Po Elektrowni Ostrołęka rząd nie chce kolejnych inwestycji węglowych

6 września 2017, 11:16 Alert
Elektrownia Ostrołęka. Wizualizacja bloku C.

Podczas 27. Forum Ekonomicznego w Krynicy minister energii Krzysztof Tchórzewski zdradził, że zgodnie z planami rządu budowa Elektrowni Ostrołęka będzie ostatnią inwestycją węglową w polskie moce wytwórcze.

Po wybudowaniu bloku w Ostrołęce nie będzie już potrzeby inwestowania w konwencjonalną energetykę węglową – zakłada minister energii Krzysztof Tchórzewski. Rozważana jest natomiast budowa przez Eneę bloku w technologii zgazowania węgla, którego koszt szacowany jest na 5 mld zł.

„Zakładamy, że po wybudowaniu bloku w Ostrołęce inwestycje w konwencjonalną energetykę opartą na węglu nie będą już potrzebne. Jest wstępnie przygotowywana przez Eneę nowa inwestycja pilotażowej budowy nowego bloku energetycznego o mocy 500 MW opartego na technologii zgazowania węgla. Jej koszt szacujemy na 5 mld zł. (…) Zobaczymy, jak on się opłaci” – powiedział dziennikarzom minister podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy.

Tchórzewski zakłada, że uruchomienie takiego typu bloku wymagałoby zwiększenia wydobycia węgla przez Bogdankę o 1 mln ton rocznie.

W maju tego roku prezes Bogdanki Krzysztof Szlaga informował, że studium wykonalności dla projektu Enei dot. zgazowania węgla powinno być gotowe do końca tego roku.

– Natomiast nie możemy zrezygnować w całości z inwestycji węglowych. Niedługo ruszy blok w Kozienicach, mamy Opole i Jaworzno. Za kilka lat powstanie Elektrownia w Ostrołęce. Następne inwestycje muszą być duże, ale już nie węglowe – ocenił Tchórzewski. – To dlatego rozważamy budowę elektrowni jądrowej, trzyblokowej na 4500 MW. To wyzwanie cywilizacyjne i klimatyczne, aby spełnić limity emisji – stwierdził.

BiznesAlert.pl / Wojciech Jakóbik/Polska Agencja Prasowa