Polska gazowym Eldorado? Po Przemyślu PGNiG zbada kolejne złoża [WIDEO]

20 kwietnia 2018, 15:00 Energetyka
EWE gas processing plant in Nuettermoor, Germany_LYS243921_2
PGNiG wybrało ofertę ABB (fot. arch. ABB)

Nowe złoża gazu odkryte w rejonie Przemyśla dają szansę na zwiększenie krajowego wydobycia błękitnego paliwa. Ale PGNiG nie zasypia gruszek w popiele i zamierza prowadzić badania także w innych częściach kraju. O planach spółki powiedział nam jej wiceprezes Maciej Woźniak.

–Wydawało się, że złoże Przemyśl jest na wyczerpaniu. Postanowiliśmy sprawdzić je przy użyciu naszych najnowszych technologii – powiedział.

Złoża gazu w Przemyślu

Jak dodał, spółka przeprowadziła wiele badań geologicznych, przy których wykorzystano m.in. doświadczenia PGNiG z działalności w Norwegii.

– I jest efekt. Z bardzo dużym prawdopodobieństwem możemy stwierdzić, że w tym złożu jest 20 mld m sześc. gazu więcej, niż do tej pory przewidywaliśmy – powiedział.

Woźniak: PGNiG rewitalizuje złoże Przemyśl. Potencjalnie 20 mld m sześc. dla Polski

Według niego zasoby błękitnego paliwa w rejonie Przemyśla są na tyle duże, że wydobycie będzie można prowadzić nawet przez kilkadziesiąt lat.

Woźniak zapowiedział, że po doświadczeniach z Przemyśla PGNiG zamierza przeprowadzić nowe badania także w innych rejonach Polski. – Ponieważ gaz własnej produkcji jest zawsze najtańszy to nie zamierzamy tego zmarnować – podkreśla.

[iframe src=”https://www.facebook.com/plugins/video.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2FBiznesAlert%2Fvideos%2F2398075390218542%2F&show_text=0&width=560″ width=”560″ height=”315″ style=”border:none;overflow:hidden” scrolling=”no” frameborder=”0″ allowTransparency=”true” allowFullScreen=”true”></iframe]

Wojciech Jakóbik: Panie Prezesie PGNiG zwiększa wydobycie po to, aby tak naprawdę je utrzymać, 5-6 mld m3 rocznie, to jest to, co w Polsce możemy wydobywać. Jaka jest perspektywa, że tutaj na Podkarpaciu, znajdziemy jeszcze więcej gazu?

Maciej Woźniak: Bardzo duża. Zeszły rok to pokazał, kiedy sięgnęliśmy po złoża odkryte i z których produkcja gazu rozpoczęła się jeszcze w latach 60. Na tamtych warunkach, przy tamtej technice, przy tamtym rachunku ekonomicznym, wydawało się, że właśnie, to słynne złoże Przemyśl, jest już na wyczerpaniu. Uważaliśmy do niedawna, że ma ono około 70 mld m3 gazu w sobie, a wyczerpaliśmy już ponad 60, ale postanowiliśmy sprawdzić zużycie najnowszych naszych technologii i doświadczeń jakie mamy po obecności w Norwegii. Ten 2016 i połowa 2017 roku, to były bardzo intensywne badania geofizyczne. Mnóstwo ludzi w terenie powtarzających jakby te analizy tych złóż i efekt jest. Z bardzo dużym prawdopodobieństwem możemy stwierdzić, że w tym złożu, złożu Przemyśl, jest 20 miliardów metrów sześciennych gazu więcej niż do tej pory przewidywaliśmy. W związku z tym produkcja z niego będzie trwała przez kolejne kilkanaście, kilkadziesiąt lat i zamierzamy to powtórzyć. W związku z tym na większości starych złóż, tych właśnie sprzed 50 lat, tu w okolicy, na Podkarpaciu, w przyszłości może również będziemy powtarzać te badania w złożach w Wielkopolsce, Dolnym Śląsku, bo okazuje się, że technika poszła na tyle do przodu, że pozwala nam na jeszcze większą produkcję, na dokładniejsze analizy tego co pod ziemią. Gaz własnej produkcji jest zawsze najtańszy i zawsze najkorzystniejszy, więc nie zamierzamy tego zmarnować.

WJ: A jaka jest perspektywa, że Polska nie tylko utrzyma poziom wydobycia, ale zwiększy je?

MW: Trudno to precyzyjnie stwierdzić na tym etapie. Raczej widziałbym możliwości zwiększenia produkcji poprzez stosowanie zupełnie nowych technologii. W nowych pokładach mamy taki pomysł, który już zaczęliśmy realizować z powodzeniem, to znaczy odmetanawianie pokładów węgla tych w przyszłych urobkowych terenów górniczych, które obecnie są jeszcze nie eksploatowane. My zastosowaliśmy w zeszłym roku również w takim testowym projekcie Gilowice tę metodykę w pokładach węgla, tę metodykę łupkową i z odwiertu testowego, jak się na początku nam wydawało, przekształciliśmy odwiert w produkcyjny, bo produkcja jest na bardzo dobrym poziomie, to jest z resztą bardzo czysty metan 98-99%, więc bardzo cenne dla nas paliwo. Jeżeli powtórzymy, a wszystko na to wskazuje, tego typu odwierty w kolejnych pokładach węgla, to z tego możemy się spodziewać nawet kolejnego miliarda metrów sześciennych gazu rocznie, a to bardzo dużo, bo to 25% naszej rocznej produkcji, tutaj, w Polsce.
BiznesAlert.pl