuje, że biura informacji gospodarczej działają w warunkach realnej konkurencji, podlegają nadzorowi Ministerstwa Rozwoju i Technologii oraz współpracują z Urzędem Ochrony Danych Osobowych i Ministerstwem Sprawiedliwości. Zdaniem autorów raportu, zastosowanie podobnych rozwiązań w obszarze informacji kredytowej – przy zachowaniu najwyższych standardów bezpieczeństwa danych – mogłoby przyczynić się do zwiększenia przejrzystości i efektywności całego systemu.
Eksperci Instytutu Sobieskiego uważają, że otwarcie rynku informacji kredytowej mogłoby się odbyć poprzez rozszerzenie katalogu podmiotów uprawnionych do tworzenia instytucji działających na rynku informacji kredytowej właśnie o biura informacji gospodarczej. Ale to oznacza, że obecny, anachronicznie i monopolistycznie ukształtowany rynek powinien zostać otwarty na konkurencję.
BA/CPB


